Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
            • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

              „Ale ktoś wkręcił Rzepę” mówi współpracownik prezydenta po "sensacyjnym" tekście o wypadku

              http://niezalezna.pl/77832-ale-ktos-wkrecil-rzepe-mowi-wspolpracownik-prezydenta-po-sensacyjnym-tekscie-o-wypadku

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                - Ale ktoś wkręcił Rzepę, wprawdzie nie potrafimy udowodnić że było inaczej, ale wszyscy wiedzą, że winny jest Tusk z bronią elektromagnetyczną.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                  Kto i po co miałby chcieć zabić prezydenta? Przecież ten człowiek ni nie może. Równie dobrze można by robić zamach na babcię Zosię.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                    Gdyby babci Zosi pękła opona to byś o tym nie pisał,widzisz różnicę?

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 185

                  Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                  I znowu lipa. A wróg już był okreslony...Teoria zamachu nie wypaliła.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                    Wróg określony?a który to

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                      Spytaj Antka od broni magnetycznej ,od sztucznej mgły i innych teorii .

                      Tego samego który już skłócił nas z całym niemal światem.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 192

                    Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                    Wypaliła, wystarczy powtórzyć 100 razy takie samo głupstwo a odsetek tych, którzy w nie uwierzą drastycznie wzrośnie.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 189

                Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                Dzisiejsza "Rzepa" ujawnia kulisy wypadku limuzyny Andrzeja Dudy. Według dziennika, w prezydenckim BMW została założona opona przeznaczona wcześniej do utylizacji. Zwróciliśmy się o komentarz do ppłk Jarosława Kaczyńskiego, byłego wiszeszefa Biura Ochrony Rządu i eksperta od ochrony osób.

                Jerzy Morawski, Gazeta.pl: Jak to możliwe, że w samochodzie prezydenta założono zużytą oponę?

                Ppłk Jarosław Kaczyński: Jeśli informacje "Rz" są prawdą, to mamy do czynienia ze świadomym narażeniem życia prezydenta. Nawet jeśli w magazynie brakuje dobrej opony, zużyta nie ma prawa być nigdy założona. Wówczas prezydent powinien koniecznie jechać innym samochodem. Osoba, która to zrobiła, musiała wiedzieć, jakie mogą być następstwa takiej decyzji.

                Kto ponosi za tę sytuację odpowiedzialność?

                - Czekam niecierpliwie na więcej informacji, które powinien ujawnić BOR. Jeśli jednak informacje "Rz" sa prawdziwe, to wśród odpowiedzialnych powinni znaleźć się na pewno wiceszef BOR do spraw działań ochronnych oraz szef logistyki.

                Kolumna jechała podobno z prędkością większą niż 160 kilometrów. Czy to jest dopuszczalne?

                - Limuzyna pancerna nie powinna jeździć szybko. 140 kilometrów to jest maksymalna prędkość, choć to zależy od specyfikacji pojazdu. Politycy często naciskają, aby dowieźć ich szybko na miejsce. Ale cieszący się autorytetem szef ochrony powinien umieć przekonać polityka, że takie działania mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.

                Prezydent jechał z Karpacza do Wisły, czyli pokonywał odcinek 350 kilometrów...

                - Dziennie samochód prezydenta nie powinien jeździć więcej niż 100 kilometrów. Takie BMW waży prawie cztery tony, nie licząc podzespołów. Proszę sobie wyobrazić, jaki to jest ciężar dla łożysk. Limuzyna pancerna ma zapewniać bezpieczeństwo, ale nie jest szczególnie wytrzymała na długą eksploatację. Dlatego osoba ochraniana powinna większe odcinki pokonywać np. samolotem.

                Jak Pan ocenia fakt, że karetka nie nadążała za kolumną?

                - Taka sytuacja również nie ma prawa się zdarzyć. Kolumna prezydenta musi poruszać się w taki sposób, aby wszystkie pojazdy dodatkowe, które się w niej poruszają, nie miały problemów z dotrzymaniem tempa.

                Czy limuzyna prezydenta może wjeżdżać po stromych drogach?

                - Nie wiem, jak ostry był ten podjazd. Na pewno pancerna limuzyna powinna poruszać się po w miarę równych drogach.

                Jeden z urzędników prezydenta jechał w kolumnie prywatnym samochodem. To dopuszczalne?

                - Tylko wtedy, jeśli kierowca jest po szkoleniach i posiada uprawnienia do jazdy w kolumnie.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                  to był zamach

                  Gość_putin
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                    Proszę nie robić sobie jaj , to wszystko jest proste jak cepy, za samochód odpowiedzialny jest kierowca. Idąc tropem nadbudowy , można dojść do samego papieża.

                    Gość_p
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                      W TYM WYPADKU NIE BYŁO PRZYPADKU

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                        Jak się zakłada oponę z magazynu części wycofanych z użytku, bo prezydent śpieszy się na narty i nie będzie czekał na nowe opony od producenta, a nikt nie pomyślał o zapasie, to faktycznie nie ma mowy o przypadku, lecz o porażającej niekompetencji. Ciekawe czy i tym razem kierowca słyszał, że "prezydent jeszcze nie zdecydował co robić"...

                        Acha, i dlaczego człowiek, który nagrał niezgodną z przepisami jazdę kolumny prezydenckiej zostanie ukarany teraz mandatem i punktami karnymi? Gdyby nie on, nigdy byśmy się nie dowiedzieli, że prezydent jest wożony jak worek ziemniaków.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                          Powtarzam to są jaja i bylejakość wszystkim towarzysząca, od Trybunałów przez orzecznictwo po kierowców. Wszyscy z kompetencjami oczywiście.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 198

        Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Tego się już nigdy nie dowiemy.

        Gość_pk
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

          Czego się nie dowiesz?

          Że obsługa prezydenta zawaliła wiadomo od początku.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 200

        Odp.: Normalne postępowanie po polsku-jakoś to będzie.

        Czego się spodziewać po ludziach których jedynym kryterium zatrudnienia jest służalczość?.Fuchę dostaje borówka tylko dlatego,że była osobistym ochroniarzem prezydentowej.Winę próbowano zwalić na poprzednie kierownictwo a okazało się,że to swojaki są wybitnie zdolne,bo jak nazwać montaż zużytej opony gdy się miało na składzie komplet nowych ale przydał się w innym samochodzie.Nie udało się zaklinać rzeczywistości jak w przypadku lotu ale skojarzenia same nachodzą.

        https://youtu.be/DN3e3KbtfpU?t=9

        Czlowiek
        Zgłoś
        Odpowiedz
    115 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.
    
    - Reklama -
    - Ogłoszenie społeczne -

    - Reklama -

    - Reklama -
    - Reklama -
    - Reklama -
    Losowa firma:
    Biuro Rachunkowe "Complex"
    Branża: Biura rachunkowe
    Dodaj firmę