Czy orientuje sie ktos kto jest taki madry i wyrzuca petardy z tego bloku ludziom pod nogi?
Tez mnie to zastanawia, od kilku dni ktos sobie zarty robi. Dzisiaj rano wyrzucil ten ktos petarde jak bylam z psem na spacerze oczywiscie specjalnie zeby moj pies sie wystraszyl
a gdzie ten blok nr 10 jest ? koło eleklereka
w 90% Roscohy to jedna wielka patologia,
Roscohy? Na każdym osiedlu występuje odsetek "patusów". Ot, taki urok tego miasteczka.
patologia jak i na kazdym innym osiedlu
życze ci zeby ta petarda następnym razem wybuchła w twojej rece
ktoś chce oczernić ostatnie normalne osiedle, żyje tu od samego początku powstania tego osiedla i napiszę że nie jest źle. Z tego co się słyszy w innych rejonach to powiedział bym że to ostoja spokoju.
nikt tu nie oczernia tego osiedla sama mieszkam tu od urodzenia i uwazam ze jeste bardzo spokojne. problem jest tylko z jednym bezmozgowcem ktory mysli ze jest spoko straszac petardami a co gorsza w koncu moze stac sie nie szczescie. niestety nie wiadomo kto jest taki inteligentny bo sama juz dawno zadzwonilabym na policje.
Nie mam pojęcia kto to, ale mieszkam trochę dalej i całe osiedle nie śpi (przed chwilą znowu dwa wybuchy), pies ujada ze strachu nad ranem i po nocach. Byłam pewna, że to gdzieś z łąk. Nie wyobrażam sobie, jak można rzucać petardy pod nogi. Mam nadzieję, że szybko znajdzie się ten "dowcipniś".
Dzisiaj w nocy tez strzelal i pozniej rano po 7. po wekendzie ide to zglosic bo to juz przekracza ludzkie pojecie.
po co po weekendzie?jak bedzie strzelał od razu dzwon na policje i go szybciutko namierza
proszę dzwonić jak tylko strzelają, nie warto im odpuszczać.