Co sądzicie o ofertach pracy w W-ie,i okolicach W-wy.Przeglądając oferty,głównie
dotyczące pracy(magazyny,hurtownie,markety itp)stwierdziłem,że stawki nie są rewelacyjne ok.10zł brutto?Czy zatem jest sens szukania pracy w W-ie?
Wszystko zależy czego oczekujesz. Jeżeli masz rodzinę i dzieci na utrzymaniu to lepiej jedź za granice, ale jeżeli jesteś sam i chcesz zacząć pracować zamiast siedzieć w O-cu, to warto spróbować. Tym bardziej że wśród takich ofert można znaleźć lepsze oferty, za 10-12 zł netto, gdzie można robić nadgodziny i wypracować całkiem normalną wypłatę. Dodatkowo pamiętaj że przy każdej takiej pracy się czegoś uczysz, zdobywasz doświadczenie i dzieki temu będziesz mieć lepsze CV. Oprócz tego w wielu firmach można szybko awansować, a tym samym więcej zarabiać i więcej się nauczyć. Ostatnim plusem wyjazdu będzie poznanie nowych ludzi, a tym samym również można znaleźć kontakty zawodowe.
Dziękuję za cenne wskazówki....
PS....może ktoś podzieli się swoimi doświadczeniami w w/w temacie?
Wyjechałam po ukończeniu szkoły średniej.
Zaczynałam pracę w supermarkecie - 2000-2400 zł na rekę.
Mieszkanie wynajmowałam ze studentkami ok 700 zł ze wszystkimi mediami .
Teraz pracuję w recepcji ekskluzywnego hotelu. Zarabiam ok 3500 zł netto.
Dorabiam jako hostessa .
Po dwóch latach dołaczył do mnie mój chłopak .
Magazynier z uprawnieniami na wózki /kurs dostał z UP/
Na początek dostał 2500 zł brutto .
Wynajmujemy kawalerkę - 1200 zł.
Wyżywienie jest o wiele tańsze niż w Ostrowcu.
Po ślubie kupimy własne mieszkanie na raty .
Tutaj się żyje , a nie wegetuje. I nie potrzeba wyjeżdżać z kraju. W wiekszym mieście praca jest. a jak jeszcze jakieś umiejetności masz i pracowity jesteś to ani 5 min sie człowieku nie zastanawiaj.
W Ostrowcu miałem pracę za 3tys netto . W Warszawie mam 6,5 tys . Tyle w temacie .
Takie pytanie związane z tematem posta.Czy orientuje się ktoś z uczestników forum, przebywających aktualnie w W-wie,czy może w ich otoczeniu słyszeli o ofercie pracy(magazyny,produkcja,itp...-nie za min!)Z góry dziekuję.Ale nie odsyłajcie mnie do ogłoszeń w internecie itp bo nie o to chodzi.
wawa to wiocha, słoiki uwalone 30letnimi kredytami swirujący wielkich państwo jak zjadą do siebie na wies na weekend, atakuj wrocław
Zgadzam się ,we Wrocławiu lepsze perspektywy pracy
tak w ostrowcu miales 3 tys a w warszawie 6 tysiecy a mieszkanie w ostrowcu kosztuje 2.500 za metr a w warszawie 7 000 tyle w temacie wiec z czym jest dobrze??
Spróbuj , to mieszkanie sprzedać za kilka lat w tej cenie . Rynek mieszkań idzie w parze z rynkiem pracy . Pomyśl o swoich dzieciach że tez będą klepać biedę po tyłku .
Czemu dzieci mają klepać biedę? Mi tu dobrze,mam własną dg,domek, mieszkanie 70m i jak dzieci będą chciały gdzieś wyjechać to wyjadą a to się sprzeda, bo przecież wszędzie ludzie będą żyć zawsze.
w ostrowcu mieszkanie 2 500 za metr w warszawie 9 000 za metr dziekuje
cdzyli co mam rozumieć ze w ostrowcu w markecie sie zarobi 1 400 srednio a w wawie 2 400? czy stawki aby w sklepach nie są takie same?? czyli co jest roznica czy tesko ostrowieckie czy warszawskie? to nie jedna firma i jedne zarobki??
Ogłoszenia wa-wie-praca-* markety,*hurtownie itp- nieznacznie stawki wyższe od tych w naszym mieście(100zł-300zł/w skali m-ca)Różnica jest tylko ,w ilości ukazywania się ofert,ot co...
Trzeba jej wierzyć na słowo... To nieprawda co ona pisze, ona twierdzi tez, że zakupy robi taniej niz w Ostrowcu, pewnie ze wsi od matki ciągnie.
Nie wegetuje się też w Ostrowcu jeśli się ma dobrą pracę. A wyjeżdżajac z kraju zarabiasz inaczej niż w W-wie i ceny są bardzo podobne do warszawskich jeśli chodzi o mieszkanie. Kupicie mieszkanie na kredyt i rzeczywiscie będzie luksus. Żal...
Jak wyżywienie może być tańsze gdziekolwiek? Wsi nie bierzemy pod uwagę, bo majac jeden sklep właściciel sam ustala ceny. Uzasadnij jak to jest. Troszkę tu kłamstw, a wiem coś o tym bo mieszkałam w W-wie kilka lat, jednak ten syf nie dla mnie.
A widziałeś ceny mieszkań w W-wie? Chyba nie. Moja siostra mieszka w W-wie i zarabia 1600zł, dojeżdża do pracy 1,5h w jedna stronę, ale szwagier awansował w zagranicznej firmie ale też trwało to około 7lat i zarabia około 6tys. Ale to w sumie i tak grosze biorąc pod uwagę ratę kredytu 2tys,opłaty, dojazdy do pracy, ceny przedszkoli itd to żadna rewelacja, a mieszkanie 45m za taką kasę, że aż żal słuchać i myśleć ile za nie oddadzą a na większe pewnie długo nie będzie ich stać/.