od jakiegoś czasu przed jednym z bloków na os.Stawki ma miejsce dziwny "proceder",jeśli jakiś kierowca z bloku obok zostawi auto na noc na parkingu pojawiają się za wycieraczką liściki typu - parkuj gdzie indziej; to nie Twój parking itp. Ostatnio jednak ktoś zaczął delikatnie mówiąc przeginać bo kolesiowi najpierw urwano tylną wycieraczkę a teraz przejechne ma gwoździem po całej długości auta.Nikt nikogo za ręke nie złapał, AC nie ma i co robić???
jeśli to jest parking innej spółdzielni niż Twoja lub jesteś z domku prywatnego, nie masz prawa tam stawiać auta.
Bzdury piszesz,jeśli parking jest nie płatny to każdy może zaparkować...do gościa z10.07.
parkin jest spółdzielni w której mieszkamy i parkujemy auta, nie jest to parkin płatny, nawet tabliczka z napisem - "parking tylko dla mieszkańców bloku nr... '" -moim zdaniem jest bezpodstawna...
Dokładnie. Nawet stare znaki na terenach spółdzielni oznaczające parking z zastrzeżeniem, że tylko dla bloku nr (...) są bzdurą pod względem prawnym ponieważ nie są do wyegzekwowania przez służby porządkowe. Można określić rodzaj pojazdu dla którego jest parking (osobowy, ciężarowy, z wyjątkiem ciężarowych, karetka itp.) gdzie gołym okiem wydać czy ktoś prawnie lub bezprawnie stoi) można określić dni postoju (np. poniedziałek, środa itp.). Ale nie można ustanawiać że tylko mieszkańcy bloku nr ... mogą parkować ma danym parkingu. Dlaczego? Począwszy od identyfikacji tj. skąd policja może wiedzieć że akurat np. 1 auto z 20 zaparkowanych nie należy do mieszkańca danego bloku? Domysły, jasnowidztwo ;-) ? Dalej definicja mieszkańca. Jak jestem właścicielem mieszkania (np. stoi puste) mieszkam gdzie indziej to mogę podjechać i zaparkować czy nie? Jeśli wynajmuję mieszkanie i umowa jest na mnie to np. moja żona jest mieszkańcem czy nie. Czy może mieszkaniec to taki ktoś który tylko przychodzi i śpi w bloku np. u konkubiny ;-)? Jeśli tak to ile razy w miesiącu ;-)?
Przy odmowie mandatu i sprawie sądowej nie ma szans żeby prawnik nie wybronił od mandatu przy takim oznakowaniu przy obecnych przepisach i tak wielu niejasnościach.
Tak, że nie ma czegoś takiego jak parking tylko dla mieszkańców danego bloku.
a co nie możesz pod swoim blokiem zaparkować tylko komuś miejsce zajmować? nie rozumiem takich ludzi
a co gościu z 13:33 jak pod moim blokiem nie ma parkingu?? mam na chodniku parkować?? chyba po to istnieją parkingi żeby parkować na nich, nie ważne gdzie lub skąd jestem..coraz częściej dochodzę do wniosku, że ludzie z takim właśnie podejściem do tematu to zakała dzisiejszych czasów.
wiedząc, że jest deficyt miejsc na osiedlach, powinno się zgłosić do spółdzielni o wyznaczenie dodatkowych miejsc parkingowych anie żalić się na forum.
Dość już zajmowania terenów zielonych pomiędzy blokami przez wygodnickich. Parkingów jest za dużo.
Może wreszcie spółdzielnia wprowadzi stosowne opłaty dla posiadaczy i problem szybko się sam rozwiąże.
wątek nie jest o zajmowaniu terenów zielonych tylko o wandaliźmie
Kochaniutki zgłoś na policję .
szkoda nerwów, mieszkają w blokach to niech się męczą tacy przemądrzali to niech sobie zakupią garaż. Trzeba być człowiekiem i tyle a nie patrzeć że ktoś zajął "moje" miejsce, tacy ludzie zamiast telewizorów oglądają parking a gdyby komuś coś zginęło to by nic nie widział.
Szkoda szkoda szkoda
mi zarysowali samochód po całej długości przy bloku 69 na stawkach hołota !!!!
Pomatołki nie ma parkingów spółdzielni i innych od pewnego czasu weszedł przepis ze kazdy może parkować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To może zacznij pomatołku parkować na kórejś z sąsiadujących posesji.
gosciu nie wiem czy to urwanie wycieraczki było związane z parkowaniem w tym miejscu. sama mieszkam w tym bloku i miałam złamana wycieraczkę,i niejednokrotnie powykrzywiane lusterka. mimo że teoretycznie mogę tu parkować. nie wiem jaki jest cel ludzi w niszczeniu komuś auta. to zwykle chamstwo. ja mam tylko prośbę do ludzi, którzy parkują-niech używają wyobraźni bo nie są sami i niech nie parkują samochodem na 2-óch miejscach. samochodów jest coraz więcej więc szanujmy ograniczoną przestrzeń.
gdyby spółdzielnia pomyslała jak tak dużo jest teraz samochodów i potrzebne parkingi to by znalazła miejsca na parkingi likwidując niepotrzebne trawniki