Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)”.
                    • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                      Gościu 13:37 no właśnie, dzieci potrzebują ojca a nie pieniędzy. Dziecko potrzebuje przede wszystkim miłości i fizycznej obecności rodziców a nie dóbr materialnych. Masz bardzo błędne rozumowanie, skoro uważasz, że dla dziecka lepszy będzie ojciec, który zapewni mu najnowocześniejsze gadżety i inne tego typu rzeczy a nie będzie miał dla niego czasu albo co gorsza nawet nie będzie się z dzieckiem widywał. Bzdura.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                        W sumie racja, tylko spróbuj dziecku przetłumaczyć że dzisiaj na obiad zje to samo co wczoraj, bo tatuś z mamusią mało zarabiają albo co gorsza dzisiaj nie zje wcale. Żyjemy w świecie którym rządzi pieniądz, spróbuj żyć bez pieniędzy to szybko się przekonasz co to za życie. Nie każdy ma plan oparty o status pustelnika.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          Wyobraź sobie że moje dzieci nie są wybredne i doskonale rozumieją że nie na wszystko nas stać. Z drugiej strony nie jest aż tak źle żeby na jedzenie brakowało, bez przesady. Oczywiście w dziś w świecie rządzi pieniądz ale to nie oznacza że trzeba się temu pędowi poddawać jak cielę. Podstawową jest umiejętne zarządzanie własnym budżetem. Bez tego, żebyś nie wiem ile miał pieniędzy to i tak zawsze będzie Ci brakować.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 38

                        Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                        jakie gadzety ? szkola,studia, spokojna przyszłosc dla rodziny kazdy facet powinien do tego dazyc, milosci dla dziecka?pewnie ale odrozniajmy role matki od ojca ;)

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          Kto Ci powiedział że do tego nie dążę? Dzieci do szkoły chodzą, uczą się świetnie, nie ma na co narzekać. Uważasz, że dziecko nie potrzebuje miłości ojca? Jakiś dziwny jesteś gościu wczoraj 21:50. Może z niepełnej rodziny pochodzisz?

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          pochodze z pelnej rodziny, uwazam ze dzieci potrzebuja milosci od ojca, ale bez przesady ze tak bardzo kochasz swoje dzieci ze nie chcesz zarabiac dla nich pieniedzy, piszac szkola mialem na mysli studia, a jak ktos ma trojke czy dwojke dzieci to z pensji ostrowieckiej raczej nie wyciągniesz, chyba ze bedziesz zaciskał pasa jesli taki zywot chcesz prowadzic bardzo prosze, nie oceniam Twoj wybór,pozdrawiam

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          Kiedy i gdzie napisałem że nie chcę zarabiać pieniędzy? Napisałem tylko że wolę zarobić mniej i być na miejscu z dzieckiem niż siedzieć za granicą a dziecko widzieć raz na trzy miesiące albo rzadziej. Nie martw się o mnie jakoś sobie radzę a dzieci są zadowolone więc chyba nie jest tak źle jak próbujesz przedstawiać. Pozdrawiam również.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 46

                          Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          A man provides - jak ktoś oglądał Breaking Bad to wie o co chodzi :)

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 41

                          Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          A czymże to różni się rola matki od ojca w kwestii miłości do dziecka ? To jakoś inaczej je kochają czy co ??? Dziwne masz poglądy.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          Poglądy dziwne to masz Ty gościu 10:25. Dziecko potrzebuje obecności obojga rodziców. Nigdzie nie napisałem że miłość matki różni się od miłości ojca. Byłem jednak dzieckiem i pamiętam to i owo. Nie chciałbym aby mi wtedy zabrakło ani ojca ani matki. Obydwoje są potrzebni.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                          "Odróżniajmy rolę matki od ojca"? No ciekawe co to za różnica w dzisiejszych czasach.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

              Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

              To baw się dalej gościu 19:51. Możesz też iść do piaskownicy. Ja nie narzekam, łatwo nie jest ale cieszę się z tego co mam. Dobra materialne nigdy mnie nie pociągały, do grobów ich ze sobą nie wezmę. Można być szczęśliwym i bez tego.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

                Do gościa z 20 11. Byles kiedyś bez rodziny daleko, dłużej niz weekend? Wiesz co to znaczy, byc poza domem 2 l? Mnie 1500 też nie odpowiada! Ale do Celsy mnie nie przyjmą! A w żadnej firmie w Ostrowcu nie dostane wiecej, za 5 dni w tyg po 8 godz. Jak zaczniesz walczyc o lepsze jutro to ja do Ciebie sie przyłączę,

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 34

        Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

        No to cieszmy sie sie ze wogole mamy co jesc!!! bo przeciez moglibysmy nic jesc albo w najlepszym przypadku suchy chleb

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

          Nooo widzisz, zrozumiałeś co chcą Ci powiedzieć wszyscy żyjący za marne pieniądze :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

      Po pierwsze to nie jest rozkmina egzystencjalna, ale raczej wegetatywna ;) Wszystko zależy od potrzeb. Tak naprawdę człowiekowi do życia nie jest potrzebne wiele, ale to kwestia podejścia. Czasy ciężkie? Nie ma wojny, nie ma głodu.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

        Pewnie, że można żyć za 1500. Ale drodzy minimaliści - można też żyć za 4000 i na pewno jest to przyjemniejsze. Inni mają gorzej? Patrzmy na tych, co mają lepiej i dążmy do tego. Gdyby ludziom zawsze wystarczało to, co mają nadal może chodzilibyśmy w skórach z nożem z kła mamuta w dłoni.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Rozkmina egzystencjalna :-) . (Co można za przeciętną wypłatę w Ostrowcu?)

          I czy wtedy zycie nie byłoby piekne?! 22 20 gość.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
4 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
"Ilando" Grzegorz Drogosz
Branża: Komputery
Dodaj firmę