w Leclercu kosztuje 19,99 zl. (za 2,5 kg) a w Lidlu 20,99 zł. (za 2,5 kg).
To gdzie ta promocja w Carrefurze? Czyzby chodzilo aby zaplacic jak najwiecej?
Takie niestety są promocje. I to wszędzie.
Kiedy ty się urodziłeś człowieku???? Naprawdę jesteś tak naiwny ,ze wierzysz w promocje??? To zwykłe oszustwa tak jak i wszystkie reklamy.
no tak się nabija klientów. Suma summarum cerrefour sprzeda 5 kg proszku z 46 zł, zarabiając 6 zł więcej niż Leclerc.
carefour bije wszystkie markety ostrowieckie na glowe. u nich promocja znaczy cena x 2.
Na promocjach najwięcej sklepy zarabiają
ale kim są ludzie, którzy dają się złapać na takie "intratne" promocje? ja tego nie obejmuję swoim rozumem.
to jak Amber Gold!
łoj. takie ceny ma Carfur i co im zrobisz?
Promocja nie oznacza automatycznie obniżki ceny - warto o tym pamiętać przeglądając oferty.
Może na przykład oznaczać jakiś gratis dodawany do zakupu albo coś za 1zł, ale nie wspomnień o bandyckiej cenie pierwszego opakowania towaru.
Jak w każdym sklepie, jedna rzecz tańsza, druga sztucznie zawyżona na promocję. Często porównuję gazetki, więc jeśli jest jakaś promocja to na kilku sklepach w tym samym lub niedalekim czasie ten sam produkt w podobnej cenie. Czasami bez promocji można trafić na lepszą cenę, dotyczy to wszystkich sklepów.
Ktoś jeszcze robi zakupy w Carrefour?
ja carfur omijam z daleka. takie ceny to ich codzienna praktyka.
a jak cos w gazetce ma naprawde dobra cene to okazuje sie ze sie juz sprzedalo. zanim market otworzyli...
Carrefour na piwo ma dobre promocje
w carfur piwo w promocji jest drozsze niz w moim osiedlowym sklepie bez promocji.
bojkotowac markety cala filozofia.....
to jest najdroższy sklep