A radio Kielce to komu liże tyłek kto zasiada w radzie nadzorczej i programowej z ostrowieckiego polityków pis?heh
E tam, Twoja Viernaja Propaganda jest jeszcze lepsza
Na przykład ten:
Piotr Woźniak (b. prezes PGNiG) – 8 922 000 zł
Pierwszy raz we władzach PGNiG zasiadał za rządów AWS-UW. Potem, w latach 2002-06, był radnym PiS w Warszawie. W poprzednim rządzie PiS został ministrem gospodarki, a potem był wiceministrem środowiska w rządzie PO-PSL (2011-13).
W grudniu 2015 r. został członkiem rady nadzorczej PGNiG, potem p.o. prezesa i wreszcie prezesem tej spółki. Funkcję pełnił do stycznia 2020 r. Był również członkiem rady nadzorczej powiązanej z PGNiG spółki EuroPolGaz.
W latach 2015-21 zarobił w grupie PGNiG łącznie 8,922 mln zł
"Aż 90 osób, zasiadając we władzach giełdowych spółek z udziałem państwa, zostało więc do końca 2022 r. milionerami lub multimilionerami. Jeszcze w ubiegłym roku "klub milionerów Dobrej Zmiany" był prawie o jedną trzecią mniejszy."
9 milionów w 6 lat? Ma rozmach...
Przez 7 lat? Tak to sobie możesz kolegów partyjniaków kantować grając w bierki.
Wracaj na szachownicę jako pionek.
Bez odbioru.
No cóż, inwektywy pod adresem rozmówcy są sygnałem, że nie masz nic do powiedzenia na temat i posiłkujesz się takimi "argumentami".
Przeczytaj podlinkowany artykuł, pomyśl, schowaj obelgi do kieszeni i można porozmawiać. :)
To jest zbity pionek 22:03, nie ma powrotu na szachownicę
Znowu masochistka, bądź masochista w godzinach pracy, zamiast zajmować się tym, za co jej/mu płacą, największą uwagę skupia na słuchaniu znienawidzonego Radia i pisaniu wrednych komentarzy na forum. Może dla ciebie Steczkowska, chyba tylko dlatego, że to córka byłego księdza, śpiewa mistrzowsko i tak, że aż "wpija"cię w fotel. Dla mnie fenomen Steczkowskiej, to sztuczny wytwór bezwartościowej części showbiznesu, nie godnej nejmniejszej uwagi. Jest wielu o niebo lepszych od niej, młodych wykonawców, ale pozbawionych zaplecza w postaci kościółkowego PRu. Nie cierpię wykreowanej maniery wokalnej tej, jak twierdzisz, wielkiej gwiazdy. O tym, że tegoroczne Opole było obciachem 60 lecia tego Festiwalu, nie warto nawet wspominać, ale po co ktoś miał się wysilać? Jaka stacja i poziom popytu, taka podaż.
11:39. Jest się kim zachwycać. Po 17 latach małżeństwa w 2017r. zostawiła schorowanego męża( po przebytym raku) z trojgiem dzieci, z czego najmłodsza córka miała 2 czy 3 latka i poszła w tango z menadżerem na rok. Gdy kochaś znudził się jej brzydotą i zostawił bez żalu, wróciła do męża i stwierdziła w wywiadach, że "Kryzys, który przeszli umocnił ich uczucia", a potem zrobiła show z odnowieniem ślubu z mężem.....jak najbardziej w kościele:))). To samo z tą trzeciorzędną(równie urodziwą) aktoreczką, obecnie posłanką Pis, która poszła w długą z reżyserem, aby z przychówkiem wrócić do męża i ofiarować mu jeszcze jakieś nowe dzieci czy dziecko, by potem udzielać wywiadów, że po zdradzie nadal można kochać męża. Takie to są te pisowskie "gwiazdy" i "Madonny" uwielbiane przez wyznawców, a szczególnie wyznawczynie - takie same latawice, uniewinniane przy każdej spowiedzi:))). Ciekawe, jaką kasę musieli dostać mężowie tych "gwiazd", aby zgodzić się na układ udawania wariata? Statystyki mówią, że co trzecie dziecko w Polsce wychowuje mężczyzna, który nie jest jego ojcem biologicznym. Niektórzy nie dowiadują się o tym do końca życia, bo nie robili badań DNA i cieszą się z ojcostwa. Im więcej dzieci w rodzinie, tym większe prawdopodobieństwo bycia jeleniem i to w kraju, gdzie ponoć 90% ludności, to katolicy:))))Nie wiem, splunąć, czy szkoda śliny?
A Bryk bryka w RO non stop, nie tylko w reklamie. Wiadomo, po kampanii, przed kampanią gospodarz dogląda czy właściwy sprzęt zakupiono dla powiatu i gminy. Nie jest to PIS-owski gospodarz, więc wszystko ok.