Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Ruchanko na pierwszej randce

Ilość postów: 13 | Odsłon: 1 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty sprzeczne z Zasadami Forum. Ten widok ma pewne ograniczenia (np. nie można odpowiadać na posty). Przywróć zwykły widok wątku „Ruchanko na pierwszej randce”.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    A co pomyśleć o chłopaku?

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Życie. Świat tym stoi.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 10

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Nic. Napisz konkretnie, co i jak, dla szerszego obrazu. Jak doszło do tej pierwszej randki? W jaki sposób poznaliście się? Z ogłoszenia jakiegoś? Na Roksie czy w tych aplikacjach jakiś mobilnych, na Skype wideo rozmowa...? Można 2 tygodnie rozmawiać na gadu-gadu, spotkać się w realu pierwszy raz... Pierwsza randka w realu, ale wcześniej było np. 14 randek codziennie na gadu-gadu. Znasz już tę mężatkę w pewnym sensie, choć widzicie się pierwszy raz w realu. Można wdowę z trojgiem dzieci wyrwać na czacie wieczorem, a następnego dnia nocować już u niej w domu.

    Paweł Kukiz (Piersi) - Różowe gadu-gadu https://www.youtube.com/watch?v=_NQr3ofo3Yk

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Bo ty się ze wszystkimi użytkowniczkami Tindera itp. spotkałeś (żadna nie dała ci kosza?) i znasz każda osobę? Napisz konkretnie o swoich doświadczeniach, jak masz takowe, a nie piszesz, że coś jest normą? Normą to jest pisanie bzdur na tym forum i nie wiadomo, kto pisze czy 18 latek czy 50 latek / latka.

    Raz zadzwoniłem do prostytutki, co się ogłaszała na tych znanych stronach w Internecie (Roksa czy Odloty) i nagrałem sobie rozmowę. Miałem później wyciąć swój głos z rozmowy albo zmienić go, żeby mnie nikt nie rozpoznał i wrzucić na YouTube. Ciekawy pomysł na kanał YouTube? Rozmowy z prostytutkami. Była taka jedna rozmowa przed laty na YouTube, ale już chyba dawno usuniętą. Tytuł chyba był "Rozmowa z prostytutką", ale od dawna nie mogę tego znaleźć, może usunęli? Mówiła, że zaczęło się niewinnie, a potem pier... się na całego. I raz miała jakiegoś brzydala czy śmierdziucha, to o mało się nie zbełtała itp. - tak powiedziała. Że miała jakieś przykre sytuację, że chyba bała się o swoje życie też. Nie wiem, czy ta rozmowa była prawdziwa czy nie, ale raczej autentyczna. Mówiła coś o młodych, że ruchają jak króliczki :D

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    O co chodzi z tymi nogami i stopami, że różne laski je pokazują na zdjęciach czy na kamerkach różnych, na różnych portalach? Może szukają jakiegoś kundla do służenia albo nie wiem...

    Czarno Czarni - Nogi https://www.youtube.com/watch?v=gruPiZJHdVg

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Ta ruda na potańcówce miała niezłe nogi ;-)

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Edmund Fetting - Deszcze niespokojne

    Do domu wrócimy, w piecu napalimy,

    Nakarmimy psa.

    Przed nocą zdążymy, tylko zwyciężymy,

    A to ważna gra.

    Na niebie obłoki, po wsiach pełno bzu.

    Gdzież ten świat daleki, pełen dobrych snów?

    Powrócimy wierni my czterej pancerni, "Rudy" i nasz pies.

    My czterej pancerni, powrócimy wierni...

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 23

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Lepiej grzebać w popielniczkach niż twojej starej w d

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 26
    Treść posta dostępna jest dla zalogowanych użytkowników.
    Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. W poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
    • w poście nawołuje się, zachęca lub sugeruje użycie przemocy wobec ludzi lub zwierząt; na tym Forum nie wolno w jakikolwiek sposób nawoływać do przemocy; dotyczy także wymierzania klapsa i policzka; nie dotyczy zwalczania szkodników, uboju zwierząt hodowlanych i łowiectwa; nie dotyczy kary śmierci, eutanazji, in-vitro itp..
    Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Czy ktoś mógłby powiedzieć, jak to z tym jest? Otóż podczas kochania się z kobietą (mam na myśli penetrację vaginalną) ona jęczała, a gdy nagle zatrzymałem posuwanie, to i ona przestawała jęczeć - i tak kilka razy było podczas jednego stosunku. Wydaje mi się, że nie powinna przestawać jęczeć, bo jaką różnice robi te 2 sekundy bezruchu? Na pornolu aktorka cały czas jęczała i nie przestawała.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 30

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Zapłaciłeś jej, czy za darmo Ci dała? Rozmawiałem kiedyś z taką jedną przez internet. Nie pamiętam już, bo to dawno było - możliwe, że miała dziecko, choć tego nie jestem teraz pewien. Zdjęcia nie widziałem, bo nie chciała wysłać. Pierwsze spotkanie zapoznawcze - według niej - powinno odbyć się w jakiejś restauracji, buehehe. Mówiła, że może się spotkać, ale postawiła warunek, że ma to być restauracja, a ja proponowałem zwykły spacer. Do spotkania nie doszło, bo ona nie chciała ustąpić. Przecież można w domu się najeść i później nie głodować, ewentualnie zjeść jakiegoś fast-fooda na mieście. Nie może się w domu najeść? Jak rozmawiać z pełnymi ustami podczas jedzenia? Głodna chciała przyjść i jeszcze pewnie ja miałbym zapłacić jej za obiad. Szukała frajera, sponsora obiadków itp. Skąd w ogóle pomysł, że chciałbym zjeść z nią obiad, skoro jej nie znam i nigdy nawet nie widziałem na oczy?

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 32

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    Nie wkurza cię to jęczenie? Zbyt dużo aktorstwa to lipa

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 33

    Odp.: Ruchanko na pierwszej randce

    tipszon?

    Gość
    Zgłoś
W tym wątku znajdują się 6 postów, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę