Mam pytanie do ludzi mieszkających w blokach a mianowicie czy są w waszych klatkach puste mieszkania, jeśli tak to jak wiele? Znajomy co mieszka na Słonku powiedział mi ostatnio że w jego klatce około 50% mieszkań stoi pustych a ludzie tylko pojawiają się czasami przy różnych okazjach. Wiem że wiele osób wyjechało z Ostrowca ale żeby aż na taką skalę?
Wyjechali do chałupek na obrzeżach miasta a mieszkania wynajmują jak znajdą chętnego lub sprzedają jak trafi się kupiec.
Głupoty Pismen opowiadasz. Ludzie wyjechali za granicę bo tu się żyć nie da. To zjawisko powiększa się na coraz większą skalę. Takich mieszkań będzie coraz więcej. Niestety, nasze miasto i nasz kraj chyli się ku upadkowi..
O tak zgadzam się tu się nie da żyć ,tu żyć mogą tylko cwaniacy reszta ,która nie ma układów wyjeżdża.
Ktoś mi powiedział, że w ostrowieckich biurach nieruchomości jest 270 mieszkań i domów do sprzedania. Czy to możliwe? I czy to dużo, jak na 80 tys. miasto?
Wg ostatniej deklaracji śmieciowej Ostrowiec liczy 59 tys. mieszkańców.
no 270 to nie 50 % jak na Słonku. Sama mam znajomych, którzy kupili domy, więc wiadomo blok na razie pusty.
Puste mieszkania w blokach świadczą też o większej zamożności ludzi.Mając pieniądze budują lub kupują domy.Coraz więcej przenosi się na wieś.Ponieważ nie przybywa nowych miejsc pracy to i nowi ludzie nie zajmują opuszczonych mieszkań.
Na Słonku jest dużo pustostanów.
Mieszkania w bloku sa drogie jak maja placisz czynsz to wola sprzedac mieszkanie lub wynajac wziac kredyt i splacac go a byc na swoim
Tu się nie da żyć niestety!!!!!!!!
Wyjechali za granicę Ostrowca, czyli wrócili tam skąd przybyli.W Ostrowcu nie ma dopłat unijnych od hektara więc jak tu można mieszkać ?
U mnie w klatce (wieżowiec) 3 mieszkania stoją puste, a jedno jest wynajęte. Ludzie całymi rodzinami wyjechali do Southampton, Londynu itd. Trzymają je na powrót albo nie wiem po co.
Gdzieś niedawno wyczytałem , że w świętokrzyskim jest 38 tys mieszkań i domów do sprzedaży - zliczone według ogłoszeń na różnych portalach ogłoszeniowych .
To bardzo dużo , bo niech statystycznie wypadnie tylko po dwie osoby na jedno mieszkanie to daje nam ubytek ludzi w ilości 76 tys . To tak jakby wyludnić nasze miasto i kilka najbliższych wsi .
Na podkarpaciu jest jeszcze gorzej . Jeżdżę tam często i co wieś połowa domów jest do sprzedania , a w szczególności stany surowe , gdzie w początkowej fazie wyjazdu jeszcze ludzie inwestowali część pieniędzy w budowy z nadzieją , że może kiedyś wrócą , ale widać , że plany się pozmieniały i raczej nikt nie wróci .
hahah na swoim ?:) chyba banku :))) nie splacisz jednej raty i po mieszkanku
Będzie coraz więcej pustostanów-prosty rachunek ekonomiczny.
w mojej klatce -blok cztero piętrowy-jest 4 puste mieszkania w tym jedno wynajmują