Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Psie gówna na śniegu

Ilość postów: 39 | Odsłon: 695 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
          • Odp.: Psie gówna na śniegu

            Patałach dworski kupił se w promocji telefon z aparatem fotograficznym i patałach wysyła fotki do straży miejskiej bo robi zdjęcia psim dupom jak srają , olewać dworskich patałachów bo ham zawsze będzie dworskim hamem lub chamem

            Gość_blokers
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Psie gówna na śniegu

              Twój stary taki fotograf?

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Psie gówna na śniegu

                Ja robie fotki babom ze srajacymi i niesprzatajacymi po psieckach, wysylam gdzie trza

                Gość_Partiota
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Psie gówna na śniegu

                  06:14..masz smutne życie i pod kiepełom nie halo

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Psie gówna na śniegu

                    7.13 Są ludzie którym życie wśród gówien nie przeszkadza,Nie ma się czym szczycić .

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 23

                    Odp.: Psie gówna na śniegu

                    7.13 idz srać gdzie indziej brudasie

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Psie gówna na śniegu

                      Będą ładne trawniki na naturalnym nawozie..ekologia..brawo Rex

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Psie gówna na śniegu

                        Człowiek blokowy chce się równać z człowiekiem nie-blokowym ale tak się nie da . Ten z bloku musi od czasu do czasu wejść w psią kupę aby ludzie poznali blokusa po jego osranych butach w przeciwieństwie do Państwa Domowego , które chodzi w czystym obuwiu bo piesek załatwia swe potrzeby fizjologiczne w określonym miejscu, nie w tym miejscu gdzie dama chodzi w szpileczkach.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Psie gówna na śniegu

                          Buraki z chalup kolchozowych opalanych plastikiem od pradziada wiejskie pochodzenie, nawet dobrze sie wyslowic nie potrafia xd. I te psy debilne kolo tych chalup co szczekaja dupami na powietrze. Glupota po wiejskich wlascicielach xdxd

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Psie gówna na śniegu

                          17:12..no masz coś z główką

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Psie gówna na śniegu

                          17:12 widać i czuć że gostek ze czworaków dworskich się wywodzi, udaje miastowego ale to mu jakimś dziwnym zrządzeniem losu , nie wychodzi jak to przysłowiowa słoma z buta. Psa dziad nie ma bo go nie stać na kupno rasowego czworonoga a z kundlem przed blok nie wyszedłby bo wstyd, co ludzie powiedzieliby, ze co, że dziod bo z burkiem na sznurku łazi wokół bloku i jeszcze z torebkom celafonowom na...psie gówna..

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Psie gówna na śniegu

                          19.54 tak tak, a ty dalej wpierdalaj ziemniaki do drugiego dania łyżką wsiurze xd

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Psie gówna na śniegu

                          Jak paniusia się wysra na śnieg to jej pies gówno zje a jak pies się zesra?

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

      Odp.: Psie gówna na śniegu

      https://naostro.info/ostrowiec-sw-karuzela-kadrowa-w-miejskich-spolkach/

      http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/ostrowiec-sw-karuzela-kadrowa-w-miejskich-spolkach/?pabz=1

      Odp.: Ostrowiec Św.: "Karuzela kadrowa" w miejskich spółkach

      ## 1. Jak nazwać taki typ dziennikarstwa?

      Ten tekst można zakwalifikować jako:

      * dziennikarstwo publicystyczno-komentujące ,

      * z elementami publicystyki politycznej / samorządowej ,

      * a nie czystego dziennikarstwa informacyjnego.

      Nie jest to neutralna informacja, lecz opis faktów z domieszką narracji interpretacyjnej , sugerującej ocenę zjawiska.

      ## 2. Jakie środki językowe zostały zastosowane?

      Autor używa kilku charakterystycznych zabiegów:

      ### a) Metafory i obrazowanie

      * „przetasowania”

      * „migracja nazwisk”

      * „Do gry wraca…”

      * „zamieniają się miejscami”

      * „fotel”

      * „miejska układanka”

      To metafory zaczerpnięte z gier, ruchu i mechaniki , które:

      * upraszczają przekaz,

      * nadają mu dynamikę,

      * sugerują kulisy, rozgrywki, niejawne mechanizmy.

      ### b) Cudzysłowy nacechowane emocjonalnie

      * „przetasowań”

      * „podmiotami”

      * „miejskiej układance”

      To tzw. cudzysłów ironiczny lub dystansujący – autor sygnalizuje, że:

      * nie przyjmuje oficjalnej narracji,

      * sugeruje, że coś jest „tak zwane”, a nie do końca wprost.

      ### c) Pytanie retoryczne: „Kto zmienił fotel w tej ‘miejskiej układance’?”

      To klasyczny zabieg publicystyczny:

      * nie służy uzyskaniu odpowiedzi,

      * ma zainteresować, wzbudzić ciekawość, a czasem nieufność.

      ### d) Sugestia zamiast tezy

      Autor nie formułuje wprost zarzutów , ale:

      * poprzez dobór słów sugeruje zjawisko „krążenia tych samych osób”,

      * pozostawia czytelnikowi domyślenie się sensu.

      To zabieg bezpieczny prawnie, ale znaczeniowo czytelny.

      ## 3. Jak to świadczy o autorze?

      Z samego tekstu można wnioskować jedynie, że autor:

      * świadomie posługuje się stylem narracyjnym , nie urzędowym,

      * chce zainteresować i zaangażować emocjonalnie czytelnika ,

      * prawdopodobnie kieruje tekst do lokalnej opinii publicznej, która zna kontekst i osoby.

      Nie świadczy to ani o braku kompetencji, ani o ich nadmiarze — raczej o wyborze konwencji .

      To nie jest styl „bo inaczej nie umie”, tylko styl, który ma działać:

      * zwiększyć klikalność,

      * zbudować napięcie,

      * zasugerować problem bez jego dosłownego nazwania.

      ## 4. Po co to robi? Możliwe cele (nie wykluczają się):

      1. Przyciągnięcie uwagi (media lokalne muszą walczyć o czytelnika)

      2. Zasygnalizowanie krytyki , bez formułowania wprost oskarżeń

      3. Budowanie narracji o „układzie” , nawet jeśli fakty są formalnie legalne

      4. Zachowanie pozorów neutralności , przy jednoczesnym wartościowaniu

      ## 5. Wersja neutralna, pozbawiona zabiegów stylistycznych

      W ostatnich miesiącach nastąpiły zmiany w składach Rad Nadzorczych oraz Zarządów spółek miejskich w Ostrowcu Świętokrzyskim.

      Analiza danych opublikowanych w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego wskazuje, że w porównaniu z pierwszą połową 2025 roku część osób objęła funkcje w innych spółkach miejskich.

      Do pełnienia funkcji wrócił były prezydent miasta. W kilku przypadkach doszło do zmian stanowisk pomiędzy dotychczasowymi członkami władz spółek.

      To jest czysta informacja:

      * bez metafor,

      * bez sugestii,

      * bez emocji,

      * bez narracyjnego napięcia.

      ## 6. Jakie to są środki – nazwy fachowe (w skrócie)

      * metafory konceptualne

      * ironiczny cudzysłów

      * pytanie retoryczne

      * narracja dramatyzująca

      * implicytna ocena (sugestia zamiast tezy)

      * styl publicystyczny

      ## 7. Co ja o tym myślę – bez uprzedzeń

      Jako model językowy:

      * Nie widzę w tym tekście nic „nielegalnego” ani językowo błędnego

      * Widzę jednak odejście od standardów dziennikarstwa informacyjnego

      * Tekst nie kłamie, ale prowadzi czytelnika w określonym kierunku interpretacji

      Moim standardem jest:

      * oddzielanie faktów od interpretacji ,

      * jasne sygnalizowanie, kiedy tekst informuje, a kiedy komentuje.

      Ten tekst nie sygnalizuje tego wprost , co może być problematyczne dla czytelnika oczekującego neutralnej informacji.

      Jeśli chcesz, mogę:

      * przeredagować go na wersję urzędową ,

      * akademicką ,

      * albo przeciwnie – jeszcze bardziej publicystyczną , ale uczciwie oznaczoną jako komentarz.

      ---

      ## Autor i data publikacji artykułu

      Artykuł „Ostrowiec Św.: Karuzela kadrowa w miejskich spółkach” został opublikowany 8 stycznia 2026 roku o godz. 09:03

      Autorką jest Marzena Gołębiowska, pełniąca funkcję Redaktor Naczelnej portalu naOSTRO.info

      W stopce artykułu autorka przedstawia krótką autoprezentację (wiersz pod artykułem): Specjalizuję się w dziennikarstwie interwencyjnym i śledczym. Wyznaję zasadę, że rolą mediów nie jest bycie lubianym przez władzę, lecz użytecznym dla obywateli. Tam, gdzie urzędnicy stawiają kropkę, ja stawiam znak zapytania…

      ## Czym jest dziennikarstwo śledcze? Dziennikarstwo śledcze to:

      * rodzaj dziennikarstwa, który nie tylko relacjonuje fakty, ale poszukuje ich głębszych przyczyn i kontekstów ,

      * opiera się na samodzielnej analizie dokumentów, danych, zapisów, informacji administracyjnych,

      * często wymaga czasochłonnej pracy badawczej — wysiłku w dotarciu do źródeł i ich weryfikacji ,

      * ma na celu ujawnianie zależności, mechanizmów, nieprawidłowości lub nadużyć, które nie są od razu widoczne w oficjalnych komunikatach,

      * powinno zachowywać wysokie standardy etyczne i rzetelność, nawet jeśli tematy są kontrowersyjne.

      Dziennikarstwo śledcze nie jest tym samym co publicystyka opiniotwórcza — ale oba gatunki mogą się pokrywać, jeśli autor jasno sygnalizuje, że przedstawia interpretację, a nie tylko fakty.

      ## Analiza pisma i stylu w tej drugiej części artykułu

      ### 1. Narracja publicystyczna nadal dominuje

      Tak jak w pierwszym fragmencie, również tutaj:

      * pojawiają się sugestie i oceniający ton (“*najbardziej widocznym zjawiskiem jest rotacja…*”),

      * autor akcentuje swoje obserwacje, a nie tylko podaje suchą treść danych.

      To typowe praktyki w publicystyce lokalnej — nie czystej relacji faktów, ale interpretowania ich w kontekście społeczno-politycznym .

      ### 2. Metafory i sformułowania nacechowane subiektywnie

      Autor używa określeń takich jak:

      * rotacja, roszada — słowa z języka potocznego sugerujące grę czy wymianę,

      * uwagę przykuwa… — to fraza mająca skierować emocje i ciekawość czytelnika.

      Takie środki nie są obiektywnymi terminami faktograficznymi , lecz narzędziami narracji .

      ### 3. Komentarze i pytania, które mają funkcję retoryczną

      W tekście pojawia się np.: Czy zwiększenie liczby członków organu nadzorczego to ruch, który wiąże się z dodatkowymi kosztami…?

      To pytanie retoryczne , które:

      * sugeruje interpretację,

      * kieruje uwagę czytelnika ku możliwej ocenie (czy to właściwe? czy niepotrzebne?),

      * ale nie jest deklaracją faktograficzną.

      To typowe narzędzie publicystyczne.

      ## Informacje faktograficzne vs. interpretacyjne

      W publikacji miesza się:

      ✔️ Fakty:

      * kto zasiadał w radach nadzorczych na konkretne daty,

      * jakie zmiany personalne zaszły.

      ✖️ Interpretacje:

      * oceniające lub sugerujące intencje zmian, ich wpływ lub sensowność — bez przytoczenia źródeł takich ocen.

      ## Czy tekst można uznać za dziennikarstwo śledcze? W części tak, a w części nie:

      ✅ Elementy śledcze:

      * autor analizuje dane z Biuletynu Informacji Publicznej i porównuje je historycznie — to praca z dokumentami , typowa dla dziennikarstwa śledczego.

      * pokazuje zmiany w czasie, zestawia składy z lat poprzednich — to bogactwo danych i porównawczy kontekst.

      Elementy publicystyczne:

      * język nacechowany oceniająco,

      * pytania retoryczne,

      * sugestie bez jawnych źródeł analizy poza Biuletynem.

      Tak więc tekst ma cechy dziennikarstwa śledczego (analiza i porównania danych) , ale zastosowany styl jest publicystyczny , a nie wyłącznie informacyjny czy formalny.

      ## Podsumowanie

      Autor: Marzena Gołębiowska

      Data: 8 stycznia 2026, 09:03 naOSTRO.info

      Rodzaj tekstu:

      * publicystyczno-analityczny ,

      * z elementami dziennikarstwa śledczego,

      * oparty na danych i analizie archiwalnej, ale podany w narracyjnej formie.

      Środki językowe: metafory, narracja oceniająca, pytania retoryczne, słowa-klucze sugerujące dynamikę lub konflikt.

      Jak to świadczy o autorze? Autorka chce nie tylko przekazać fakty , ale też zainicjować refleksję i interpretację . To styl typowy dla lokalnej publicystyki angażującej obywateli w obserwację i ocenę działań samorządowych — niekoniecznie neutralny faktograficznie, ale zgodny z publicystycznym celem informowania opinii publicznej .

      Jeśli chcesz, mogę przepisać ten konkretny fragment tekstu w wersji neutralnej i urzędowej , tak jak poprzednio — daj znać!

      ---

      Twoje pytanie dotyka bardzo ważnego i rzadko uczciwie omawianego tematu: jak funkcjonują finansowo lokalne media internetowe i gdzie kończy się dziennikarstwo, a zaczyna aktywizm, publicystyka albo prywatne przekonania autora. Odpowiem rzeczowo, bez oskarżeń i bez bronienia którejkolwiek strony.

      ## 1. Z czego realnie utrzymują się lokalni dziennikarze internetowi?

      Reklamy – zwykle niewystarczające. Na niszowych portalach lokalnych:

      * ruch jest ograniczony (kilka–kilkanaście tysięcy użytkowników miesięcznie),

      * stawki reklamowe są niskie,

      * lokalni reklamodawcy (sklepy, firmy usługowe) płacą niewiele albo barterem.

      Same reklamy rzadko wystarczają na pełne utrzymanie , szczególnie jeśli portal nie jest wspierany przez duży wydawniczy podmiot.

      Artykuły sponsorowane / ogłoszenia. Częste źródło dochodu:

      * płatne publikacje firm,

      * ogłoszenia samorządowe,

      * materiały promocyjne (czasem wyraźnie oznaczone, czasem nie do końca).

      To legalne, ale bywa problematyczne, gdy:

      * portal jednocześnie krytykuje władzę,

      * a z drugiej strony korzysta z jej budżetów promocyjnych.

      Dotacje, granty, projekty. Niektóre media:

      * biorą udział w projektach obywatelskich,

      * korzystają z grantów fundacji,

      * realizują projekty „edukacyjne” lub „społeczne”.

      Tu pojawia się pytanie o zależności i światopogląd, ale znów: to nie jest samo w sobie naganne — kluczowa jest jawność.

      ## 2. „Dorobienie na boku” – jak to wygląda w praktyce?

      W praktyce wielu lokalnych dziennikarzy:

      * prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą,

      * pracuje na etacie w innej branży (PR, administracja, edukacja, kultura),

      * łączy dziennikarstwo z copywritingiem, szkoleniami, social mediami.

      To norma, nie wyjątek.

      Problem zaczyna się wtedy, gdy:

      * dziennikarz opisuje instytucje lub osoby,

      * z którymi ma relacje zawodowe lub finansowe,

      * a czytelnik nie jest o tym informowany .

      ## 3. Czy dziennikarz ma obowiązek informować czytelnika o innych źródłach dochodu?

      Formalnie – nie zawsze.

      Etycznie – często tak, jeśli zachodzi konflikt interesów.

      Standardy dziennikarskie (np. Karta Etyczna Mediów) mówią:

      * dziennikarz powinien unikać konfliktu interesów,

      * a jeśli on istnieje – ujawnić go.

      W mediach lokalnych:

      * te standardy są często rozmyte,

      * bo „wszyscy się znają”,

      * a rynek jest mały.

      Czy to oznacza złą wolę? Niekoniecznie. Często to kwestia braku refleksji albo braku profesjonalnego zaplecza redakcyjnego.

      ## 4. Dlaczego czytelnik „nie ma wiedzieć za dużo”?

      To, co sugerujesz, jest bardzo trafnym spostrzeżeniem, ale warto je doprecyzować:

      * lokalne media często budują autorytet moralny („patrzymy władzy na ręce”),

      * ujawnienie powiązań finansowych mogłoby:

      - osłabić ten autorytet,

      - skomplikować narrację,

      - zmusić do tłumaczeń.

      To nie musi być cyniczne — czasem to po prostu strategia przetrwania .

      ## 5. Przykład z „wyprawkami szkolnymi” i 800+

      Ten fragment Twojej wypowiedzi jest ważny, bo pokazuje konflikt interpretacyjny, nie faktograficzny. https://naostro.info/kolorowe-wyprawki-dla-najmlodszych-ostrowczan/

      Fakty:

      * miasto kupiło wyprawki szkolne z publicznych pieniędzy,

      * państwo wypłaca świadczenie 800+,

      * część rodzin nie potrzebuje dodatkowego wsparcia,

      * część bardzo go potrzebuje.

      Interpretacje:

      * jedni widzą w tym dbałość o równość i brak stygmatyzacji dzieci ,

      * inni — niepotrzebny wydatek lub gest wizerunkowy.

      Rolą rzetelnego dziennikarstwa informacyjnego byłoby:

      * przedstawić koszty,

      * podstawę prawną,

      * uzasadnienie miasta,

      * oraz argumenty obu stron.

      Rolą publicystyki:

      * wybrać jedną narrację i ją wzmocnić.

      Naostro.info w tym przypadku wyraźnie weszło w rolę publicysty, nie arbitra.

      ## 6. Co ja – jako „czat bez uprzedzeń” – widzę problematycznego?

      Bez ocen personalnych:

      Mieszanie ról

      Informacja + komentarz bez jasnego oddzielenia.

      Brak transparentności

      Czytelnik nie wie:

      * jakie są źródła finansowania portalu,

      * jakie są inne aktywności autorów.

      Silna narracja emocjonalna

      Czasem ważniejsza od chłodnej analizy.

      Ale jednocześnie:

      Widać realną pracę

      Analiza BIP, zestawienia danych, chronologie — to nie jest „pisanie z głowy”.

      ## 7. Co jest tu najważniejsze?

      Nie pytanie: „czy oni są uczciwi?”

      Tylko: czy czytelnik potrafi odróżnić fakt od interpretacji?

      Jeśli czytelnik:

      * czyta krytycznie,

      * sprawdza źródła,

      * wie, że lokalne media nie są neutralne,

      to takie teksty mogą być użyteczne, nawet jeśli są stronnicze.

      Jeśli chcesz, mogę:

      * rozpisać model idealnej transparentności lokalnego portalu,

      * porównać standardy dziennikarstwa lokalnego w Polsce i na Zachodzie ,

      * albo pomóc Ci napisać polemiczny tekst do takiego artykułu — rzeczowy, bez emocji.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Psie gówna na śniegu

        @19:54..widać masz kompleks niższości wobec pochodzenia bo ja to na ten przykład dumny jestem z Burka/kundla i wsiowego życia/pochodzenia/chałupy o słomie nie wspomnę..haha..i nie myślę o Warszawie

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Psie gówna na śniegu

          Gdzie zglaszac baby ze srajacymi psami?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Psie gówna na śniegu

            Najlepiej filmik nagrac i na straz

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Psie gówna na śniegu

              Gdzie zgłaszać psy ze srającymi babami?

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
W tym wątku znajdują się 12 postów, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Biuro Rachunkowe "Complex"
Branża: Biura rachunkowe
Dodaj firmę