Galardia w Starachowicach pęka w szwach, pełen EMPIK,Smyk, pełen HELIOS.
U nas co raz większe pustki.Po kolejnych zmianach projektu na co raz uboższy znów zapadła cisza na temat rozbudowy.O nowoczesnym kinie można też już zapomnieć.Niedługo i z tego co jest zaczną uciekać najemcy.Jeśli właściciele szybko się nie obudzą i nie wezmą do roboty GO będąca namiastką cywilizacji zniknie z krajobrazu Ostrowca....O planowanej inwestycji przy Alei to już też chyba wszyscy zapomnieli...
u nas kilka lat po otwarciu tez był duży ruch, a później lipa, w Starachowicach może być podobnie
Drożyzna w butikach wynikająca z bardzo wysokich cen najmu nawet 250 zł/m,jak ktoś myśli o zakupach to jedzie do Kielc,ratuję tylko tesco ale już takie świństwo sprzedają chodzi o mięso,wędliny ,bary które są to porażka raz zjadlem obiad -danie dnia -dziękuję i odradzam wszystkim,lody gałkowe-4 gałki jak jedna w rynku.Więc po co tam chodzić -zwiedzać?
namiastka cywilizacji :))) Fajna cywilizacja cieszę się że mamy tylko namiastkę. A jakby ją zlikwidować o Boże chyba dla niektórych byłby koniec świata. :))
Gapowiczów owszem, trochę przychodzi, ale zakupowiczów to chyba już nie takie tłumy. Ubywa z miasta ludzi młodych, potencjalnych klientów galerii, a emeryci... też co roku starsi, handel w Ostrowcu robi się coraz trudniejszy.
ale tłumy na targu ! taki to mamy zasobny portfel?? przypomniał mi się spot TOS jak to w ostatnich latach ( 8) miasto się rozwinęło, jakie piękne....a ludziska i tak wybrali stary układ rządzący....ich wola. po co rozbudowywać galerię?? lepiej powiększyć TARGOWICĘ !!!!!!!!!!!!!! a biznesmeni politycy lekarze,,,,to sobie i tak jeżdżą o dużych miast, e tam do Warszawy...
Bo tam bardzo nic niema .Ostrowczanin pójdzie raz na 2 tygodnie bo i za czym częściej,ratują pewnie tylko pobliskie wioski ,ceny wszystkiego bardzo wysokie,może gdyby było kino?fajna knajpa?
ło matko, tragedia się stała, galeria swieci pustkami....toż to koniec świata.
Akurat mnie to nie dziwi, że tuż przed mikołajkami czy gwiazdką jest pełno ludzi w Empiku czy Smyku ;) Rzetelniej byłoby to ocenić w innym terminie....
A ja żeby kupić cos w smyku czy empiku to jestem zdana na internet lub muszę gdzieś jechać. Mysle ze w takim mieście jak nasze powinny być te sklepy. Chyba szybciej one powstaną w Bałtowie niż u nas
Przejmujecie się zagranicznymi inwestycjami że są puste, a to te korporacje wyzyskują pracowników i wywożą. Pieniądze z kraju.
A może zaczniecie się interesować co sie dzieje z Rynkiem i Śródmieściem. A nie tylko molochami wypełnionymi badziewiem po brzegi.
badziew to ty kupujesz idziesz do galerii cieplutko ładniutko wybierasz na boksie najfajniejsza rzecz i chcesz za darmo idz na bazar w mroz zciagnij pory i mierz a nie trujesz ludziom tyłek chodzi pol dnia i mierzy tu drogo to tamto i owto jak wogole ci sie tak chce jestem pracownikiem jednej z sieciówek to co ludzie wyprawiaja to sie w głowie nie miesci na galerii ostrowiec sa nizsze ceny ładnych towarow niz na miescie a wszyscy chca jeszcze taniej jak ktos przyjezdny przyjedzie to sie az dziwi ze ceny sa niskie i kupuje bez wachania ludzie wyprawiaja cuda w butikach czasmi to nie wiadomo jak zareagować do takiego człowieka nie mam kasy to nie kupuje a on wyżywa sie na mnie jakbym byla winna ze nie ma kasy pracuje 2 lata wczesniej pracowalam na mieście ale takich chamskich zachowań klientów nie było sporadycznie a tu to nagminnie
Anulka!Jak ci to pasuje to siedź w ciepełku za 1200 zł w piątki i świątki i pomnażaj zyski obcego kapitału.I nie wmawiaj mi,że w galerii to jest super towar.Owszem ładnie wygląda,nieźle wyeksponowany ale jakość zerowa!Dałem się skusić z uwagi na atrakcyjną cenę na zakup paru sztuk odzieży(koszule ,spodnie ,swetry),które po kilkukrotnym włożeniu nadawały się do wyrzucenia!!!!Pomny przykrych doświadczeń teraz wolę pójść do porządnego sklepu(też ciepełko) zapłacić co prawda trochę drożej ,ale kupić rzecz dobrej jakości.Boleje nad tym,że tych sklepów w naszym mieście jest co raz mniej,bo zalewa nas "sieciowe badziewie"Kupowanie na bazarze też mi nie odpowiada,właśnie z uwagi na sposób i formę sprzedaży;ale muszę szczerze przyznać ,że trafia się tam atrakcyjny towar za wcale nie wygórowaną cenę
wracając do pierwszego postu, po co Nam w tak małym mieście dwa kina, jak do jednego tłumów nie ma?
z tego co wiem to właściciel galerii jest francuzem czy jakoś tak, podatki pewnie odprowadza za granicą, lokale są drogie, pracownicy zarabiają grosze, sklepy są beznadziejne - czuje się jak na takiej bardziej cywilizowanej targowicy bez rumunów. kupić na GO nie da się nic sensownego, nie ma wielu dobrych sklepów, gastronomia jak z budki z hot-dogami więc czemu się dziwicie? Mnie o wiele bardziej przeraża nasz wymarły rynek miasta. Ostatnio byłam na spacerze i naliczyłam 13 placówek bankowych wkoło rynku gdzie w każdym mieście to rynek powinien być sercem miasta a nie zagraniczne galerie handlowe. Powinny być knajpki, sklepiki, restauracje itp a nie banki i monopole!!!
Dlaczego nasz rynek jest wymarły? Dlaczego jest coraz więcej banków i aptek w naszym mieście? Czy żyją tu sami biedacy biorący kredyty na lekarstwa?
Nasz Rynek jest wymarły bo ludzie uciekają z tego miasta i będą uciekać dalej.
Nie wyobrażam sobie centrum handlowego przy Alei - tam teraz się fatalnie jeździ, od Kilińskiego nie da się płynnie i w miarę szybko wyjechać, a co dopiero po wybudowaniu w tej ciasnocie jakiejś galerii - miasto by stało.
Zrobiono nieużywaną obwodnicę koło Denkowa - tam można by zbudować jakąś większą galerię z kinem na 4 sale, przenieść tam McDonald's (byłby przy trasie), otworzyć sensowe sklepy - HM, Orsay, C&A, Empik, Hebe - sklepy, na które wszystkich stać, w których przeciętni mieszkańcy mogliby kupować w miarę dobre i modne rzeczy. W GO są albo drogie sklepy, typowe dla młodzieży, bądź sklepy dziadowskie, których asortyment nie różni się od bazaru.
O kino aż się prosi, bo w Etiudzie - bida z nędzą - albo bajki albo nic... Fotele ustawione na sztorc i ciasno - siedzi się gorzej niż na kazaniu w kościele... Godziny seansów do niczego, a na sali kinowej słychać nieraz co dzieje się w Perspektywach. Porażka.