Pytanie do mam alergików: na ile puszek mleka dostajecie recepty z refundacją 30% od lekarzy? nie mogę doprosić się o receptę na więcej niż 5 puszek co wystarcza nam na 2 tygodnie, mimo, że przepisy pozwalają na wypisanie leków i mleka na 120 dni na jednej recepcie a łącznie nawet na 360 dni. Takie wypisywanie recept zmusza mnie do chodzenia co 2 tygodnie do lekarza, czekanie w kolejkach w przychodni ze zdrowym dzieckiem narażając go na zarażenie od innych dzieci chorych, marnuję czas i nerwy...
nam lekarz przepisywał 2 puszki niestety podobno tylko tyle mógł, bylo to 5 lat temu wiec niewiem czy ta informacja na niewiele sie przyda,,,,,tez co tydzien u lekarza pamietam to jak dzis ...ufff
no niestety na niewiele:) ale za to pociesza, że zawsze mogło być gorzej:) nikt, nic więcej??
Tak, novomed przez telefon sprawy nie da się załatwić a jeśli nawet to i tak trzeba by było iść i receptę odebrać i tak co chwilę zamiast raz na kilka miesięcy, tym bardziej że lekarz nie wypisuje recepty z refundacja bo tak chce tylko ma kartkę od alergologa zlecają takie a nie inne mleko
Ja dostaję na 10 puszek tylko na dwóch receptach.(tyle chcę)wcale nie trzeba chodzić z dzieckiem do lekarza tylko zadzwonić i ponowią receptę (tak jest w moim przypadku)
Mi przepisywali 8- 10 puszek nawet ale przewaznie dzwonilam do przychodni i za pare godz chodziłam po odbiór wypisanej recepty mniej więcej półtorej roku temu to było bo jesteśmy teraz na mleku bez recepty jak mały skończył rok
Tylko na 5, niby NFZ nie pozwala na więcej. Ale można bez kolejki wchodzić po receptę bez dziecka.
Ja wszystko rozumiem, można wchodzić bez kolejki ale jeśli akurat u lekarza jest mama z dzieckiem lub dwójką to potrafi to trwać nawet 40 minut (tyle ostatnio czekałam a nie wiem ile wcześniej ta pani do lekarza weszła) lub trafi się jakiś przedstawiciel handlowy to już tragedia. Pisałam do NFZ o wyjaśnienie sytuacji- odpisali, że lekarz może przepisać mleko na 120 dni na jednej recepcie lub na kilku kolejno następujących jak pisałam wyżej i oni nie nakładają żadnych innych limitów na lekarzy, więc skoro można i się da to dlaczego muszę chodzić co chwila? Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi pewnie o pieniądze bo przychodnia za każdą taką wizytę zapewne ma płacone... (chyba odpowiedziałam sobie sama na zagadnienie:)). Kwestę chodzenia po recepty, bez dziecka, też oczywiście rozumiem tylko trzeba najpierw mieć z kim je zostawić. Może sztucznie temat drążę ale czy nie wolały/woleli byście iść raz na 4 miesiące dostać jak kto woli 12 recept z datami następującymi po sobie lub jedną i mieć spokój przez 4 miesiące? Sama może niewiele zdziałam ale w kilka osób upominających się o swoje zawsze łatwiej:)
A może przy następnej wizycie zabierz ze sobą odpowiedź, którą otrzymałaś z NFZtui kiedy Pan/Pani doktor nie będzie chciał(a) wypisać więcej niż 5 puszek zapytaj dlaczego. Gdy odpowie, że mają ograniczenia, to pokaż jej, że już wyjaśniłaś tę sprawę i możesz jej zostawić nawet kserokopię takiego oświadczenia. Próbowałaś tak?