10:52 a dzieci? Mój mąż był kierowcą i od pon do pt był poza domem. Naprawdę świetny czas, dla mnie oczywiście bo on narzekał. Dziś pracuje do 16 i szczerze mówiąc chciałabym, żeby było jak wcześniej. Kochamy się, jesteśmy 19lat razem ale jak sie za dużo ze sobą przebywa to nie jest najlepiej. Po ślubie prowadziliśmy dg i 24h razem. Nie polecam mimo, że było nawet dobrz.e
jak ma pić będzie pił pracując na miejscu codziennie po 8h. Jak ma zdradzać zdradzi na klatce z sąsiadką. Jestem za byciem razem na miejscu. Po co ślub jak się osobno żyje dla kasy.
16"55 a wyżyj sobie a 4tys, powodzonka. Mój mąz bywa w domu co 3-5dni ale zarabia 3x więcej niż miał tu. 3najniższe to już coś ale niektórzy wolą po mopsach łazić i żebrać o 1000zł.