To wyprowadź się na bezludną wyspę skoro nie potrafisz żyć wśród ludzi i sąsiadów. Współczuję sąsiadowi, że koło ciebie mieszka! Więcej tolerancji człowieku
Wiesz, uczennico, są jakieś zasady współżycia społecznego. Czemu sąsiad nie wysypie sobie tego pod drzwi, żeby jemu śmierdziało. A Ty, założycielu wątku, porozmawiaj z sąsiadem, a jak to nic nie da, zgłoś odpowiednim służbom, sa na to jakieś przepisy.
zadzwon na policje,nie wolno nikomu posesji zanieczyszczac,tez bym sie wkurzyla.
Tylko niektórzy sa pamietliwi i niedarują wzieliscie to pod uwagę?jeden machnie ręka drugi tylko bedzie czekał na okazje niewazne za 5-10 lat ale moze sie odegrać...dziwie sie ludzią że tak myśla ze zgłosi i po problemie:)?
No tak, gość z 22:15, ale w takim razie, co z takim dziadem zrobić? Wiadomo, że są ludzie zawistni, a do tego tacy, co w domu wyniuniane, wychuchane, a peta sąsiadowi na wycieraczkę rzuci. Ale patrzeć bezczynnie też nie można.
Kochaniutka Staż Miejsca nie ma zajęcia .
Ważne, aby kompostownik znajdował się w miejscu nie powodującym uciążliwości zarówno dla nas jak i mieszkańców domów sąsiednich.Jeżeli wyrzuca tam prócz trawy materiały nieorganiczne możesz zgłosić ten fakt do odpowiednich władz, bo w sumie nie ma nic przyjemnego w smrodku. Z tego co wiem to prawidłowy kompost powinien wyglądać jak wilgotna czarna ziemia i pachnieć jak leśna ściółka :)
Najprościej jest zgłosić sprawę do Urzędu Miasta do Pani Czarneckiej . Ona Pana pokieruję dalej . Mi pomogła w podobnej sprawie .
zadzwon na policje,ja tez bym nie lubila zeby mi byle kto zasmiecal jarde.
każdy ma mieć prawo na swoim ogródku kompostownik.Z której strony to zrobi to jego sprawa. Pewnie zrobił to na tyłach domu a zawzięty sąsiad ma tam pewnie wejście. i wielce oburzony, ze czuje zapach zgniłej trawy. Mój sąsiad w środku miasta hoduje kury i śmierdzi w całej okolicy i nikt z tym zrobić nic nie może.
zrób zdjęcia zeby miec dowód
Przecież sasiad robi to na swojej dzialce. Wolność Tomku w swoim domku. Chciałbyś autorze wątku żeby ktoś rządził twoim podwórkiem? Co to za szlachta się z was teraz porobiła? Dziwaczeje to społeczeństwo. Jest coraz gorzej..
a nie lepiej grzecznie porozmawiać z sąsiedem? może rozmowa pomoże a nie odrazu dzwonić i skarżyć
raczej zdjęcia smrodu nie zrobi :)