Ludzie bądźcie solidarni jakby każdy dal po 1 zł -ile ludzi mieszka w Ostrowcu. ?nie było by biedy
Już Ci pomogli a powiedz że ty chcesz pomóc to wszyscy będą chętni.Ale znieczulica.
Nas nie stac na mieszkanie, wynajmujemy, maz nie ma pracy, wiec jest z malutkim dzieckiem w domu. Dorabia przy pracach sezonowych. Z powodow losowych mamy kredyt w banku. Bywaja miesiace, ze jest nam ciezko, ale nie potrafilabym wyciagac reki do ludzi, by prosic o jedzenie czy odziez. Jestem zdrowa, silna I jesli bedzie trzeba, bede dodatkowo pracowac po nocach. Ale pisze o sobie, kazdy ma inne podejscie do zycia I rozwiazywania problemow. Wiem, ze latwiej zyje sie tym, ktorzy nie unosza sie duma, nie wstydza sie mowic o swoich problemach, przyjmowac pomoc. To mile, ze znalazly sie tu osoby, ktore pomoga Ci. Jednorazowa pomoc jednak nie rozwiaze Twojej sytuacji, im dzieci beda starsze, tym wieksze wydatki. Ciebie ratuje znalezienie pracy, nawet tej za 1200 zl. Bedziesz mogla poslac dziecko do zlobka I zostanie Ci na kredyt. Ktos wyzej podwazyl moja wypowiedz, ze mieszkanie mozna sprzedac z kredytem. Mozna, moi znajomi tak zrobili.
mogę zaproponować pracę....chałupniczą dodatkową jak zwał tak zwał...na 2 miesiące...praca fajna- oczywiście są jakieś wymagania. Daj namiar na siebie. Ja nie zostawię co by mnie nie nękano telefonami o każdej porze dnia i nocy..Szkoda że tu nie ma możliwości zostawienia komuś wiadomości na priv...
Rozumiem cie doskonale ja i mąż pracujemy a i tak na nic nas nie stać rachunki i życie pochłaniają cały dochód myślałam że jak pójde do pracy to będzie lepiej bardzo się pomyliłam owszem nie mamy długów za czynsz czy energie ale o jakims np. wyjeżdzie z dziecmi na wakacje nie ma mowy bardzo to pszykre nigdzie jeszcze nie były i nic nie widziały.
jeśli chodzi o pracę chałupniczą to napisz do mnie Kasandra12333@gmail.com.
Poszukuję dla osoby chorej, nie mogącej pracować w ZPCh.