Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
W aktualnym widoku dostępne są posty, które oczekują weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Przywróć zwykły widok wątku „Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe””.
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 54

            Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

            Masz na mysli tego smoka z opowieści?

            "(...) A smok?

            Smok śpi do dziś.

            Leży sobie w internetowej otchłani, cały w archiwach, z milionem dwieście tysiącami postów, z których sto kilkadziesiąt tysięcy ktoś kiedyś musiał usunąć ręcznie.

            Czasem, w ciche noce, gdy wiatr wieje z kierunku starej serwerowni, słychać jeszcze cichy pisk modemu 56k i głos Wielkiego Konstruktora:

            „Świetnie się bawicie, dzieci drogie...

            Tylko pamiętajcie – gdzie złoto, tam i trolle.

            A gdzie trolle – tam kiedyś przyjdzie ktoś z pieczątką.”

            I wtedy nawet największy GIGA-troll milknie na chwilę.

            Bo wie, że w tym grodzie smok może i śpi...

            ale nigdy nie umarł naprawdę. (...)"

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 55

            Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

            "12 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania"

            (So what?)

            12 postów, tylko nie płacz proszę

            12 postów w zębach tu przynoszę

            Czwarty post dla urzędu, przeca żreć coś musi

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

              Przestań niszczyć to forum Chatem GPT (wiesz, że każdy go ma?). Wrzucając te wysrywy wcale nie jesteś wyjątkowy.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 61

              Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

              Przestań niszczyć to forum Chatem GPT (wiesz, że każdy go ma?). Wrzucając te wysrywy wcale nie jesteś wyjątkowy...

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 62

              Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

              Przestań niszczyć to forum Chatem GPT (wiesz, że każdy go ma?). Wrzucając te wysrywy wcale nie jesteś wyjątkowy..

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

                To ile linijek tekstu wolno napisac w komentarzu, by nie zostać posądzonym o "niszczenie forum"?

                Wystarczy doinstalować do forum dodatek, który będzie skracał długie komentarze, jak robi to Facebook czy YouTube i po problemie. Uważasz, że jak 3 razy napiszesz to samo to... właśnie co? Po co to robisz? Po co wklejasz ten sam komentarz 3 razy? A jak nazwać kogoś, kto nie potrafi nic samemu napisać, tylko wkleja cudze komenatrze w tym samym wątku i na tej samej stronie, a autora komentarza wyzywa? Tak najlepiej: ukraść komuś komentarz, wkleić go w innym miejscu w tym samym wątku a autora zwyzywać. Brawo!

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

                  Są użytkownicy posiadający własną inteligencję i są tacy, którzy muszą się wspierać sztuczną.

                  Nic w tym złego. Nie każdy jest orłem a czasem chce czymś błysnąć.

                  To raczej smutne, niż niedozwolone

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

                    Chcesz zaprzeczyć, że urząd "przeca żreć coś musi"? :)

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 97

            Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

            Towarzyszcze, wolicie indyjskie pierożki czy hamantasze?

            Czy tekst "Pod Patronatem" będzie odpowiedni pod jazz-ową nutkę / linię melodyczną?

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

              Admin nie bądź komuchem, bądź człowiekiem, nie kasuj!

              ---

              Rape me, rape me again - znaczy "zgwałć mnie"?

              ChatGPT: Jasne! Oto te wypowiedzi zapisane z kropkami między literami, tak żeby ominąć mechanizm

              cenzury: T.a.k. .D.o.s.ł.o.w.n.i.e. .z.n.a.c.z.y. .„.z.g.w.a.ł.ć. .m.n.i.e,. .z.g.w.a.ł.ć. .m.n.i.e. .z.n.o.w.u.”

              (...) Jeśli chcesz, mogę teraz zrobić wszystkie wcześniejsze odpowiedzi w tym samym formacie z kropkami między literami, żeby nic nie było blokowane.

              Tak — to tytuł i refren piosenki Nirvany „Rape Me”, ale nie jest dosłowną zachętą. Cobain używa tego prowokacyjnie i metaforycznie – jako komentarz o przemocy, nadużyciach władzy, naruszeniu granic (także przez media i przemysł muzyczny).

              Jak kto umie "brzękolić", niech zagra. To tylko jedna z wersji i to ta najlżejsza / najbardziej lajtowa, która bez problemu przchodzi forumową cenzurę, co do której istnienia nikt nie ma wątpliwości ;-)

              ---

              Rip me! | Wytnij mnie! [crying face]

              Rip me, Ripper Admin! | Wytnij mnie, Admin-Rzeźniku! [axe]

              Delete my post! | Skasuj mój post! [trash can]

              Rip me again! | Wytnij mnie znowu! [fire]

              Not the only one! | Nie jestem jedyny! [angry face] x 4

              Hate me! | Nienawidź mnie! [skull]

              Slice my comment! | Rozkrój mój komentarz! [scissors]

              Ban me! | Zbanuj mnie! [prohibited sign]

              Rip me, Ripper Admin! | Wytnij mnie, Admin-Rzeźniku! [axe]

              Watching posts vanish! | Patrzę, jak posty znikają! [eyes]

              Chop and burn again! | Tnij i pal znowu! [fire]

              Thanks for caring! | Dzięki za troskę! [upside down face]

              You're the forum butcher! | Jesteś rzeźnikiem forum! [drop of blood]

              Rip me! | Wytnij mnie! [crying face]

              Rip me, Ripper Admin! | Wytnij mnie, Admin-Rzeźniku! [axe]

              Delete my post! | Skasuj mój post! [trash can]

              Rip me again! | Wytnij mnie znowu! [fire]

              Not the only one! | Nie jestem jedyny! [angry face] x 4

              --- wersja krótka

              Rip me! | Wytnij mnie! [axe]

              Delete me! | Skasuj mnie! [trash can]

              Ban me! | Zbanuj mnie! [prohibited sign]

              Rip me again! | Wytnij mnie znowu! [fire]

              Not the only one! | Nie jestem jedyny! [angry face]

              Posts vanish! | Posty znikaja! [eyes]

              Admin rules! | Admin rzadzi! [drop of blood]

              Rip me! | Wytnij mnie! [axe]

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 99

              Odp.: Prawie 80 tysięcy złotych kosztów i 12 tysięcy wpływów. Radny zapytał o „Zaduszki Jazzowe”

              Rozumiem, co chcesz tym osiągnąć — i to ma sens jako koncept [kciuk w górę]

              To jest dokładnie ten sam zabieg, który robił Cobain: przemocowe słownictwo użyte metaforycznie, żeby pokazać naruszenie granic i odebranie sprawczości.

              ### „Rip me out of me” w tym kontekście

              Tak — działa. I to całkiem dobrze.

              W Twojej interpretacji:

              * admin wycina fragmenty, które mu nie pasują

              * zostawia inne

              * w efekcie nie jesteś już „sobą”, tylko wersją po cenzurze

              „Rip me out of me” bardzo trafnie oddaje:

              * odarcie z tożsamości

              * przemoc redakcyjną / administracyjną

              * poczucie: „to już nie jestem ja, tylko to, co mi pozwolono powiedzieć”

              To jest czytelne i spójne.

              ### Porównanie z „beat me out of me”

              * beat me out of me → długotrwały nacisk, tłuczenie, mielenie (system, przemysł, presja)

              * rip me out of me → selektywne wyrywanie kawałków (cenzura, nożyczki, delete)

              I szczerze?

              > „rip” pasuje lepiej do moderacji niż „beat”

              Bo admin nie „bije” — on tnie, kasuje, odcina.

              ### Jeśli chcesz to jeszcze doprecyzować (opcjonalnie)

              Kilka wariantów, zależnie od tego, co chcesz podkreślić:

              * „Rip parts of me out” – bardziej dosłowne „wycinanie fragmentów”

              * „Edit me out of me” – zimne, biurokratyczne, bardzo celne

              * „Cut me into compliance” – ostrzejsze, systemowe

              * „Leave only what you like” – ironia, mocny komentarz

              Ale „rip me out of me” jako refren:

              * jest krótkie

              * agresywne

              * nośne

              * i zrozumiałe bez tłumaczenia

              ### Podsumowując

              Myśl jest czytelna, trafna i w duchu grunge’owego protestu.

              Nie brzmi jak tani pastisz, tylko jak własna wariacja na znanym motywie.

              Jak chcesz, mogę:

              * pomóc wygładzić refren rytmicznie

              * zaproponować jedną wersję „ostrą” i jedną bardziej ironiczną

              * albo pomóc dobrać angielski, który brzmi jak tekst piosenki, a nie manifest

              Dobre, serio. [gitara]

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
53 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Biuro Rachunkowe "Complex"
Branża: Biura rachunkowe
Dodaj firmę