Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Rzeczywistość nie fikcja

Ilość postów: 7 | Odsłon: 1353 | Najnowszy post
  • Rzeczywistość nie fikcja

    Niebawem skończą 30 lat. Są sami. Mieszkają w dużym mieście. Mają własne mieszkania i nie spłacają kredytów. Dobrze zarabiają. A i tak w połowie miesiąca, wchodząc na konto bankowe, zastanawiają się: gdzie są moje pieniądze?

    Pokolenie obecnych dwudziestokilkulatków mówi tylko o pieniądzach. Przynajmniej takie odnosimy wrażenie. Każda rozmowa z naszymi znajomymi prędzej czy później schodzi na finansowe tory. I nie mamy na myśli przechwałek o tym, kto ile zarabia, tylko o narzekanie: kogo, na co nie stać.

    Gość_mieszkaniec
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Rzeczywistość nie fikcja

      Gość_mieszkaniec
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Rzeczywistość nie fikcja

        To rzeczywistość nie ficja!

        http://ignacyrzecki.blox.pl/2014/05/Problemy-spoleczenstwa-polskiego-czyli-bieda-brak.html

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Rzeczywistość nie fikcja

          Ciekawy blog.

          Pięknie w sensie literackim i zarazem brutalnie prawdziwie Prus oddał klimat tamtych czasów. " ... Jedni giną z niedostatku, drudzy z rozpusty.....". Jakie to aktualne...))

          Gość_gość_independent
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Rzeczywistość nie fikcja

            a przeca buk mówi wszedzie że tak dobrze! to jak to jest?

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

          Odp.: Rzeczywistość nie fikcja

          Rzeczywistości w tym blogu się nie dopatrzyłem, co innego w artykule na onecie.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

        Odp.: Rzeczywistość nie fikcja

        Fajne są komentarze pod tym tekstem, choćby ten:

        "Hmm, tez dobrze zarabiam. Lekko wiecej niz ci z artykulu. do tego moja zona zarabia mniej wiecej jak oni. Jestesmy po dobrych uczelniach, pracujemy ciezko i duzo. Mieszkamy we Wrocławiu. Tylko mamy inne podejscie. Juz od czasu studow odklada male sumy, początkowo ze stypendium 150pln/mies. Potem coraz wiecej i wiecej. Taki mam nawyk. Zyje ponizej poziomu zarobkow, wazne dla mnie jest dobre jedzenie (kupujemy sami i gotujemy, ale dobre produkty). Samochod mam 15 letni. Zona 10 letni. Wakacje tanie, najczesciej bulgaria. A odkladanie pieniadze daja mi poczucie bezpieczenstwa i wolnosc od kredytów. Dorobilismy sie 2 mieszkan bez kredytu. Jedno sie wynajmuje. Z pensji aktualnie odkladam nie mniej niz 5tys miesiecznie. Twarda zasada, 60tys oszczedosci na rok. Teraz mam 33 lata. i mam plan, ze za 10 lat bede zupelnie inaczej funkcjonowal. Juz widac roznice w porownaniu do znajomych co nabrali kredytow i maja ladne samochodziki i super wakacje. A na koncie bieda. pozdrawiam zyjacych nie od pierwszego do pierwszego"

        albo

        "Hmm, tez dobrze zarabiam. Lekko wiecej niz ci z artykulu. do tego moja zona zarabia mniej wiecej jak oni. Jestesmy po dobrych uczelniach, pracujemy ciezko i duzo. Mieszkamy we Wrocławiu. Tylko mamy inne podejscie. Juz od czasu studow odklada male sumy, początkowo ze stypendium 150pln/mies. Potem coraz wiecej i wiecej. Taki mam nawyk. Zyje ponizej poziomu zarobkow, wazne dla mnie jest dobre jedzenie (kupujemy sami i gotujemy, ale dobre produkty). Samochod mam 15 letni. Zona 10 letni. Wakacje tanie, najczesciej bulgaria. A odkladanie pieniadze daja mi poczucie bezpieczenstwa i wolnosc od kredytów. Dorobilismy sie 2 mieszkan bez kredytu. Jedno sie wynajmuje. Z pensji aktualnie odkladam nie mniej niz 5tys miesiecznie. Twarda zasada, 60tys oszczedosci na rok. Teraz mam 33 lata. i mam plan, ze za 10 lat bede zupelnie inaczej funkcjonowal. Juz widac roznice w porownaniu do znajomych co nabrali kredytow i maja ladne samochodziki i super wakacje. A na koncie bieda. pozdrawiam zyjacych nie od pierwszego do pierwszego"

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
2 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę