Stopa bezrobocia w Polsce zgodnie z prognozami Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej ma na koniec roku spaść do 9,9 procenta. Jednocyfrowy wynik dla powiatu ostrowieckiego jest wciąż nieosiągalny. Dynamika spadku bezrobocia jest jednak u nas znaczna. Większa niż średnio w województwie i kraju.
Poniżej średniej
Gdy na koniec sierpnia w skali całego kraju stopa bezrobocia wynosiła 10 procent, a w województwie świętokrzyskim 12,6 procenta, w Ostrowcu Świętokrzyskim bez pracy było ponad 17 procent mieszkańców. Dynamika spadku bezrobocia jest jednak u nas większa, niestety pod względem stopy bezrobocia w skali województwa wciąż i niezmiennie jesteśmy na czwartym miejscu po powiatach skarżyskim (23,5 procent), opatowskim i koneckiem.
- U nas jest bardzo źle - mówi chcąca zachować anonimowość mieszkanka Ostrowca Świętokrzyskiego. - Mąż pracuje obecnie za granicą. Mamy dzieci. O niczym innym nie marzymy, tylko żeby mieszkać i żyć razem. Gdyby w Ostrowcu Świętokrzyskim można było zarobić godziwe pieniądze, to nikt nie musiałby tułać się po świecie.
regiopraca pl
nalezy podkreslic, ze te dane dotycza tylko osob zarejestrowanych w PUP. a ilu jest bezrobotnych, ktorzy sie nie rejestruja? bo po co? aby co 60 dni isc sie podpisac?
17% bezrobocia w Ostrowcu to jest jakas tragedia i kpina rządzących z mieszkańców!
Paradoksalnie trudny w Ostrowcu rynek pracy przynosi pozytywne zmiany. Bezrobotni są zainteresowani pracą, nawet jeżeli jest to forma aktywizacji. W powiecie ostrowieckim notowanych jest mniej niż na przykład Kielcach odmów podjęcia pracy. W Kielcach i innych powiatach województwa liczba ta rośnie.
Naprawdę? Rośnie?
Skoro bezrobotny w Kielcach ma 200 ofert pracy a bezrobotny w Ostrowcy tylko 2?
200 w Kielcach i 2 w Ostrowcu? Skąd takie dane?
W kwietniu zgłoszono do PUP w Ostrowcu 509 ofert,a do MUP w Kielcach 541, czyli na jednego bezrobotnego przypadało odpowiednio 10 i 11 ofert.
http://wupkielce.praca.gov.pl/rynek-pracy/statystyki-i-analizy
Mieszkanka zapomniała tylko określić jaką kwotę ma na myśli mówiąc "godziwe pieniądze", czy to ma być 5, 10 czy może 20 tysięcy?
Statystyki należy umieć czytać, porównując je z innymi danymi.
Z jednej strony w rejestrach PUP dominują dwie kategorie bezrobotnych: pierwsi to ci którzy pracują na czarno i potrzebują tylko ubezpieczenia zdrowotnego, drudzy to ci niezdolni do pracy ze względu na stan zdrowia, wiek, nieaktualne kwalifikacje lub po prostu nie chcący pracować, dopiero na trzecim miejscu są ci, który faktycznie pracy szukają.
Z drugiej strony spadające wskaźniki bezrobocia niekoniecznie muszą się wiązać z poprawą sytuacji na rynku pracy. Duży wpływ na to maja procesy demograficzne, w szczególności emigracja i starzenie się społeczeństwa.
bezrobotnych zarejestrowanych jest 17% z 70 tys. ludzi. czyli blisko 12 tysiecy ludzi w Ostrowcu nie ma pracy. jak ma sie do tego te 50 miejsc w groclinie, ktory i tak nie wiadomo czy ruszy w Ostrowcu?
Znów błąd czytania danych, te 16,3% (nie 17%) wyliczane jest z "ludności aktywnej zawodowo", a nie z ogółu mieszkańców i liczba ta dotyczy mieszkańców całego powiatu, a nie samego Ostrowca.
Z resztą podałem wyżej link do bazy danych, gdzie czarno na białym jest podane 6350 zarejestrowanych w ostrowieckim PUP.
I jak tu ludzie mogą nie mieć problemów z pracą skoro nawet czytanie ze zrozumieniem leży.
17% zapewne i tak naciągnięte, bezrobotnych będzie znacznie więcej około 25%
Zarejestrowanych jest 17% więc z tymi nie zarejestrowanymi faktem może być te 25%
to w tym tempie sciagania inwestorow przez Pana Prezydenta bezrobocie zniknie w Ostrowcu za 300 (trzysta) lat...