nie odpuścimy i nie dopuścimy do tego, żeby oszołom zarządzał SM K i żebyśmy któregoś dnia nie obudzili się w nie swoich mieszkaniach. Dziękujemy za poparcie - INICJATYWA,
Teraz słuchacie "Wykluczonego"!!!!!
A gdy Wam wskazywał rolę kablówek w działalności spóldzielni-wybór wolnego rynku ,dostępność lokali do wielu operatorów telekomunikacyjnych co powoduje automatycznie remont sieci kablowej w blokach. Wy jak zwykle najmądrzejsza Rada Nadzorcza we wszystkich Spółdzielniach całego kraju -NIE bo to pmysł "WYKLUCZONEGO"?
Powstanie sieci LTVK miało w latach 80 duże znaczenie . TV satelitarna była droga. Przepływ informacji lokalnej słaby, wiele osób interesowało KSZO wszak to I-sza liga. Relacje z wyjazdowych spotkań nie do oceny. Teraz wiele się zmieniło. Wielu operatorów i dostawców netu sprawia że należałoby zainwestować sporą kasę. Dostawcy kanałów żądają coraz więceji to w euro lub dolarach. Związki ,, dawców" kultury też wyciągają ręce. A jest ich chyba 5 . LTVK nie może przynosić zysku i przy tych wielu czynnikach zmiennych prowadzenie jest ryzykowne. Nie ulegajmy złudzeniu że nawet jak zainwestujemy w infrastrukturę i uporamy się z żądaniami ( zresztą wysokimi) to będzie sielanka. Jesteśmy na poziomie osiedlowych sklepików, którzy walczą z marketami. Istnieje tzw próg opłacalności i zbliżamy się do niego w sszybkim tempie. Jako członek jestem za , ale wilcze prawo wolnego rynku jest bezwzględne. Siądźmy do stołu w szerszym gronie i przeanalizujemy za i przeciw.
i tak wam nie odpowie,on tylko umie zadawac.
Byłoby źle gdyby odpowiadał na tym forum, ale w godz pracy na pewno udzieli każdemu informacji i wyjaśni wszystkie wątpliwości. The End pytań na forum.
LTVK powstało no początku lat 90 tych a nie 80 tych.
sam przeciez mirek prosil o pytania na forum a co zapomniales,masz slaba pamiec to przejrzyj watki,zmienny jestes jak kameleon.
Przejrzałem. Pomyliło się tobie to nie na tym forum prosił.
zle przejrzales,chyba ze jest was dwoch.
Nas jest raz, ale żadnego wpisu na TYM forum nie ma sygnowanego ,, mirek 24". Jak mógł prosić? Podaj datę i godz. Tu są pytania do Pana Mirosława jak mógłby pytać sam siebie. Chyba ze Ty jeśli chcesz rozmawiać z kimś inteligentnym to rozmawiasz sam ze sobą.The End.
Mieszkam od początku 1990 r. LTVK już była, czyli musiała powstać więc pod koniec lat 80-tych. Sprawdź.
LTVK Już zbankrutowała tak jak wiele innych podmiotów gospodarczych , na rynku jest duża konkurencja , utrzymywanie jej to strata czasu i pieniędzy . Spółdzielnia ma się zajmować eksploatacją zasobów a nie tworzeniem absurdów. Jeżeli LTVK JEST TAK POTRZEBNA TO NIECHAJ CI CO TAK UWAŻAJĄ ZABIERAJĄ SOBIE TEN ZNAK TOWAROWY /dobre znaki towarowe są w cenie/ I NA NIM ZARABIAJĄ !.
Podnieście opłaty o 10 zł. i nadal będziemy oglądać skaczące programy i zanikający sygnał, a tantiemy niech zapłaci nowa RN, takie tam są mondre to se poradzą, ciekawe jakie ma pomysły na kablówkę Dobromir, może wreszcie się odezwiesz, liczymy na ciebie. My mieszkańcy nie oddamy, damy milion na remont i zapłacimy zaszłości drugi milion, ale to musi zostać w SM, stać nas na to.
Te wypowiedzi dowodzą jak bardzo Kaczmarczyk z Gos przerasta temat kablówki, o radzie nie wspominając.
Żeby Kaczmarczyk i RN w ppaździerniku nie odkryła tego zadłużenia, w tej chwili dług byłby kilka razy większy. Był skrzętnie ukrywany i jest pod kontrolą. Jest jeszcze kilka takich perełek. Obecni radzą sobie z tym. Poprzednicy niekoniecznie. Proszę nie insunować, że to poprzednicy zawinili. Długi urosły same.
Kaczmarczyk przypisuje sobie jakieś odkrycia, podczas gdy wszystko co odkrywa było zawsze pisane w sprawozdaniach z działalności czy to zarządu czy rady. Póki co kablówka nie ma żadnego długu, a poprzedni rok zamknęła na plusie ok. 30 tys. zł. To, że jakaś organizacja wystąpiła z roszczeniem o prawa autorskie nie oznacza, że Spółdzielnia ma jej zapłacić tyle ile żąda, albo w ogóle zapłacić. Mamy według Kaczmarczyka najlepszą kancelarię prawną pod słońcem, to pewnie sobie poradzi i nie wydoi przy okazji Spółdzielni, bo przecież umowa jest bardzo korzystna, gdyż innej Kaczmarczyk z Żaczkiem by nie podpisali?
Gdyby Kaczmarczyk nie zrobił szumu medialnego na całą Polskę, przedstawiając Spółdzielnię w jak najgorszym świetle, to i nie byłoby tego roszczenia. A tak to drapieżnik szuka sobie ofiary osłabionej.
To nie są odkrycia to fakty. Od października już o tym wiedzieli. Prowadzili negocjacje z dobrym skutkiem. Wszystko byłoby dobrze gdyby dzień po drugiej części WZ nie nastąpił kontrolowany przeciek. Nagle poszło w Polskę. Gdyby szukali ofiary powiedzieliby na wz i dostaliby absolutorium. Tak klęskę przekuwa się w sukces . Wszystkiemu winni Żaczek i Kaczmarczyk i tu macie rację, gdyby nie wspaniała RN dalej bylibyśmy traktowani jak dotąd . A skoro LTVK miała zysk to znaczy że obniżka była zasadna.
pieniążki należało przeznaczyć go modernizacje, a nie przejadać