Ja nie rządze, głosuje by dzieci cos miały. Mamy okazje na plac zabaw, miasto nam nie wybuduje.
czemu miasto nie wybuduje? głosowaliście na radnych?? czemu nie wymagacie od nich żeby lobbowali na rzecz waszego okręgu ? ale oni sa tylko od brania kasy
pieniądze sa tylko trzeba je przekierować z miejsca gdzie sa marnotrawione np. MCK które nic nie robi
W sumie to się oburzyłam, jak zobaczyłam zapowiedź, że w Faktach będą zamieszczone zdjęcia wszystkich ostrowieckich przedszkolaków.
Na drugi dzień porozmawiałam z nauczycielkami i okazało się, że ogłoszenie wisiało na korytarzu dłuuuuugi czas i każdy, komu to nie odpowiadało mógł zgłosić że sobie takiego zdjęcia i publikacji wizerunku dziecka nie życzy.
I po sprawie.
A balonik jak balonik - długo taka reklama nie pożyje. Słaby z niego nośnik informacji :)
Szczęśliwe to miasto, gdzie tak ważnym problemem są dzieci z balonikami!
Wykorzystywanie dzieci jest problemem, nie balonik.
W balonikach i rozdawaniu ich dzieciom nie widzę nic niestosownego....
Jesteśmy w Mc Donaldzie - proszę balonik na dowidzenia. W drogerii balonik, w banku balonik, w tesco balonik. Dlaczego by nie od gazety?
Wszędzie promocje - wszędzie coś można "skubnąć", dostać próbkę. Każdy reklamuje się jak może. Reklama dotyka naszej podświadomości i manipuluje na najiższych poziomach - na naszych podstawowych potrzebach.
I wobec takiego zalewu reklamy ów nieszczęsny balonik to dla mnie nie problem... Nie sądzę, żeby dziecko przynosząc balonik z przedszkola okazało się mieć wyprany mózg i żądać od rodziców zakupu gazety za wszelką cenę ;)