Jak w temacie.Poszukiwali ostatnio pracownika biurowego do firmy Jandar.Podanie wysłałam i cisza.Czy dzwonili juz do kogos?Ktos cos wie?Bo zero odzewu.
Gosc 11:29 jesli dla ciebie praca biurowa przed komputerem to tyranie to powodzenia w znalezieniu pracy.
A pracowałeś kiedyś po 8 godzin dziennie przed komputerem? Męczyłeś oczy przed monitorem przez pół dnia? Wiesz co to ból pleców, krzyża i szyi od siedzenia na krześle? Takie coś bardziej męczy i zostawia uszczerbek na zdrowiu większy niż praca fizyczna przy łopacie w rowie, bo to nie jest naturalne zachowanie dla organizmu. To jest właśnie to myślenie ludzi - ciężka praca to jest walenie młotkiem przez 8 godzin w fabryce, a przed komputerem to jest sielanka i popijanie kawki.
Niestety dużo tak osób myśli a to błąd. Praca umysłowa to też praca ale nie zrozumie ktoś kto tak nie pracował. Nie wspomnę już o odpowiedzialności pracy umysłowej!
Ale ja nie pytam kto gdzie chce pracować.Ja pytam konkretnie o firme Jandar czy ktos cos wie na temat rozmów kwalifikacyjnycj czy do kogos dzwonili.A jak ktos wie konkretnie na czym ta praca polega to tez chetnie sie dowiem.Nie potrzebuje tych wszystkich porad.
Pracowałam 8h przed komputerem. Owszem oczy się męczą, tym bardziej jeśli trzeba wytezac wzrok, żeby wpisać właściwe kwoty i się nie pomylić. Ale z pewnością nie to takie zmęczenie jak po pracy fizycznej! Dlatego ja mam duży szacunek dla tych co pracują ciężko fizycznie. Po latach pracy wyjdzie, ktora z tych "prac" spowodowała większy uszczerbek na zdrowiu.
a gdzie było ogłoszenie o tej pracy?