czy są już pozwolenia na handel na chodniku przed targowicą?
wiadomo już coś w tej sprawie?
do handlu jest targowica a nie chodnik. Na chodniku powinien być całkowity zakaz handlu i powinno to być respektowane. Na targowicy jest bardzo dużo miejsca na taki handel.
Nie ma zezwoleń na handel przed targowicą, jest całkowity zakaz.
Zapytam,to gdzie babciunie po 70-80 lat maja sprzedać jajka?
Przed targowicą, tylko muszą uodpornić się na ścigającą straż miejską
Gościu z 20.13 Straż Miejska nie ściga babek przed Targowicą tylko im powtarza, że nie wolno tu handlować. Byłam tego świadkiem. Chodnik jest do chodzenia a nie do handlowania. Jak poustawiają swoje pakunki to trzeba wychodzić na jezdnię. Babcie mogą swobodnie handlować na Targowicy.
Na targu trzeba płacić słono a ony przecież nie mają pieniążków. Emeryturki za małe. A przed płotem nic nie kosztuje. Tylko zarabia dobrze.
a co te babki same te jajka zniosły? żeby stanąć z koszem jaj trzeba mieć niezły kurnik! chcą obracać jajami? to na plac targowy! jakiś porządek musi być.
dajcie już spokój tym kobicinkom nie samymi jajami targują.
Handel powinien się odbywać w miejscu do tego wyznaczonym i za nie należy płacić. Handlujący na chodniku pozostawiają po sobie straszny bałagan i zajmują miejsce dla pieszych. Musi być porządek.
a ty pewnie sprzątasz po nich i nimożesz w ogóle przejść chodnikiem bo się nie mieścisz? Na chodniku też się płaci. Nikt za darmo nie stoi.
Część tych kobitek jajka kupuje w hurtowni, a naiwnym wciskają, że to od ich kurek, które chodzą po podwórku.
Prawie wszystkie mają z fermy...
Zamknąć to dziadostwo i tyle
A te brudne kurczaki leżące na gazecie na ziemi ?
Zostawić tych co mają swój towar. A reszte wygonić. Nie zarabiać na cudzym koszcie.