23:06. A co, anioł zbawienia? Bo wtrynia się do czyjegoś małżeństwa wykorzystując naiwność jakiejś nieodpowiedzialnej kobiety?Niech sobie znajdzie wolną, ale jemu jest tak wygodnie, bo jak by co będzie na konto męża.Oboje moim zdaniem są nie w porządku.Tak to jest jak kobieta ma dobrze, to szuka lepiej, a ten dupek, co mąci w czyimś małżeństwie powinien dostać nauczkę od męża i nauczyłby się rozumu.
Jak kobieta ma dobrze? Przeczytałaś w ogóle coś w tym wątku? Autorka pisze, że mąż ją lekceważy, ciągle krytykuje , wiecznie niezadowolony a sam nie wie z czego. Tylko marudzi. To według Ciebie jest to dobrze? To ja dziękuję za takie dobrze, jakbym miała takiego męża to już wolałabym być sama.