Dziewczyny uwazajcie na ten salon...pare dni temu poszlam podciac końcówki...przyjął mnie starszy facet, byłam przekonana ze to profesjonalista, niestety okazało się inaczej...Z włosów po ramiona pozostało tylkk wspomnienie..koleś spapral mi fryzurę...wyglądam jakbym spiepszyla z lat osiemdziesiątych...porażka na całej linii...
Odkąd pamiętam to ten pan obcinal jak chciał A nie tak jak chce klient. Ten typ tak chyba ma. Poprostu nie trzeba tam chodzić.