uważam ten dzień za zwykłą tandetę przywleczoną z USA i wolę jak żona kocha mnie cały rok a nie wręcza 14 lutego jakiś badziew specjalnie produkowany, promowany i sprzedawany na Walentynki - tyle z mojej strony w tym temacie
Biedactwo, a któż Cię tak nieszczęśliwcze negatywnie do życia rodzinnego nastawił?Marnoto biedna, zostaniesz sam na tym świecie i jeszcze będziesz zazdrościł tym co rodziny założyli.A puki co żyj sobie szczęśliwie na tym świecie