Czy znacie może kogoś, kto w Ostrowcu albo okolicach udziela pożyczek prywatnych na weksel albo u notariusza ? W grę wchodzi około 10 tysięcy złotych, jestem w stanie oddać nawet 100 % więcej, byle na raty.
Jak to ma wyglądać?
Podpisujemy weksel albo umowę cywilno-prawną u notariusza. Oczywiście ja pokrywam wszelkie koszty notarialne.
Czym zabezpieczasz spłatę? Z weksla jedynie łatwiej tytuł uzyskać, ale jak nie masz majątku żadnego na zabezpieczenie, to nie pożyczę.
a jezeli mam majatek to pożyczysz ?
Potrzebujesz dyszke, chcesz oddać trochę więcej. Masz majątek na zabezpieczenie? Na ile rat, w jakiej kwocie chcesz ratę spłacać?
Tylko mafia udziela takich pożyczek, ale oni mają 100% windykację.
Czas się zmienia coraz trudniej o jelenia.
35%, jeśli masz nieruchomość która może być zastawem + weksel. Zastawem może też być samochód.
Niestety... Gdybym posiadał nieruchomość lub samochód to nie szukałbym pożyczki prywatnej tu na forum, takich ofert nie brakuje... Myślę, że umowa cywilno-prawna, zawarta u notariusza, ma odpowiednią moc...
Umowa ma moc, pewnie. Ale jak nie oddasz, to z czego się ściągnie kwotę z odsetkami? Z umowy? :p
Z mojego wynagrodzenia. Skoro ma moc prawną, to sąd i komornik w razie konieczności błyskawicznie zrobią swoje. Choć nie proszę o pożyczkę, po to, by jej nie oddać, jakkolwiek dla wielu to naiwnie i niewiarygodnie brzmi.
Skoro masz wynagrodzenie pozwalające oddać nawet 100% więcej niż pożyczyłeś, to wg mnie nie jesteś wiarygodny prosząc o pożyczkę obcych ludzi zamiast po rodzinie, tzn po trochu od kilku bliskich i się raczej uzbiera.
Dobrze. Ty mnie uznałeś za niewiarygodnego, jestem Ci za to "wdzięczny", ale nie o to prosiłem. Umieściłem ten post po to, żeby odpisali ci, którzy wykażą na tyle chęci, żeby mi pomóc i uznać mnie za wiarygodnego. Oferuję na prawdę bardzo dużą prowizję, bo jestem już trochę zdesperowany. Wystarczy rozmowa, jakieś spotkanie, spróbuję chętną osobę przekonać do siebie, do tego, żeby spłacę wszystko w terminie i co do grosza. Jeśli po rozmowie i spotkaniu nie wzbudzę zaufania - nie ma problemu, przyjmę odmowę.
Ja akurat nie podważam Twojej uczciwości. Sam chyba rozumiesz, chcesz spłacić pewną kwotę z wynagrodzenia. Pomyślałem że nieźle zarabiasz, ale skoro tak to niemasz odlozonej dyszki? Tu odzywa się kilka osób, napewno. Może napisz cos więcej, konkrety, podaj jakiś namiar, może ktoś się zdecyduje i zechce Pozyczyc bez prowizji? Ja byłbym jednak ostrożny.
A ja pytałem jak chcesz to oddać, po ile i w jakim czasie?
W miesięcznych ratach. Ale szczegóły to raczej do uzgodnienia nie na forum publicznym.
ja potrzebuję 1000 zł na 4 miesiące płatne w ratach po 320 zł, pożyczy ktoś?