Powinna odbywac sie w godz 10-18.
Dodatkowo jeden tydzien w miesiacu wydluzone godziny do 20.00
Ja bym dołożył jeszcze co najmniej dwie soboty i jedną niedziele w miesiącu żeby ludzie mogli coś załatwić.
A sami idioci leżą do góry dupą w niedzielę i święta a tu jaka pyskówka
Nie każdy leży do góry dupą , nie każdemu pasują godziny pracy urzędów i nie każdy może sobie pozwolić na dzień wolny albo więcej w pracy żeby coś załatwić.
Wiem że raz w tygodniu są dyżury do 17 chyba i możesz załatwić.
Świetny pomysł na wzrost zatrudnienia.
czemu nie, jednocześnie należy zmienić pracę innych punktów powiązanych z pracą urzędu, aby można było pracować na bieżąco a nie czekać do jutra, bo ktoś już nie pracuje. Przedszkola, jednostki gminne, powiatowe, służby miejskie. Praca dłużej do 20, świetnie przynajmniej ktoś będzie musiał zapłacić za oficjalne nadgodziny, a nie odbiór za wolne.