Niebawem rozliczony będzie dług TOS w powiecie, Paluch, Grabowski, Kałamaga, Lichota, Składanowski, Kuszewski i cała reszta, która doiła samorząd. Panowie, prawie 60 mln zł do zwrotu, bo taki dług zrobiliście, wasze majątki będą prześwietlone co do złotówki!
Pewnie od jesieni sprawdzą cały majątek przedstawicieli TOS .Górczyńskiego,Kałamagi,Palucha,Dasiosa i reszty.
Jak ktoś nie może podołać swoim obowiązkom zwala na poprzedników. To jest najłatwiejsze. Ale przyjąć schedę i pokazać swoje zaradne działanie , które przynosi oczekiwany efekt , to już za trudne. Taki ciąg myślowy nakreśla mi obecne działania p. Starosty i p. Prezydenta. Uciekać ,od dużych problemów w mieście się nie da, one wracają jak bumerang . Sprostać im osobno - nie do wykonania . Dlatego proponuję obecnym władzom wziąć się za ręce i razem współpracować , a nie wzajemnie się punktować . Bo przyjdzie ktoś obcy, zada cios sierpowy i polecą czyjeś głowy. Panie Starosto nie walcz Pan o stołek Prezydenta bo go nie będzie dla osoby niezaradnej. Tu trzeba menadżera dla miasta, a nie urzędasa za biurkiem. Przez Pana cierpi sport i nie tylko w tym mieście. Jeszcze nie było takiego Starosty aby nie przychylił się do współfinansowania jakiegokolwiek sportu w tym mieście.
panie Prezydencie Górczyński ogłaszał pan przed wyborami i zaraz po wyborach, że ma pan autorski program dla Ostrowca. Chciałbym i myślę, że nie tylko ja poznać ten program. Proszę go mieszkańcom przedstawić.
Ten plan nie jest planem autorskim, tylko plagiatem planu jakim kierowali się Wilczyński z Kałamagą...
"Jak ktoś nie może podołać swoim obowiązkom zwala na poprzedników".
Zgodziłbym się z tym może, ale nie zrobię tego, z prostego powodu. Mimo iż wcale nie podoba mi się obecna władza, to przez te parę miesięcy zrobili więcej dobrego niż poprzednia przez cały okres urzędowania... Tylko, że nadal za dużo tego nie jest, a przykłady złych działań można mnożyć podobnie jak w przypadku poprzedników. Pomimo iż moje ocena obecnej władzy jest bardzo słaba, to jednak wypadają oni znacznie lepiej niż poprzednicy, chociażby z tego względu, że nie bali się podjąć kilku trudnych decyzji, których obawiali się Wilczyński z Kałamagą.