Tą wpadką dyplomatyczną Bronisław Komorowski chyba przebił cały swój dotychczasowy "dorobek". Zszokował Japończyków swoim brakiem kultury. Prezydent w pewnym momencie jak nigdy nic... stanął w butach na fotelu spikera parlamentu!!! Komorowski jest wyraźnie znudzony prowadzoną rozmową, a gen. Koziej zachęca go do pozowania do zdjęcia, które ten wykona. To, co się dzieje, wprawia gospodarzy w osłupienie.
- Szogun. Szogun Koziej - żartuje sobie polityk, wskazując na szefa BBN, pozując do zdjęcia. Bronisław Komorowski staje na fotelu japońskiego spikera. Japończyk oprowadzający polskich gości natychmiast prosi go o zejście.
Material wideo tvn24
http://niezalezna.pl/64639-obciach-roku-komorowski-wchodzi-w-butach-na-fotel-w-japonskim-parlamencie
to nie moze być prawda...
ale wpadka, nie wiedział gdzie stanąć, gdzie iść, a te zdjęcia robione przez generała i " chodź szogunie" to już masakra, a jak potem "szogun" pędził po chyba fotelach ? co za DYPLOMACJA!!!! a jaki poziom panowie reprezentują !
a Japończycy znani są z drobiazgowej kurtuazji, poszanowania i dyplomacji, co pomyśleli o dalekiej Polsce? ale kabaret
Z tym człowiekiem coś się dzieje. Najpierw oświadcza, że w 1972 roku chciał sobie zastrzelić jakiegoś milicjanta, co go dyskwalifikuje jako Prezydenta III RP.
W czasie wizyty na płycie lotniska idzie jak maharadża rozdaje uśmiechy, zachowuje się jak na targowisku, szef protokołu wskazuje mu pojazd, ten jakby z niedowierzaniem do niego podchodzi, otwierającemu i trzymającemu drzwi podaje rękę, Japończyk z przestrachem dokonuje wymiany prezydencko-cieciowego uścisku, przełożony Japończyka natychmiast usuwa go spod drzwi i sam zajmuje jego miejsce - konsternacja.
Małpki były?
Lot długi i nie wywietrzały?
W obecności pary cesarskiej nie puszczał bąków, chociaż tyle.
Dyrektor protokołu dyplomatycznego osiwieje i wyłysieje, jeżeli będzie druga kadencja.
taki doświadczony polityk a zachował się jak prost....
Król jest nagi tyle o panu Komorowskim!
Gajowy znowu zrobił show ;)
słuchałam w radiu programu P. Olejnik i tam pani Katarazińska(?) stwierdziła że się nic nie stało, to tylko taki luzik pana prezydenta i generała, że to nawet dobrze świadczy że taki wyluzowany a nie sztywniak ???
tak pomyslałam gdyby taką gafę popełnił ktoś inny np z opozycji czy też ta pani powiedziałaby , że to fajny luzik???
a wpadka jest tym większa że Japończycy słyną z drobiazgowej etykiety a o jakiś zyskach z tej wizyty to cisza tzn kontrakty, umowy ?
Cechy obecnego prezydenta:
1. Uczciwy - pochodzenie szlacheckie ?. Nie rozkłada równomiernie obciążenia podatkowe.
2. Skuteczny - podniósł wiek emerytalny pomimo sprzeciwu społecznego.
3. Profesjonalista - na wizycie w Japoni w ich parlamencie stanął w butach na krześle.
4. Patriota - drwił z poprzedniego prezydenta.
5. Otwarty na świat - Robi wszystko co karze UE.
6. Zdecydowany - zaślepiony polityką PO. Interesy grupy trzymającej władzę to cel nadrzędny.
PS.
Służby specjalne wzmagają kampanię promującą Komorowskiego, a tym samym ogłupiają społeczeństwo.
Komorowski jak dostanie 15% to niech będzie zadowolony.
Jeżeli dostanie więcej to służby specjalne odrobiły zadanie na 5+.
To by oznaczało , że udało im się znów ogłupić NARÓD.
WYBORCO miej swój rozum. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zwiń
Wyborcy mają swój rozum i z dostępnych kandydatów wybiorą najlepszego i to być może już w I rundzie. Wszystko na to wskazuje, że wspomnianych 15% nie przekroczy nikt poza Prezydentem Komorowskim.
Ale go dziwiło wszystko.Nawet szukał chyba bomby pod tym stołem.Japończycy pomyślą że to prez z dzikiego kraju.Szuka nowinek.
czy ktoś wie po co wchodzić na fotel w japońskim parlamencie ?
Jaki prezydent taki naród.Wybraliście go sobie sami.Bo on reprezentuje pani katarasińska Naród!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pozorant,partyjny,nieobyty.,ciepłe kluchy.Ale i tak go wybierze ten naród.Nie jesteście warci by mieć Prezydenta z Charakterem.jaki prezydent taki naród.Jaki prezydent taki zamach jego słowa-Prezydent gdzieś poleci i się wszystko wyjaśni.Tak mówił o ŚP Kaczyńskim.
Czy się mylił choć odrobinkę. Poleciał i uparł się lądować (on lu jego brat)