w głowie się nie mieści żeby osoba która kradnie po marketach nadal pracowała w takiej instytucji, która ma karać przestępców.
No właśnie, jedna wzmianka w Echu i nic więcej na ten temat nie było widać. A sprawa bulwersująca!
To o niej bylo w faktach?
W Gazecie Ostrowieckiej też o niej pisali. Zasugerowali nawet, że dziwną rzeczą byłoby gdyby pozostała na swoim stanowisku.
już nie pracuje i dobrze bo to wstyd ponad miarę!
dokładnie! pracować w takim miejscu i kraść. Sąd powinien wydać oświadczenie w tej sprawie.
Sprawdza się w Polsce hasło "jak kraść to miliony". Tacy szanowani są, w naszym mieście też.
za mało kobieta zarabiała.dziwicie się jej postępku?Nic nie usprawiedliwia złodziejstwa,ale może to kleptomania?
Jeszcze jej mało było pieniedzy??wielka kierowniczka,zenada i tyle.Powinna wyleciec z hukiem i dyscyplinarnie.
Szkoda kobiciny bo dziś stracić robotę to kicha totalna.A co komu przeszkadzało jak sobie trochę dokradła i to jeszcze w ździerskich marketach.Markety nie płacą podatków do miasta ,gdyby płaciły to my społeczeństwo mielibyśmy lepiej i więcej.Kto ma mało to do marketu czym prędzej, aby sobie odebrać podatek w innej formie.
nie pracuje albo poszła na przymusowy urlop. Sprawa ucichnie i nadal Pani bedzie kierownikowac
Może na takie hobby?
Ciekawe kiedy władze sądu wypowiedzą się na ten temat bo to WSTYD na skalę krajową. Osoba ta jest pracownicą instytucji administracji państwowej na szczeblu wg. "Echa"kierownika wydziału powinna dbac o swój nieskazitlny wizerunek i nieposzlakowaną opinię według ustawy o pracownikach sądowych. Powinna za swój czyn zostac zwolniona w trybie natychmiastowym.Miala jeszcze na tyle tupetu zeby wypierac sie prosto w oczy ze ona nic ni ukradla.Na szczesie sprawiedliwosc Policji stanela po stronie prawa.
Jak ty gościu z 10:59 i tobie podobni mało wiecie. Ośmieszasz się pisząc, że sąd powinien wypowiedzieć się w tej sprawie.
sąd jest instytucją pożytku publicznego więc obywatel ma prawo wiedzieć co się dzieje skoro my obywatele mamy w nim szukac sprawedliwosci.Jak sprawiedliwosci nie ma w sadzie bo pracownicy kradna w marketach i nie ponosza odpowiedzialnosci to gdzie jej szukac sprawiedliwosci?
Gość z 10:59 ma rację. Dodatkowo dobrze, że napisali pismo pracownicy marketu do Ministerstwa Sprawiedliwości bo może w tedy ktoś wreszcie zajmie się tym naszym ostrowieckim przybytkiem sprawiedliwości bo to co tam się dzieje to woła o pomstę do nieba. Tam wszyscy to jedna wielka rodzina.
Czy ta kobieta kradła w godzinach swojej pracy?Myślenie wielu ludzi jest przerażające .Co z tego ,że jest pracownikiem sądu?Po zakończonej pracy ,automatycznie staje się osobą ,która ma prawo dysponować swoim życiem jak jej się żywnie podoba.To nie są czasy niewolnictwa ,kiedy niewolnik był przypisany do pana swego i pan ten rozporządzał jego życiem.Idąc tokiem rozumowania wielu tu piszących osób,to oburzenie wywołałoby np.pojawienie się prezydenta na plaży w stringach.Nie chwalę uczynku tej pani ,ale wyluzujcie trochę.To ,co robi poza godzinami pracy ,to jest jej prywatna sprawa-może nawet stanąć na Zębcu i nic nikomu do tego.To tak samo ,jak ostrzegano kiedyś pracowników największego zakładu pracy w O-CU,że oni są reprezentantami zakładu pracy i nie powinni nawet pokazać się na ulicy ,po spożyciu alkoholu.Sami godzicie się na pewną formę niewolnictwa.Wracają stare czasy ,kiedy istniała PZPR(MŁODZIEŻY PRZYPOMINAM ,była to Polska Zjednoczona Partia Robotnicza).Wtedy też powoływano kolegia koleżeńskie ,kiedy np.członek partii zachował się nie fair.Nawiasem-w jaki sposób załoga marketu dowiedziała się ,gdzie ta pani pracuje?Czyżby sama im to powiedziała?-w co szczerze wątpię.
a ten co wydal wyrok uniewinnający morderców MICHAŁA pod górą kościelną nie ukradł prawdy?