Jakie promocje z okazji urodzin są w ostrowieckich lokalach?
Nie istnieje coś takiego ,jak promocja.Dotyczy to wszystkich dziedzin zycia ,zakupów,specjalnych okazji etc.Wyraz ,,promocja,,został wygenerowany przez specjalistów od socjotechniki ,po to ,by otumanić rzeszę konsumentów.Nikt o zdrowych zmysłach nie podaruje Ci kosztownego produktu za symboliczną złotówkę.Do wymiotów doprowadzają mnie opowieści o super promocji ,że w jakimś supermarkecie ,udało się coś tam kupić za jeden złoty ,albo ,że dokładają kolejny produkt ,kiedy kupisz i zapłacisz za pierwszą sztukę.Tak samo jest z tymi darmowymi minutami w sieciach telefonii komórkowej.Nie istnieje coś takiego ,jak darmowa minuta ,którą się wszyscy zachwycają i są wręcz dumni ,że płacąc abonament lub kupując doładowanie ,mają darmowe rozmowy.Jeszcze raz napiszę ,że za wszystko trzeba płacić,a specjaliści zatrudniani w firmach za niemałe pieniądze ,robią zwykłym zjadaczom chleba ,wodę z mózgu.W tych czasach ,czyli w 21 wieku ,pojęcie konsumpconizmu przerosło oczekiwania najwybitniejszych umysłów.Teraz tylko trzeba kupować ,coraz więcej kupować ,tak ,by zawsze sterta chemicznej żywności zapełniała lodówkę .Spójrzcie i zastanówcie się ,jaką tragedię społeczną wywołują zamknięte sklepy przez jeden dzień w tygodniu ,bo akurat święto wypada np .we wtorek.Już w niedzielę tłumy ,niczym hordy tatarskie ,dzierżąc w spoconych dłoniach wózki ,niecierpliwie poruszają się w supermarketach i ładują wiktuały w ilościach ,których słoń by nie przejadł ,nie mówiąc o krokodylu.Panika ,ponieważ w poniedziałek się nie zdąży kupić ,a we wtorek świątynia rozkoszy i przytułek żywności będzie zamknięty.I co wtedy?Wracając do tematu wątku ,ponieważ zagalopowałem się w wypowiedzi ,za co przepraszam,wątpię ,by jakakolwiek ,tfu,promocja ,była dostępna tak naprawdę ,gdzie za atrakcyjną cenę dostaniesz pełnowartościowy produkt.Najczęściej to jest tak ,że taki np.schabowy z surówką możesz kupić w tzw. promocji ,ale zauważ ,że tego schabowego ,to nawet yorkshirterrier z kokardką na głowie zjęść nie chciał ,bo mu śmierdziało.Więc właściciel danego lokalu i tego śmierdzącego schabowego ,dodaje przypraw ,innych specyfików i ogłasza promocję!!!!!!!!!!!Życzę smacznego i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
Ostatnio widziałam świetną promocję w media expert, była przekreślona cena 400zł a pod nią promocyjna, aktualna, atrakcyjna... 600zł... To się nazywa okazja :)
A ja widziałem promocję z 4000 na 400 pościeli z lamy (czy jakiegoś innego zwierzęcia). 4000 to jest cena na specjalnych pokazach, na których naciąga się zwaszcza emerytów. Niestety cena rynkowa to ok 400 pln. Szkoda tych starszych ludzi.