Weź kamerkę i ustaw się w pobliżu tego miejsca. Nagraj takie akcje i zanieś na policję do wydziału ruchu drogowego. Oni będą wiedzieli co dalej robić. Poleci kilka/kilkanaście praw jazdy i może coś dotrze do świadomości ludzi.
Drugi pomysł, to wybrać się do naczelnika wydziału ruchu drogowego policji i poprosić go, aby w tym miejscu często stał nieoznakowany radiowóz z kamerką i robił porządek.
Piesi do utylizacji.
a dlaczego zawracaja na skrzyzowaniu JPII i Ilzeckiej?
przeciez tam jest "strzalka w lewo" - tylko skret w lewo!
Tak to jest jak TOPy za buraki prawka robią widzialem nie raz akcje w wykonaniu aut na burackich blachach a znowu WLI zapominaja ze maja kierunkowskazy zamontowane w autach albo maja zepsute juz nie wiem jedno wiem ze to trudni kierowcy bo jak na polu sie nauczyc jezdzic skoro tam ani anakow ani limitow
Najlepsze jest jak na bezkolizyjnym lewoskręcie czają się czy aby z naprzeciwka nic nie jedzie :)
U nas takie proste zasady nie przeszły przez parlament dzięki min. posłom PISu
Ta zielona strzałka w prawo to strzałka warunkowa, a pas jest do skrętu w prawo i jazdy na prost. W Polsce mamy ruch prawostronny, co znaczy, że należy w miarę możliwości poruszać się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, więc jazda z tego pasa na wprost jest jak najbardziej prawidłowa... Strzałka warunkowa oznacza, że możesz skręcić w prawo tylko jeśli masz taką możliwość, po uprzednim obowiązkowym zatrzymaniu się przed nią... Więc skoro prawy pas jest "zablokowany" przez jadących na wprost, to nie masz możliwości skrętu w prawo i nie masz najmniejszego prawa krytykować kierowców, którzy ustawili się prawidłowo...
Pierwszeństwo to ma ale na pasach, a nie przed pasami i słusznie, że tak zostaje. Powinno tak być dopóki piesi nie nauczą się, że samochód nie stanie nagle w miejscu bez względu z jaką prędkością jedzie.
Wczoraj bylam świadkiem sytuacji na skrzyżowaniu kierowców na TOS gdzie jeden skręcając w prawo usilnie chciał sie wepchać drugiemu jadącemu na wprost , który mial pierwszeństwo , gdyby nie wychamowalo auto jadące z naprzeciwka to by była kraksa poważna bo sie zatrzymał ledwo przy tym skręcającym , a pan jadący który winny był zajściu nie był szczylem , takze nie ma reguły kto na jakich blachach jeździ , niektorzy kierowcy mysla chyba , ze są nie omylni ...
Ależ głupota płynie z twojej wypowiedzi... Przecież pieszy będąc już na psach ma bezwzględne pierwszeństwo przed pojazdami. Druga sprawa - nie wiesz na kogo on głosował. Trzecia sprawa - bardzo dobrze, że ten przepis nie wejdzie, ponieważ był zupełnie niedostosowany do realiów na polskich drogach.
Tak jest w Szwecji,kwestia tylko kultury.
Jeździłam w WLI, ponieważ kupiłam auto zza Lipska i czasem miałam ochotę na zakup kamerki aby nagrywać TOS jak jeżdżą. Teraz przerejestrowałam auto i wstydzę sie z TOS jechać poza Ostrowiec. Nie darmo mówią "kierowca z Ostrowca". Ja mieszkam tu od roku, wcześniej mieszkałam w większym mieście i naprawdę boję się jeździć po Ostrowcu. A to ktoś zajedzie drogę i skręca w lewo, choć powinien przepuścić tych jadących prosto, a to ktoś mrugnie światłami, żebyś wyjeżdżał, ale z drugiej strony jadą auta. Tu naprawdę trzeba uważać. A jak się chce po 14 wyjechać z osiedla to i 10min się stoi, bo nikt nie zostawi miejsca, żeby wyjechać choć korek kilometrowy. Jak ktoś napisał, jadą zderzak na zderzaku i jak nie trafi się jakiś kierowca z rejestracją inną niż TOS tak nie ma szans na wyjazd, póki wszyscy z Huty nie przejadą.
a co to za dane wrazliwe? przeciez kierowca jezdzac caly czas pokazuje tablice wszystkim w okolo.
pismen, czy sensowna czy nie, to decyduje sejm.
ot, uroki demokracji. Wiem, ciężko ci się pogodzić z przegraną PO, ale takie życie.