Koszt takiego przejazdu , mniejszym autem na gaz , nie przekroczy kwoty 20 złotych. Jak ktoś pojedzie przy okazji , bo w tym samym terminie bedzie miał też coś w Kielcach do załatwienia , to przy dobrych chęciach , nawet wstyd będzie mu wziąć cokolwiek. A jak nie przy okazji , to też bez przesady. Nie można robić z siebie nie wiadomo kogo i żądać czterokrotności realnego kosztu przejazdu. Wiem , że podróże to nie tylko koszt paliwa , bo i auto się zużywa , no ale wydać 20 złotych a zarobić 60 , to każdy by chciał. Nie wspominając o cenach jakie tu padały wcześniej , typu 100 zł , 140 zł.