Pani w czarnych włosach dzisiaj pierwsza powiedziała "dzień dobry", ale bardzo cicho. Mimo to jakaś mała zmiana jest. Trzeba tępić brak kultury i chamskie zachowania publicznie, a wtedy jest szanasa na zmiany (w każdej dziedzinie).
10:37 nastroje to sobie w domu twórzmy. Owszem są niemiłe, ale co mnie to obchodzi. Wkurzała mnie ww pani ale teraz ja ją ignoruję albo wybieram sklep z milszą obsługą.
bezczelnosc pani w czarnych wlosach nie ma granic jest chamska aroganka i ma bardzo duze mniemanie o sobie a nic soba nie prezentuje,dziewczyno spojrz w lusterko i zobacz co widzisz
15:30 ty spójrz w swoje lustro i kogo widzisz? Pani brunetka nie jest co, tylko kto! Ty zaś 15:30 jesteś człowiekiem z kompleksami i swoje frustracje przenosisz na innych. Pani brunetka jest miła i bardzo dobrze wykonuje swoje obowiązki. Pewność siebie to cecha ludzi ambitnych, tobie tej cechy brakuje. Jesteś 15:30 zakompleksiony/a, napastliwy/a, brakuje ci ogłady i w ogóle nie przychodź do tego sklepu, bo jak na ciebie 15:30 patrzę to od razu mi się odechciewa jeść.
hahhha czyli gość z 23:53 wie, kto napisał ten post z 15:30? i odradza przychodzenie do sklepu, bo co, pracujesz tam, tak?
ale sie nam czarnula wkurzyła, do każdego postu się odniosła tzn. że wszystko czyta i analizuje
Robię tam zakupy bardzo często. Nie jest miła.
23.53 odechciewa Ci się jeść,a nie wiesz czy to Ona czy On.Dobre haha
PRAWDA W OCZY KOLE ,ZROZUMIALE ZE CIEZKO PRZYJAC KRYTYKE O SOBIE ALE TAKIE ZYCIE DROGA PANI KTOS KIEDYS MUSIAL TO ZROBIC,
i nie myl pojęć, czarnulo, co innego pewność siebie a co innego bezczelność i arogancja, bo jedyne te cechy u Pani widać, nic poza tym, no może jeszcze pogardę do ludzi u Pani można zauważyć, nie wiem co tacy ludzie robią w obsłudze klienta
do ZUMU ulice sprzątać a nie obsługe klienta
no tak przyjedzie delegacja do miasta a tu na wstępie taka pikna
Ale ona jest bardzo ładna, tylko mało uprzejma. Jeśli ta Pani czyta to forum, to odrobina pokory i autorefleksji nie zaszkodzi. Kiedy obsługujesz klienta do tzw. profesjonalizmu wlicza się także kultura osobista.
ja bynajmniej nie spotkałem się z nieuprzejmością aż tak rażącą jak tu niektórzy piszą.Jedno co mnie denerwuje to to,ze z rana/przeważnie chodzę zaraz po otwarciu sklepu/.To żadna kasa oprócz tej przy alkoholu jest nie czynna i tu problem bo obsługująca czasem pogania by wykładać wszystko, a tam jak kto chodzi to wie ,że miejsca zbyt nie ma.A jeszcze w miedzy czasie coś tam robi to tnie wywieszki z cenami itp,często zwracam im uwagę,ale ale większej nieuprzejmości z ich strony nie doznałem.Ogólnie stwierdził bym jest jak w każdym innym sklepie.
Niestety @kost nie mogę się z Tobą zgodzić, gdyż wątek jest w 100% słusznie założony, ze względu na zachowanie opisywanych pań. Nie jestem wybredny, a sam od wielu lat pracuje w markecie i powiem, że te panie u mnie w sklepie nie popracowałyby dłużej niż do końca okresu próbnego. Prawdą jest że nie nadają się, gdyż za każdym razem widać z jaką łaską wykonują swoją pracę i że po prostu brakuje im podstawowych manier. Tym bardziej popularność wątku świadczy że takie sytuacje to norma w tym sklepie i że jednak w innych marketach jest lepiej.