To zależy, z której strony się na to patrzy.
Dla zwolenników takiego ruchu - te ~2 mld euro dla Ukrainy to element szerszej strategii bezpieczeństwa Europy. Argument jest prosty: jeśli Ukraina utrzyma zdolność obrony, to Rosja pozostaje dalej od granic NATO, a Polska finalnie zyskuje na stabilności regionu.
Dla krytyków - wygląda to jak sytuacja, w której Polska bierze ogromną pożyczkę pod program SAFE, a część środków zamiast wzmacniać bezpośrednio polski przemysł czy armię trafia poza kraj. I właśnie to budzi emocje, zwłaszcza przy obecnych kosztach życia i zadłużeniu.
Politycznie to temat gwarantowany do ostrej wojny narracyjnej. Jedni powiedzą „inwestycja w bezpieczeństwo”, drudzy „finansowanie cudzej wojny na kredyt”.
A jak patrzeć całkiem cynicznie - w Europie bezpieczeństwo od dawna przestało być darmowe. Teraz trwa tylko spór o to, kto i ile ma za nie zapłacić.
Po co wklejasz 2 razy ten sam komentarz?
Wiem to doskonale, ale ten post co w końcu wejdzie, też bywa często wyłączany, bo tym forum zarządzają mentalni komuniści.
Ktoś kiedyś napisał mądry komentarz na tym forum, ale podczepił się pod komentarz, który został wyłączony i jego post znikł. Zdążyłem go jednak przeczytać. O co chodziło w tamtym komentarzu? Ujmę to w sposób formalny, analityczny i neutralny:
„Korupcja w administracji samorządowej może prowadzić do istotnych strat finansowych po stronie budżetu jednostki samorządu terytorialnego. Mechanizm ten polega na tym, że podmiot wręczający korzyść majątkową oczekuje w zamian preferencyjnego traktowania, które najczęściej skutkuje nieefektywnym wydatkowaniem środków publicznych. W praktyce może to oznaczać zawyżanie wartości zamówień publicznych, wybór mniej korzystnych ofert, ograniczanie konkurencji w przetargach lub podejmowanie decyzji inwestycyjnych niezgodnych z interesem ekonomicznym miasta.”
Albo bardziej „profesorsko”:
„Zjawiska korupcyjne w organach wykonawczych samorządu terytorialnego generują klasyczny problem prywatyzacji korzyści i uspołecznienia kosztów. Korzyść odnosi jednostka uczestnicząca w procederze, natomiast ciężar ekonomiczny ponosi wspólnota samorządowa poprzez obniżenie efektywności alokacji środków publicznych, wzrost kosztów inwestycji oraz erozję zaufania instytucjonalnego.”
Jeśli chodzi o przykładowe obszary szczególnie narażone na korupcję, w literaturze i raportach antykorupcyjnych najczęściej wymienia się:
* zamówienia publiczne i przetargi,
* gospodarkę nieruchomościami miejskimi,
* decyzje planistyczne i warunki zabudowy,
* sprzedaż lub dzierżawę majątku komunalnego,
* inwestycje infrastrukturalne,
* przyznawanie dotacji i grantów,
* zatrudnienie w spółkach miejskich,
* koncesje, licencje i zezwolenia administracyjne.
Można też użyć bardziej akademickiego określenia:
* „mechanizmy klientelistyczne”,
* „rent seeking” (pogoni za rentą ekonomiczną),
* „korupcjogenne procesy decyzyjne”,
* „konflikt interesu w administracji publicznej”,
* „niegospodarność powiązana z korupcją”.
Można też:
* napisać to stylem pracy naukowej,
* przygotować mocny felieton publicystyczny,
* zrobić wersję prawniczą,
* albo wyjaśnić ekonomiczny mechanizm „jak łapówka podnosi koszt inwestycji miejskich”.
Te z NaOstro już chyba przytuliły jakaś kasę z budżetu miasta albo powiatu, bo kasują posty uderzające w lokalne i powiatowe władze. Im o nic innego nie chodzi tylko o to by się przyczepić jak pijawka do publicznego budżetu i doić jak inne media chyba?
Czego tu wymagać od jakiegoś tępego lekarzyny, który się zapisał do partii, by robić karierę?
Cenckiewicz do Kosiniaka: Stróżyk, Dusza, Pacek, Lichocki czy Klin to symbole Pana rządów!
Niemniej w MON Kosiniak-Kamysz udowodnił, że stanie na straży postkomunistycznych układów to jedyny sens jego funkcjonowania w polityce.
Miażdżąco napisał o tym na X Cenckiewicz: „Większego szkodnika jak Pan @KosiniakKamysz w MON nie było (pewnie poza tym całym Stanisławem Dobrzańskim z PSL – zresztą agentem bezpieki PRL) – Stróżyk, Dusza, Pacek, Lichocki czy Klin to symbole Pana rządów!”. Czyli nie strażacy ani koła gospodyń wiejskich to zaplecze obecnego szefa MON, a wojskowa bezpieka. Ale to jakoś ma Kosiniakowi-Kamyszowi uchodzić, bo Tusk wzbudza zdecydowanie więcej negatywnych emocji niż on. A niektórzy na prawicy nie atakują go za mocno, bo może kiedyś trzeba będzie wejść w nim w koalicję. Otóż takiej koalicji nigdy nie było i nie będzie. Cenckiewicz napisał do Kosiniaka-Kamysza: „Pańskie umizgi do prawicy też były i są fikcją – przejrzałem to z bliska! Jest Pan narzędziem Tuska i działa Pan z nim w porozumieniu, głosując za demontażem ustroju, konstytucji i praworządności w Polsce!”. Wspomniał też o rzadko przypominanej haniebnej roli PSL w czasie polsko-rosyjskiego resetu:
Mafiosi unijni już planują a tusk ręce zaciera do witania się z putinkiem..a wy płacić bankom..hahaha
-UE będzie rozmawiać z Władimirem Putinem dopiero w “odpowiednim momencie - powiedział w sobotę dziennikarzom przewodniczący Rady Europejskiej ” António Costa.
Uwagi zdawały się wyjaśniać, które poczynił w zeszłym tygodniu, kiedy stwierdził, że istnieje “potencjal” dla rozmów pokojowych UE-Rosja i że Ukraina udzieliła UE wsparcia dla zaangażowania się w nie. „The Financial Times" oprawiony jego uwagi jako sugerujące, że UE przygotowuje się do takich potencjalnych rozmów.
Super. Lepiej jak najdłużej zaopatrywać Ukrainę bo to Ukraińcy giną w walce.
Tylko PIS wolałby, żeby ginęli Polacy zamiast Ukraińców.
USA z Rosją już dzielą Ukrainę i nie chcą by Ukraina się broniła bo to opóźnia biznes
Tusk załatwił Polsce i Polakom zamiast reparacji od Niemców pożyczke w niemieckich bankach na nieokreślony procent i zakupy broni za te pożyczkę w niemieckich choć w Polsce bądź przez pośredników fabrykach.
Ich człowiek w Warszawie.