Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Puszysta jestem - kto ma problem?

Ilość postów: 46 | Odsłon: 4052 | Najnowszy post
  • Puszysta jestem - kto ma problem?

    Jestem piękna i ważę... Kto ma problem.

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

      Brałbym ... ;)

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

      No nie wiem... może Ty masz z tym problem, skoro o tym piszesz? Jeden lubi chude, drugi grube, trzeci w sam raz - dla kazdego cos miłego. Wazne by sie akceptować i nie przejmowac ocena innych. tak wiec luz, wyrzuc problem z głowy ;-)

      Tennessee
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

        Problemu w tym nie ma żadnego, chyba że twój osobisty lub zdrowotny. Ja sam nie jestem człowiekiem szczupłym i lubię kobiety króre mają i tu i tam :) ale nie lubię kobiet zaniedbanych i otyłych, tzw. grubych, aczkolwiek nie przepadam rownież za kobietami chudymi, cherlawymi i anorektycznymi. Moim zdaniem kobieta ma być kobietą a nie tyczką :) Zaznaczam że mój post nie ma na celu nikogo obrażać lub siać zgorszenia .

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

      Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

      Oczywiście problem może być w tym że otyłość powoduje masę rożnych schorzeń, również nowotwory i choroby serca. Warto zrzucić pare kilo nadwagi.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

        Generalnie to wszystkie grube kobiety są ładne i mając 50 lat nie mają ani jednej zmarszczki, w przeciwieństwie do chudych,

        Gość_jjj.
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

          bo tyc nalezy z wiekiem.. ale nie odwrotnie

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

      Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

      puszysty to może być kot albo sweter, ty jesteś zwyczajnie gruba.

      Gość_cienias
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

        Pieknego ciala nigdy za duzo....Tak was bog stworzyl...nie mozecie byc jednakowe...Jestescie piekne..i nie wazne czy grube czy chude...

        Gość_Mężczyzna
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

          do goscia z 11.08 - chyba jestem rudym brzydkim gosciem ze dla Ciebie nie wazne :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

            Jestem jaki jestem...gościu z 11:46 ale to juz nie Twoj problem.Nie wazne jak kto wyglada...wazne co ma w glowie....Ale Ty Jestes zbyt pusty by to zrozumiec.

            Gość_Mężczyzna
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

              brawo. Moja żona jest gruba ale dla mnie jest piękna. Zadbana jest, włos zrobiony, nigdy nie chodzi w powyciąganym dresie a że waży prawie 100. Naprawde mnie to nie przeszkadza zawsze jest uśmiechnięta ma poczucie swojej wartości no i urodziła mi 2 cudownych dzieciaków i to jest najważniejsze

              Gość_Miro
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

                o boze 100 kg kobieta zeby wazyla, masakra :)

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

                  ja waże 96 i nikt mi nie wierzy że tyle waże. Mam jędrne ubite ciało jestem wysoka i wcale nie jest masakra gościu. Zależy co kto lubi

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

                    Dokładnie. Moja mama waży ok. 90 kg przy wzroście 161 cm i po niej nie widać tak tej tuszy, bo ma jędrne i "ubite" ciało. Poza tym wydaje mi się, że kobiecie po 50. roku życia zwyczajnie nie pasuje szczupła/chuda sylwetka, choć byłaby najpiękniejsza i najbardziej zadbana. Moje spostrzeżenia są takie, że kobiety w tym wieku i starszew większości przy kości i to im pasuje.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

                      Bo te szczupłe i zgrabne wyglądają dużo młodziej i dlatego nawet do głowy Ci nie przyjdzie pomyśleć, że mogą mieć 50+ :)))

                      Z kolei zdziwiłbyś się jakbyś wiedział ile lat mają te grubsze, które oceniasz na 50+ - mogą być dużo młodsze tylko to tusza dodaje im wieku.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

                  Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

                  King Kong hehe a tak na poważnie to nie lubię grubych kobiet

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

                Odp.: Puszysta jestem - kto ma problem?

                Miro,temat stary,jak świat i szkoda tracić czasu na banały dot.odczuć estetycznych,bo każdy ma prawo mieć indywidualne ale o stan zdrowia wynikający z otyłości.Jeśli naprawdę kochasz swoją żonę Miro,to powinieneś o Nią dbać, jako tę ukochana osobę i matkę Twoich dzieci.Jeśli dziś jest 100kg,to za dwa lata będzie 120 i tak dalej.Dobrze byłoby,żeby w zdrowiu wychowywała Twoje dzieci, a nie za parę lat tylko chodziła po lekarzach.Każdy jest kowalem swojego losu........i tak z ręką na sercu przyznaj,że jak widzisz kobietę z zadbaną figurą,to kątem oka nie spojrzysz jeszcze raz.Wspólne ćwiczenia,wspólnie przestrzegana dieta i wspólne szczęście rodzinne,czego z całego serca Wam życzę.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
5 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -