Polityka nie zna pojęć empatia i moralność. Bez względu na poglądy.
Jednak dotarło, do szpiku kości. I dobrze.
Jeśli znam tego typu typy, następnym etapem komunikacji będzie miotanie wulgaryzmami.
OAO
Ach, jakże to wzruszające. Kiedy przegrywacie wybory czy referendum, to zawsze jest jakiś winny: raz „ciemny lud”, raz „przedmieścia”, raz „PiS”, a teraz — proszę bardzo — rosyjskie służby specjalne.
Gratuluję kreatywności. Zamiast przyznać, że Miszalski sam sobie wykopał grób swoim buńczucznym stylem, strefą czystego transportu i oderwaną od rzeczywistości polityką, wolą obwiniać Putina o to, że krakowianie mieli dość.
Najpiękniejsze jest to, że ci sami ludzie, którzy jeszcze niedawno drwili z „teorii spiskowych” prawicy, teraz z powagą wciskają narrację, że referendum w Krakowie to operacja FSB. Brawo. Poziom intelektualny godny najwyższych laurów.
Szanowni panowie i panie z obozu „Silni Razem” — może następnym razem, zamiast szukać rosyjskich hakerów, spróbujcie po prostu spojrzeć w lustro. Tam znajdziecie prawdziwą przyczynę porażki. I nie potrzeba do tego ani FSB, ani „nieoficjalnych źródeł”. Wystarczy odrobina uczciwości wobec wyborców, których właśnie pogardliwie nazwaliście rosyjskimi marionetkami.
Kto to ?
Olga Tokarczuk (pisarka, noblistka) Cytat: „Wymyśliliśmy sobie historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. W rzeczywistości robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów." Kontekst: Wywiad po Nagrodzie Nike,
2015.
A to ciekawe, bo na stronie Muzeum Żydów Polskich POLIN pisało, że to Żydzi nieraz byli właścicielami niewolników. Żydzi nie są chrześcijanami, więc mogą mieć niewolników :) Kościół katolicki chyba nigdy nie zezwalał na posiadanie niewolników, prawda?