Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

Ilość postów: 53 | Odsłon: 5750 | Najnowszy post
  • Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

    Wczorajsze zdarzenie drogowe z pęknięciem opony w limuzynie Pana Prezydenta Dudy wracającego z Karpacza to przypadek czy celowe działanie?

    "W czasie przejazdu prezydenckiej kolumny, w jednym z pojazdów uszkodzeniu uległa opona. Prezydentowi Andrzejowi Dudzie ani żadnej z towarzyszących mu osób nic się nie stało. BOR we współpracy z policją ustala przyczyny zdarzenia. - BOR ma już pewną hipotezę - powiedział w programie "Piaskiem po oczach" w TVN24 Mariusz Błaszczak."

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Sprawdzą to będzie wiadomo. Teraz trudno powiedzieć, ale w najważniejszym samochodzie w Polsce to w przypadek trudno uwierzyć. Zwłaszcza, że był na Dolnym Śląsku.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

          Nie przypadek,

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Badania stwierdza przyczyne. Fachowcy mowia, ze to bardzo dziwne, ze opona sie rozpadla. Mowia, ze powinna wytrzymac nawet ostrzal z karabinu maszynowego

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Gdyby coś leżało na drodze to pierwsza do uszkodzenia jest przednia opona. Więc jeśli nie był to przypadek, to było to ostrzeżenie. Bo celowe uszkodzenie przedniej opony przy prędkości 140 km mogłoby skończyć się tragicznie.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

          Gościu z 9:58. Zwykle leżący jakiś przedmiot przednie koło podrzuca, a tylne go łapie. Dlatego większość usterek opon przypada na tylne koła. Pozdrawiam.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 27

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Znając życie winny zapewne jest sąsiad ze wschodu.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        E tam , tym razem z zachodu bo samochód był niemiecki.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 46

        Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        ha ha i wszystko na ten temat

        Gość_ha ha
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 56

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      30 km od tego miejsca na A4 w kierunku Katowic, ale mniejsza o to, w lipcu 2015 wybuchłam mi opona(lewy/tył) w Renault Master przy 130-140 km/h, tylko delikatnie mnie zarzuciło, pierwszy raz wybuchła mi opona więc nie miałem punktu odniesienia, ale teraz, w przypadku PAD nie ciekawie to wyglądało sądząc po nagraniu.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 68

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Ludzie czy wszyscy powariowali ? Zbadają sprawę, będzie wiadomo. A może to jakaś wada fabryczna opony, czy coś w tym rodzaju? Po co ta paranoja - zamach, jaki zamach? Po co, komu by na tym zależało? Trochę rozsądku, trochę logiki... Na szczęście nikomu nic się nie stało ale przecież wypadki samochodowe zdarzają się codziennie. A że akurat prezydent - no to jedynie należy sprawdzić czy jego ludzie nie zaniedbali czegoś. Jakby to dotyczyło zwykłego Kowalskiego nikt by się nie dziwił, że opona pękła, każdy by powiedział " cóż, zdarza się ".

      Życzenie komuś złego jest niedopuszczalne, bez względu na to czy to prezydent czy ktokolwiek inny. Ale z drugiej strony nie dziwcie się, że paranoja na punkcie zamachu jednych prowokuje drugich do głupawych komentarzy. Bo jest to taki absurd, że trudno to brać na poważnie. Większość nie śmieje się z prezydenta ani z tego co się stało tylko z ludzi snujących od razu teorie spiskowe o zamachu. Sami to prowokujecie i nakręcacie się wzajemnie.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        Były szef BORU u Tuska gen Gawor mówi: przede wszystkim należy pogratulować umiejętności kierowcy, a PRZY OKAZJI URATOWAŁ SKÓRĘ SZEFOWI.

        Tak wyraża się człowiek, który jest generałem w Rzeczpospolitej.

        http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/fakty-05-03-2016,624992.html

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 84

      Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

      Nie no, to najzwyklejszy przypadek, że każdy prezydent z partii innej niż PO i reszty mafii ma jakiś wypadek poważnie zagrażający życiu.

      legalny
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

        takie auto waży prawie 4 tony, a specjalne bardzo drogie opony które zapewniaja że pojazd jedzie nawet po wytrzale, ostrzale, kapciu powinny być tam zmieniane co 10tys km czytałem taka opinię, więc daleki byłbym od teorii ataku. Musieli by coś tam grzebać sami Borowcy

        antyNwo
        Zgłoś
        Odpowiedz
          • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

            Szokujący fragment z linku gościa Z 18:50:

            "( .......) Na portalu wPolityce.pl zwracaliśmy uwagę na co najmniej wątpliwe praktyki w BOR za czasów rządów PO-PSL, o których alarmowali politycy ówczesnej opozycji.

            Skutkiem postkomunistycznego myślenia i działania jest sprawa szkoleń prowadzonych w Biurze Ochrony Rządu przez firmę Konsalnet. Przed laty firmę założyła grupa oficerów Służby Bezpieczeństwa, którzy w przeszłości i obecnie czerpią zyski z intratnych kontraktów, z których niektóre zakończyły się skandalem

            — ostrzegał Józef Rojek, ówczesny poseł Zjednoczonej Prawicy

            Założyciele Konsalnetu to oficerowie SB i wywiadu wojskowego, którzy m.in. zajmowali się zwalczaniem opozycji demokratycznej i działalnością wywiadowczą na terenie państw NATO (... )".

            Szkoda słów.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Przypadek czy atak na życie Prezydenta?

              To bardzo dobrze szkolili, skoro kierowca przy tak dużej szybkości potrafił opanować samochód.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
115 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Kamo Polska Kamil Pastuszko
Branża: Elektryczne usługi
Dodaj firmę