pan komorowski twierdzi że pracował na zmywaku kiedy i gdzie niema nic na ten temat w oficjalnym życiorysie w latach 70 było trudno o paszport tym bardziej że miał kłopopoty z ówczesną władzą rok 71 może ktoś wie więcej na ten temat
Prawdopodobnie współpracował z ówczesną władzą /jak jeden z elektryków polskich/ skoro dostał paszport i pozwolono mu wyjechać. Jest to chyba logiczne rozumowanie.
Przyszło mi do głowy, że może również kłamać z tym zmywakiem ale czy Prezydent Komorowski mógłby kłamać ?
Kłamał!mało tego obiecał i oszukał!!
PrzePiSowsko na tych forach , zmieniam fory na te, na których można się coś dowiedzieć bez przegięć .
Jakie tu masz niby przegięcie? Sama prawda. Komorowski łgał w żywe oczy, ot masz swoją prawdę. Ze strachu przed utratą prezydenckiego fotela postanowił nawet stać się celebrytą i wystąpić u Wojewódzkiego. To dopiero przegięcie. Będzie następna beka i mnóstwo memów w sieci ;)
To chyba taka prawda ze zmywakiem jak z nazwiskiem i tyt.hrabiowskim.
Jest możliwe ponieważ w ostatnich latach rządów Gomułki pojawiły się ułatwienia w wakacyjnych wyjazdach "turystycznych" studentów do niektórych państw zza żelaznej kurtyny.
Z tym Gomułką to się chyba pomyliłem, początki Gierka, a wyjazdy były możliwe min. do Szwecji i gdzieś jeszcze. Aby dostać paszport i zgodę potrzebny był jakiś świstek z uczelni.
pismen, oprócz szwecji można było tez wyjechać do Związku Radzieckiego ?
ty jak rozumiem - skorzystałeś z okazji by odwiedzić towarzyszy ?
To zmywaków nie ma w Polsce, a może do tego jest potrzebny paszport ?. Najgorsze że o Polskę kłócą się ci którzy najmniej chcą ją naprawiać. Proszę abyś gościu ciekawy poprawił swoją pisownie w innym przypadku wyjdzie na to że jesteś podjudzaczem i aferowiczem a tacy ludzie więcej szkodzą.
Tak się może na tajne służby kiedyś mówiło?
Pewnie jeździł jak większość obywateli w tamtych czasach, normalką były "czyny społeczne" organizowane przez szkoły, uczelnie czy zakłady pracy. Dla przedstawicieli młodego pokolenia wszystko co związane z czasami komuny jest jak widać po niektórych wpisach zbyt nierealne aby byli w stanie uwierzyć, że nie każdy obywatel "dostawał" w prezencie willę od państwa.
pismen, pamiętasz te "złote czasy" ?
zaganiało się "obywateli" na czyny społeczne, dawało łopatę, a jak nie chciał jeden z drugim - to i guma na plecach sie znalazła.
Pamiętasz ?, ah łezkka sie w oku kręci ...
a teraz.... co .... demokracja ...
trzeba na forum orać, "by polska rosła w siłe, a ludzie żyli dostatnio"....
to jak to w końcu jest, mamy demokrację czy reżim? bo co chwilę zmieniasz zdanie.