Zwracam sę z ogromną prośbą do informatyków i osób znających się w temacie,złapałam na laptopie wirus Cryptolocker, zablokowane mam wszystkie pliki w komputerze,dokumenty ,zdjęcia, itp.Cy ktoś potrafi mi pomóc to odblokować?Wirusa usunęłąm ale nie potrafię dalej z tym walczyć.Pomóżcie!!!
nie da rady przez tą stronę
Na ileset złotych wycenia Pani wartość plików na laptopie?
sciagnij kaspersky rescue disk - nagraj na plyte a potem uruchom skanowanie z plyty. bez uruchamiania windowsca. w bios wybierz aby startowal komp z plyty.
http://trybawaryjny.pl/co-to-jest-cryptolocker-i-jak-sie-przed-nim-bronic/
obawiam sie, ze to niemozliwe. ale mozesz sprobowac sposobu pisanego w artykule z linka.
trudno powiedzieć na ile ,są to ważne dokumenty zdo pracy i inne rzeczy. A umie pan to odblokować?za ile?
Wykorzystaj shadow copies.(ShadowExplorer jak jestes zielona w temacie)
jeżeli ktoś jest mi w stanie pomóc,Shadow Explorer nie pomaga,proszę o kontakt, planetka24@gmail.com Dziękuję z góry,bo ja już nie mam pomysłu.
probowalas KRD z plyty? od Kasperskiego? dziala samodzielnie na linuxie i usunie to swinstwo.
Co to znaczy na linuxie? może jakbym wiedziała to by się udało.
Gość
Dziś, 16:56
tzn sciagnij najnowszy "kaspersky rescue disk" (ok. 300 Mb) i nagraj na plyte cd. pozniej wloz plyte do napedu i podczas startu systemu uruchom BIOS. F2? kaz komuterowi uruchomic sie z nosnika CD/DVD tak aby wystartowal z plyty. a nie system. dalej juz KRD cie poprowadzi. (potrzebny podstawowy angielski)
i nie daj sie nabrac ze ktos za kilka stowek to naprawi. jak ci KRD nie naprawi to marna szansa na odzyskanie danych. tylko laboratorium. ale taka usluga kosztuje wiecej niz nowy dobrej klasy laptop.
a na przyszlosc nie instaluj darmowych antywirusow. nie po to sa tworzone platne. ja uzywam kasperskiego od ponad 15 lat i takich cudow mi nie wpuscil.
Jaki masz budżet na to zadanie?
Polska biało-czerwoni :-) Czytając wątek szanownej pani autorki wnioskuję, że potrzebuje pani odszyfrować pliki, które zostały zaszyfrowane przez jakiegoś tam cryptolokera. Będę okrutny ale szanse są marne, a nawet zerowa na ich odszyfrowanie. Jeśli nie robiła pani żadnej kopii, a pewnie pani nie robiła - stąd ten wątek - nie słyszałem, żeby komuś udało się to zrobić. Potrzeba by było lat świetlnych. Żadne magiczne programy nie pomogą co najwyżej usuną to świństwo co i tak nie rozwiąże pani problemu, ponieważ pliki i tak będą nie do odczytania. Chętnie prześledzę ten wątek i może znajdzie się jakiś magic, który sobie z tym poradzi.
Gazeta Ostrowiecka pisze o emailu,który powoduje ten wirus, jak go tak właśnie złapałam.Narazie walczę, chociaż szanse są małe na odzyskanie danych.Do gościa 18:19, nie potrafię tego zrobić tak jak piszesz, ale ma mi ktoś w tym pomóc,zobaczymy,ale dziękuję za dobre rady.