Urodził się to i umarł. Każdego to czeka. Dożył pięknych lat ale jak widać nikt nie jest wiecznym. Jakoś specjalnie za nim nie przepadałem ale niech spoczywa w pokoju. Wieczny odpoczynek Racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świecie na wieki wieków.Amen.
żal Pana Bartoszewskiego ( bo tego że zdobył tytuł profesora a nawet magistra i na jakiej uczelni to nie znalazłem )
Żal, oczywiście, był mądrym człowiekiem. Ale ostatnio to tak już mu się pitoliło, że pitoliło.
zdechl zdrajca i sprzedawczyk
Bardzo wyrazista postać,nie był profesorem bo Polska powojenna nie pozwoliła mu się uczyć co wielu mu wytyka,był Żydem i co z tego ? w czasie wojny został odznaczany przez AK i jego zasług nie podważają nawet prawicowi publicyści co tworzyli wirtualną potęgę Polski razem z hitlerowskimi Niemcami.Dziwne jest jego wyjście z Auschwitz ale w czasie wojny różne,rzeczy się działy jak ludzie mieli dojścia,Po wojnie kilka lat przesiedział w więzieniach co do luksusów nie należało zwłaszcza przesłuchania i był internowany w 81 co wielu "prawdziwym" patriotom się nie przytrafiło ale jak dumnie wypinają pierś za swoje zasługi dla kraju i potrafią zaciekle opluwać tych co jednak coś robili w kierunku zmienienia się tego kraju.
Nie jest godnym komentować takie wypowiedzi jak gościa_mb z 19:11, ale przemknęła mi taka myśl, że kiedy Ty - pozostając w Twojej konwencji słownej zdechniesz to nikt o tym nie będzie mówił ani pamiętał.