Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
              • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                Poza tym - PIS rządzi służbami i PIS ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo prezydenta oraz za to kto naprawia prezydenckie auta. Kiedy wreszcie tacy jak Sasin przestaną zrzucać winę na PO za wszystko co się dzieje w kraju?

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 96

        Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        dokładnie...coś za dużo się robi tych wypadków

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 98

        Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Zapomniałeś, że Miller jak był premierem to o mało nie zginął w wypadku śmigłowca? A wypadek Casy? Nie tylko ci z PiS- u ulegają wypadkom, nie naginaj faktów do swoich teorii.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 88

      Odp.: Przypadek

      Pewnie tym autem miał podróżować ktoś inny, kto faktycznie rządzi krajem.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 94

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Opona uległa uszkodzeniu zapewne przez najechanie przez kierowcę na części powypadkowe z poprzedniego wypadku który miał miejsce wcześniej.

      Gość_robo
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Ludzie to tylko kolo.....takie rzeczy sie zdarzaja......

        Odrazu zamach ....dajcie spokój....

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

          Mogę się założyć ze kierowca pójdzie siedzieć mimo ze w pierwszych godzinach po wypadku byl wybawca prezydenta na sile szukaja winnych a to tylko wypadniecie z drogi do rowu kilka razy to przeżyłem nawet nie myślałem ze może to być zamach na mnie :)

          Gość_fosc
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

            I JAK GŁUPIO WAM , tym wszystkim którzy pisali o niby zamachu ci wszyscy niby eksperci macie raport i co teraz łyso wam?

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

              Wyznawcom nigdy nie jest łyso. Oni nadal wierzą...

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 169

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Zamachu nie było, były zaniedbania ze strony BORu.

      Temat uważamy za zamknięty

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Thank God. Amen.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

          juz jest dymisja osoby odpowiedzialnej. Zamachu to się dokonuje na prezydentów pokroju Obamy, czy Putin a nie na takich karierowiczów marionetkowych. Co on może?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

            Niedługo się może okazać ,że popełnił ,,samobójstwo,,.Podobnie jak Andrzej Lepper.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

              Mała ciekawostka:

              http://natemat.pl/174047,szybcy-i-wsciekli-to-nagranie-pokazuje-co-robilo-bor-tuz-przed-prezydenckim-wypadkiem

              "Autor nagrania pokazał niebezpieczne i niedozwolone manewry kolumny. W pewnej chwili mogło dojść do zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem. Jego kierowca był na tyle przytomny, że zjechał z pasa wyznaczającego drogę. Mimo to BOR nie zmniejszyło prędkości, wręcz przeciwnie –- równie szybko zbliżyło się do Osieka (powiat średzki), na zakręcie wymijając autobus i ciężarówkę. A jechały tuż przed kolumną.

              Po 40 minutach, kiedy samochody przejeżdżają ponad 100 km, pęka opona. Kierowcy musieli przyspieszyć - bez względu na wszystko. Tym bardziej więc ciekawi tłumaczenie PiS - winni są poprzednicy, szkolący BOR. Jak pisaliśmy, ich instrukcje "mogły stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa"."

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

                http://www.pudelek.pl/artykul/90222/gazeta_wyborcza_kolumna_prezydencka_lamala_przepisy_przekraczala_predkosc_spychala_inne_auta_pobocze/#

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 179

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Według doniesień "Rzeczpospolitej", w limuzynie Andrzeja Dudy założono oponę wycofaną wcześniej z użycia. Powodem takiej decyzji Biura Ochrony Rządu miał być brak nowych opon w magazynie. "Ale ktoś wkręcił Rzepę" – komentuje na Twitterze prezydencki doradca Marcin Kędryna.

        W tekście "Prawda o wypadku prezydenta Andrzeja Dudy" gazeta pisze, że w dniu incydentu na autostradzie A4 BOR popełniło szereg błędów. Według ustaleń "Rz", prezydencka limuzyna stała prawie miesiąc bez opon, a 15 lutego zapadła decyzja, by założyć oponę wycofaną z użycia, ponieważ nowych w magazynie nie było. Właśnie ta opona miała eksplodować 4 marca w okolicach Lewina Brzeskiego (woj. opolskie).

        "Rz" sugeruje, że podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej szefostwo BOR nie ujawniło prawdziwych przyczyn zdarzenia w obawie przed utratą stanowisk. Gazeta donosi, że komputer pokładowy w BMW Andrzeja Dudy kilkakrotnie alarmował o problemie z ciśnieniem powietrza w oponie, ale kierowca zignorował te ostrzeżenia.

        Do informacji "Rzeczpospolitej" odniósł się prezydencki doradca Marcin Kędryna stwierdzając, że ktoś "wkręcił dziennikarzy". "Tekst o wypadku PAD w Rzepie w sporej części to bzdury. Tak łatwo weryfikowalne, że na miejscu redaktorów zapadłbym się ze wstydu pod ziemię" – napisał na Twitterze Kędryna.

        Na początku marca podczas jazdy autostradą A4 w limuzynie prezydenta pękła tylna opona. Dzięki wysokim umiejętnościom kierowca zdołał uniknąć zderzenia i bezpiecznie zjechać na pobocze. Nikomu nic się nie stało. – Jak państwo widzą, jestem cały i zdrowy – mówił po wypadku dziennikarzom na stoku narciarskim w Wiśle Andrzej Duda. – Sprawa będzie badana przez ekspertów. Mam nadzieję, że zostanie zbadana porządnie i wnikliwie, bo taka rzecz nie powinna się zdarzyć – dodał.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

          Nie wiadomo kto ma się zapadać pod ziemię, oj nie wiadomo. Rzeczpospolita na cenzurowanym po ujawnieniu kompromitujących faktów bylejakości nowych służb.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
115 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Magdalena Bęben Design
Branża: Biura projektowe
Dodaj firmę