To niech przychodnie odbierają telefon, niech mają dobrze poustawiane centralki telefoniczne.
Aby ograniczyć ten problem, należy wprowadzić elektroniczne zapisy we wszystkich przychodniach, które mają podpisany kontrakt z NFZ. Rejestratorki w większości placówek, z którymi miałem do czynienia – choć na szczęście rzadko korzystam z wizyt u specjalistów – są bardzo nieuprzejme i nieżyczliwe. Trudno przewidzieć z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, czy zaproponowany termin będzie odpowiedni. Poprosiłem panią w rejestracji, aby zadzwoniła do innego pacjenta i zapytała, czy zamiana godzin wizyty nie sprawiłaby mu kłopotu. Dla osób będących już na emeryturze mogłoby to nie stanowić problemu. Niestety, usłyszałem jedynie opryskliwą odpowiedź, że nie ma na to czasu.
Jesteś brzydki więc odmowiła
Ale czas na picie kawki zawsze znajdą! Latanie po sklepach w godzinach pracy też!