Jedno i drugie brzydkie. Dziury zapyziałe. Starachowice mają fajniejsze położenie chyba, takie górki, pagórki. Rynki brzydkie tu i tu.
Ostrowiec jest ładniejszy,Starachowice są takie rozwleczone niesamowicie ale Starachowicom zazdroszczę ludzi zajmujących się strefą i ślicznych dziewczyn.
Do człowieka , dziewczyny sa piekne i TU i TU, a Ostrowiec napewno ładniejszy, co do strefy....nie znam sie na tym
Starachowice City buhahahaha
W raporcie pisu Starachowice zostaly zaliczone do ruiny, wiec można się spodziewać że dostaną spore pieniądze na rozwój w czasie rządów tej władzy.
o tak dziewczyny w Starachowicach są ładniejsze :D
bezapelacyjnie ostrowiec
A ja choć z Ostrowca wolę Starachowice
pracuje w starachowicach i znam to miasto brakuje mu dużo : 1.ścieżek rowerowych
2.brak monitoringu ( bezpieczeństwo )
3.brak miejsca na festyny,koncerty ,pokazy.
ostrowiec
1.brak strefy ekonomicznej
ja OSTROWIEC wybieram
Podstrefa zlokalizowana na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego obejmuje powierzchnię 78,4140 ha. Są to tereny zabudowane obiektami przemysłowymi (hale produkcyjne, budynki magazynowe i biurowe), jak też uzbrojone tereny niezabudowane w czterech kompleksach przemysłowych:
Kompleks nr 1 – o powierzchni 15,5425 ha
Kompleks nr 2 – o powierzchni 19,8275 ha
Kompleks nr 3 – o powierzchni 39,9269 ha
Kompleks nr 4 – o powierzchni 3,1171 ha.
W Ostrowcu śmieszne jest to,że są firmy na terenie starego zakładu które nie są w strefie i nie są w stanie tego przeskoczyć,bo kupili hale przed objęciem terenów strefą,za to dla nowych jeszcze się teren uporządkuje i zwalnia z podatku.
wedlug mnie w Starachowicach lepsze perspektywy wiecej mlodziezy wiecej zakladow...sam jezdze nieraz na jakas impreze bo w Ostrowcu nic sie nie dzieje przychodzi weekend i miasto spi kluby pozamykane...
Swego czasu z racji pracy bardzo często jeździłem do Starachowic. Byłem tam kilka tysięcy razy, czasem 2-3 razy dziennie, przejechałem je wzdłuż i wszerz ( nie jako akwizytor/przedstawiciel) W każdym razie znam je dość dobrze. Mnie osobiście się nie podobają chociaż mam w nim dalszą rodzinę. Gdybym miał wybierać jako miejsce zamieszkania wolałbym Ostrowiec. Jest bardziej upakowany, Starachowice są rozwleczone. Po dłuższej nieobecności w Starachowicach (2-2,5 roku) wybrałem się tam ostatnio. Byłem mile zaskoczony- odnowione ulice, nie wspomnę o rynku bo ten był remontowany jeszcze jak tam jeździłem. Pobudowane sklepy itp. Zmieniło się dużo na in plus. Co do sytuacji ekonomicznej to już nie mogę się wypowiedzieć bo za długo mnie tam nie było. Mam tam bardzo dużo znajomych. Fajni ludzie, złego słowa o ludziach powiedzieć nie mogę, przynajmniej o tych z którymi miałem styczność.
Kobiety- hehhe, zarówno i tu i tam są piękne- po prostu takie są polki :)
Na próżno w Starachowicach szukać latem tak pięknych, zielonych ulic jak nasze Sienkiewicza czy parku jak np. nasz miejski czy ten na 25 lecia. Może patrzę na to z punktu rodowitego mieszkańca Ostrowca.