"Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej – informuje Paweł Borek, p.o. rzecznika prasowego Komendanta Powiatowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowcu Św. – Straty będzie można oszacować dopiero po oddymieniu pomieszczeń oraz usunięciu części zawalonej konstrukcji."
- mam pytanie, czy Komendant Powiatowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowcu Św - jest taką ważną figurą, ze musi poosiadać rzecznika prasowego, czy raz na kilka miesięcy sam nie może powiedzieć kilka zdań dla mediów, czy rzecznik prasowy po 15 latach służby też pójdzie na zasłużoną emeryturę i będziemy go utrzymywać z naszych skromnych wynagrodzeń.
Z tego co wiem, to P.Borek jest dowódcą JRG 2, a obowiązki rzecznika przejął prawdopodobnie tylko na potrzeby chwili.
Oczywiście, że komenda ma swojego rzecznika prasowego, jak każda zresztą. Sam komendant był na miejscu i też wypowiadał się do mediów, ale umówmy się, że miał ważniejsze sprawy niż stawanie do kamery. Módl się, żebyś nigdy nie potrzebował pomocy tych, o których wypowiadasz się z takim lekceważeniem.
W Komendach Powiatowych PSP nie ma etatowego Rzecznika Prasowego. Każdy kto jest Rzecznikiem Prasowym jest na zupełnie innym etacie a funkcję Rzecznika Prasowego pełni dodatkowo (za co dostaje z tego co wiem bardzo niewielki dodatek).
Rzecznik to funkcja a nie zawód. Jeśli rzecznik jest zawodowym strażakiem to jak najbardziej dostanie emeryturę tak jak każdy strażak.
Trochę to dziwne, bo najpierw paliły się najprawdopodobniej podpalone przez kogoś krzaki za murem, które szybko ugaszono. A tu nagle znowu pożar tylko z wnętrza budynku. Czyżby tam też ktoś podpalił ...?
Jak dobrze ubezpieczone to zarobi na tym interesie
Podobno na strychu była dziupla z częściami do samochodów
w ktorym to bylo miejscu
To nie jest ulica Zagłoby i też nią nie była - wcześniej byla to Aleja 3go Maja a teraz jest Aleja 25lecia Wolności
Spaliła się część dachowa (strych) jednej z hal. Gdzieś wyczytałem, ze miało to być ostatecznie zwarcie instalacji a ja rozmawiałem ze strażakami i mówili, że to od tych wypalanych traw (co też brzmi logicznie)