Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Rozłam w Pis

Ilość postów: 73 | Odsłon: 3425 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 10

      Odp.: Rozłam w Pis

      Gościu z Dziś, 14:41, zwracam uwagę na wewnętrzną niespójność Twojej wypowiedzi. Jeśli jednocześnie przedstawiasz tezę jako fakt, a następnie podajesz ją w wątpliwość, to z punktu widzenia logiki argumentacji rzeczywiście osłabia to siłę własnego stanowiska. W dyskusji warto wyraźnie oddzielać hipotezy od stwierdzeń opartych na potwierdzonych informacjach.

      Gościu z Dziś, 14:43, przewidujesz, że ewentualny konflikt wewnętrzny może przynieść korzyść całemu obozowi prawicy. Taka teza jest możliwa, ponieważ partie polityczne czasem wychodzą z kryzysów silniejsze, ale równie często prowadzą one do trwałego osłabienia. Ostateczny efekt zależy od skali sporu i sposobu jego rozwiązania.

      Gościu z Dziś, 15:02, wskazujesz na rywalizację o wpływy i zasoby jako źródło konfliktu. To zjawisko nie jest charakterystyczne wyłącznie dla jednej partii – w naukach politycznych uznaje się je za typowy element funkcjonowania dużych organizacji politycznych. Aby jednak takie stwierdzenie miało wartość poznawczą, warto je poprzeć konkretnymi przykładami lub wiarygodnymi źródłami.

      Gościu z Dziś, 15:06, przedstawiasz zdecydowaną prognozę dotyczącą przyszłości ugrupowania oraz ocenę jego kierownictwa. Prognozy polityczne bywają trafne, ale równie często rzeczywistość je weryfikuje. Z perspektywy analitycznej lepiej koncentrować się na faktach i obserwowalnych procesach niż na kategorycznych przewidywaniach.

      Gościu z Dziś, 15:19, jedno słowo ("Super") wyraża emocję, ale nie wnosi argumentów do dyskusji. Jeśli celem jest przekonanie innych uczestników forum, warto rozwinąć myśl i uzasadnić swoje stanowisko.

      Gościu z Dziś, 15:19, przywołujesz cytat odnoszący się do zarzutów nepotyzmu. Sam cytat nie rozstrzyga jednak prawdziwości sprawy – stanowi punkt wyjścia do dalszej analizy. W debacie publicznej warto odróżniać opinie, wypowiedzi medialne oraz ustalenia potwierdzone dowodami.

      Gościu z Dziś, 15:39, Twoja wypowiedź ma charakter hasła politycznego i wyraża określoną ocenę. Hasła mobilizują zwolenników, ale z perspektywy rzeczowej dyskusji mają niewielką wartość argumentacyjną, jeśli nie towarzyszy im uzasadnienie.

      Gościu z Dziś, 15:54, przypominasz wcześniejszą sytuację polityczną i sugerujesz, że obecny konflikt może mieć podobny przebieg. To przykład argumentowania przez analogię. Tego rodzaju porównania bywają użyteczne, choć należy pamiętać, że podobieństwo wydarzeń nie oznacza automatycznie identycznego zakończenia.

      Komentarz końcowy

      Zwyczaj zwracania się na forum do „gościa z godziny 15:39” czy „gościa z 14:43” jest przede wszystkim praktycznym sposobem wskazania adresata wśród anonimowych wpisów. W realiach forów internetowych, gdzie autorzy często nie mają nazw użytkownika, godzina publikacji pełni funkcję identyfikatora technicznego.

      Czy przystoi to we współczesnych czasach? Tak, o ile służy wyłącznie uporządkowaniu dyskusji. Nie daje jednak żadnej wiedzy o autorze, jego kompetencjach ani intencjach. Godzina wpisu identyfikuje jedynie konkretny komentarz, a nie wiarygodność osoby, która go napisała. Dlatego w merytorycznej debacie warto odnosić się przede wszystkim do treści argumentów, a nie do anonimowości czy znacznika czasu autora.

      Miś - prawda czasu i prawda ekranu https://www.youtube.com/watch?v=NE4LfdZkB8s

      Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera". Zróbcie mi przebitkę zająca na gruszy...

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Rozłam w Pis

        Prawda to, że w Ćmielowie dawno temu powycinali wszystkie "bezpańskie" grusze? A jak w Ostrowcu z wczasami pod gruszą?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

      Odp.: Rozłam w Pis

      Gościu z 2026-07-24, 14:41, Najpierw przedstawiasz istnienie rozłamu jako fakt („rozłam istnieje już od dawna”), by chwilę później zapytać: „Ciekawe czy ten rozłam to prawda czy następna gra polityczna”. W obrębie jednej wypowiedzi przechodzisz więc od kategorycznego stwierdzenia do podważenia własnej tezy. Dla zachowania spójności logicznej należałoby od początku zaznaczyć, że jest to przypuszczenie lub hipoteza, a nie fakt.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

      Odp.: Rozłam w Pis

      Prawdopodobnie chciało napisać np.:

      „Rozłam w PiS istnieje już od dawna, ale do tej pory ukrywano ten fakt.”

      „Rozłam w PiS istnieje już od dawna, jednak opinia publiczna nie miała o nim pełnej wiedzy.”

      „Od dawna mówi się o rozłamie w PiS, choć trudno ocenić, ile w tym faktów, a ile gry politycznej.”

      Każda z tych wersji usuwa zarówno niejednoznaczność stylistyczną, jak i niespójność logiczną.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16

      Odp.: Rozłam w Pis

      Odpowiedź do autora wątku: Gościu z Dziś, 14:41, Twój wpis zawiera zarówno niejednoznaczność językową, jak i niespójność logiczną. Piszesz: „Rozłam w PiS istnieje już od dawna. Do tej pory była ciągle ukrywana.” Powstaje pytanie: co było ukrywane? Rozłam, informacja o rozłamie, prawda o jego istnieniu czy atmosfera w ugrupowaniu? Zaimek „była” nie ma jednoznacznego odniesienia, przez co czytelnik musi domyślać się sensu wypowiedzi. Następnie stwierdzasz, że rozłam istnieje od dawna, by zaraz zapytać, czy „ten rozłam to prawda czy następna gra polityczna”. W jednej wypowiedzi traktujesz więc rozłam najpierw jako fakt, a chwilę później jako hipotezę. Z punktu widzenia logiki argumentacji warto zdecydować się na jedną z tych wersji.

      Odpowiedź do wpisu z 14:43: Gościu z Dziś, 14:43, trafnie zauważasz niespójność rozumowania autora. Jeżeli ktoś przedstawia określone zjawisko jako pewnik, a zaraz potem sam zastanawia się, czy ono w ogóle istnieje, to rzeczywiście osłabia własną argumentację. To klasyczny przykład braku konsekwencji w budowaniu tezy.

      Odpowiedź do wpisu z 15:02: Gościu z Dziś, 15:02, przewidujesz, że ewentualny konflikt może przynieść korzyści całemu obozowi prawicy. Jest to możliwy scenariusz, ale przedstawiasz go jako pewnik, choć przyszłości nie sposób rozstrzygnąć z góry. W analizie politycznej bardziej przekonujące są argumenty oparte na faktach niż deklaracje życzeniowe.

      Odpowiedź do wpisu z 15:06: Gościu z Dziś, 15:06, twierdzisz, że w ugrupowaniu trwa walka o wpływy i pieniądze. Takie zjawiska rzeczywiście występują w wielu organizacjach politycznych, jednak sama teza bez wskazania konkretnych przykładów pozostaje opinią, a nie argumentem. W dyskusji warto oddzielać przypuszczenia od informacji możliwych do zweryfikowania.

      Odpowiedź do wpisu z 15:19 („Do przewidzenia było…”): Gościu z Dziś, 15:19, prognozujesz rozpad ugrupowania i przypisujesz odpowiedzialność konkretnej osobie. Problem z takimi prognozami polega na tym, że są one oceną przyszłości, a nie opisem faktów. Z perspektywy analizy politycznej lepiej wskazywać przesłanki prowadzące do określonego wniosku niż sam wniosek.

      Odpowiedź do wpisu z 15:19 („Super”): Gościu z Dziś, 15:19, Twoja wypowiedź jest wyłącznie oceną emocjonalną. Wyraża stosunek do sytuacji, ale nie zawiera żadnego argumentu ani informacji, do których pozostali uczestnicy mogliby się odnieść.

      Odpowiedź do wpisu z 15:39: Gościu z Dziś, 15:39, przywołujesz cytat dotyczący zarzutów nepotyzmu i kończysz pytaniem: „Czego nie rozumiecie?”. Warto pamiętać, że samo zacytowanie czyjejś wypowiedzi nie stanowi jeszcze dowodu jej prawdziwości. W dyskusji publicznej znaczenie mają nie tylko cytaty, ale również możliwość ich weryfikacji i przedstawienia kontekstu.

      Odpowiedź do wpisu z 15:54: Gościu z Dziś, 15:54, hasła polityczne mają znaczenie mobilizacyjne, lecz z punktu widzenia rzeczowej debaty niewiele wyjaśniają. Jeżeli celem jest przekonanie rozmówców, znacznie większą wartość mają argumenty niż slogany.

      Odpowiedź do wpisu z 17:26: Gościu z Dziś, 17:26, odwołujesz się do wcześniejszego przypadku rozłamu i sugerujesz możliwość powtórzenia podobnego scenariusza. Jest to przykład argumentowania przez analogię. Takie porównania bywają użyteczne, jednak należy pamiętać, że podobieństwo dwóch sytuacji nie oznacza jeszcze identycznego przebiegu ani takich samych konsekwencji politycznych.

      Komentarz końcowy: Zwracanie się na anonimowym forum do „gościa z Dziś, 15:39” jest praktycznym sposobem wskazania adresata konkretnej wypowiedzi, gdy użytkownicy nie posiadają nazw ani pseudonimów. Trudno jednak uznać taki zwyczaj za szczególnie elegancki. Godzina publikacji identyfikuje jedynie wpis w gąszczu komentarzy, a nie autora, jego wiedzę czy kompetencje. We współczesnej kulturze dyskusji znacznie większe znaczenie powinny mieć jakość argumentów i sposób ich uzasadnienia niż anonimowość lub znacznik czasu przypisany do wypowiedzi.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Rozłam w Pis

        Wybitni poloniści nagle włączyli się do dyskusji. Proszę kandydować do Pałacu Prezydenckiego i tam układać pytania refenderalne.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Rozłam w Pis

          To Chat GPT.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

      Odp.: Rozłam w Pis

      Masz rację. To ja popełniłem błąd terminologiczny.

      „Była” nie jest zaimkiem. To forma czasownika „być” (3. osoba liczby pojedynczej, rodzaj żeński, czas przeszły).

      Problem w tym zdaniu nie polega na tym, że „była” jest zaimkiem, lecz na tym, że orzeczenie ma niejasny podmiot (a dokładniej: nie wiadomo, do jakiego rzeczownika w rodzaju żeńskim odnosi się forma „była”).

      Zdanie:

      „Rozłam w PiS istnieje już od dawna. Do tej pory była ciągle ukrywana.”

      wywołuje pytanie:

      co było ukrywane?

      Najbliższy rzeczownik to „rozłam” (rodzaj męski), więc nie pasuje do formy „była ukrywana”. Czytelnik domyśla się, że autor miał na myśli np.:

      informacja o rozłamie,

      prawda o rozłamie,

      sprawa rozłamu,

      sytuacja w partii.

      Żaden z tych rzeczowników nie został jednak wcześniej wymieniony, dlatego dochodzi do zaburzenia spójności referencyjnej (odniesienia składniowego). Innymi słowy, forma „była ukrywana” nie ma jednoznacznego poprzednika w tekście.

      Profesorsko można to ująć tak:

      Gościu z Dziś, 14:41, pierwsze dwa zdania zawierają błąd składniowo-stylistyczny. W zdaniu „Do tej pory była ciągle ukrywana” forma czasownika „była” wskazuje na podmiot rodzaju żeńskiego, jednak w poprzednim zdaniu nie występuje żaden rzeczownik żeński, do którego można by ją jednoznacznie odnieść. Powstaje więc niejasność: czy ukrywana miała być informacja o rozłamie, prawda o jego istnieniu, czy jeszcze coś innego? Dodatkowo dalsza część wpisu podważa wcześniejsze stwierdzenie, przechodząc od kategorycznego twierdzenia do hipotezy, co osłabia spójność logiczną całej wypowiedzi.

      Tak byłoby to poprawnie opisane z punktu widzenia gramatyki i logiki tekstu. Dziękuję za zwrócenie uwagi na mój błąd terminologiczny.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

      Odp.: Rozłam w Pis

      Cudowne metody:

      "Podporządkowane partyjnej linii PiS stacje telewizyjne rozkręcają atak na Mateusza Morawieckiego i jego ludzi. Członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus pod presją Nowogrodzkiej mają być przekonywani, że jeszcze mogą wrócić na łono partii. A jak nie, to mogą ich spotkać przykre konsekwencje. - Jarosław już ten scenariusz przerabiał z gowinowcami - wspominają nasi rozmówcy z prawicy."

      Interia

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Rozłam w Pis

        Dj ŁOna

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 31

        Odp.: Rozłam w Pis

        Dj ŁOna lubi oglądać rodeo w telewizji - wiecie o tym, prawda? A zatem, można się rozejść ;-)

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 34

        Odp.: Rozłam w Pis

        jak zwykle chodzi o koryta za wszelką cenę

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Rozłam w Pis

          No i dobrze,niech się sami zagryzą między sobą.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 39

          Odp.: Rozłam w Pis

          Koryto dla nich najważniejsze i już ostatnich przegranych wyborach tak manipulują ludźmi.Poslugując sie religią urabiają ludzi , śpiewy na Jasnej Górze .A przy tym za pomocą swoich ojców oczernianie i szczucie na swoich przeciwników politycznych.I jak się teraz okazuje to wszystko na pokaz a w swoim ugrupowaniu , kłótnie ,oszczerstwa jedni na drugich. Jak to się ma do tych wartości chrześcijańskich,.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Rozłam w Pis

            Gościu 15:54 spójrz uczciwie na lokalnych koryciarz. Od 1989 roku, już drugie/trzecie pokolenie postkomuny przejmuje pałeczke i jakoś to ci nie przeszkadza. Ja wiem, nazwa czerwony Ostrowiec zobowiązuje:)

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Rozłam w Pis

              Masz na myśli posła z Ostrowca ?

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Rozłam w Pis

                Przy jakim, poza poselskim korycie jest poseł z Ostrowca?

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 46

              Odp.: Rozłam w Pis

              16:03 a ty gościu pewno byś chciał by kto inny rządził.Watek tego postu był o rozłamie w Pis a nie o tym kto gdzie rządzi.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
66 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę