kobiety w tym kraju nadają sie tylko do łózka i kuchni takie jest moje zdanie
Czy kobietom wolno więcej – tego nie wiem. Konwenanse są różne w różnych sytuacjach. Natomiast na pewno kobiety są bardziej uprzywilejowane od mężczyzn. Ich wartość jest po prostu wyższa w społeczeństwie. Osobiście myślę że to przeżytek starych czasów. Faceci naprawdę nie mają aż tak fajnie jak się wydaje – szczególnie pod pantoflem kobiet. Na szczęście w Internecie pojawiają się głosy równowagi i fora – np. ‘MGTOW Polska’ (MGTOW to skrót od man go their own way) I inne.
Moim skromnym zdaniem dobrze było jak było kiedyś,że facet miał zarobić na rodzinę a kobieta dbała o dom-TO TEŻ PRACA. A dzisiaj durne baby zapiep...ają na dwa etaty 24 na dobę- macie równouprawnienie.
Pewnie odezwała się Pani Nauczycielka o godz 10:31 bo któżby inny głową mógł pracować oprócz cyrkowca i Pani Nauczycielki.
Faceci też są różnie zbudowani Tennessee, nie każdy jest osiłkiem dlatego Twój argument w ogóle do mnie nie trafia. Jeśli kobiety chcą równouprawnienia to powinny jednocześnie zrezygnować z pewnych przywilejów typu przepuszczanie przodem, kupowanie kwiatów itd.
Większość dziwnie patrzy gdy się ich nie przepuszcza, narzekają, że nie kupuje się im kwiatów... Załamać może się nie załamią, ale zrozumieją, że nie są to żadne przywileje, tylko zwykła uprzejmość, którą można okazać również facetowi...
i tu całkowicie się zgadzam. Sztuczne równouprawnienie w procentach. Powinni trafiac do danych zawodów ci co maja umiejetniosci i kwalifikacje bez wzgledu na płec, a nie iles tam kobiet sztucznie zatrudnianych bo cos tam prawo nakazuje. To tak jak z przeciwdziałaniem rasizmowi np w Ameryce i Anglii. Ileś procent przyjmuja kolorowych do zakładów, by nie wyjsc na rasistów. Nawet jesli odpierdzialaja fuszerki to rzadko ich zwalniaja, bo równowaga musi byc. tak sie naprawde rodzi nierówność, rasizm - tylko w drugą stronę.