Porzucone strzykawki, igły oraz dokumenty zawierające dane osobowe – tak według relacji mieszkańców wygląda rzeczywistość w niszczejącym budynku przy ulicy Gulińskiego 28 w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sprawą zainteresował się radny Krzysztof Ołownia, który złożył oficjalną interpelację w celu zabezpieczenia obiektu. To kolejna już kolejna inicjatywa radnego mająca na celu uporządkowanie problematycznych pustostanów w Ostrowcu Św.
A dlaczego nie zajmie się tymi na Alei ?! Tam to dopiero wizytówką miasta! A ta ruina pod huta jest daleko od centrum, chyba że chce kupić za grosz i robi wielkie halo!
Kiedy Olownia uruchomi obiecany darmowy internet na rynku?
Nie ma już Gulinskiego.
Coraz więcej firemek sprzatających pod skrzydłami gminy i ich prezesów a śmieci przybywa.
On o tym nie wie bo zatrzymał się w czasie. A poza tym ten budynek ma właściciela który ma to w głęboko jak wiele innych nieruchomości.
Jak się dowiedzieć kto jest właścicielem obiektu . Ten obiekt tętnił życiem w latach 90 można było wynająć salę obok była stołówka i sala Bhp wtedy należąca do Wksu . Przykro się patrzy jak to niszczeje a jeszcze nie dawno wynajmowaliśmy tam obiekt :(
Zapytaj za płotem bo tam zaraz będzie kolejny pustostan :D