Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

            Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

            Minimum masz 6.50, gdzie najczęściej tyle masz w fabryce. Ale to zależy co robisz. Pielęgniarka w szpitalu ma około 12 i wzwyż ale to wiadomo trzeba znać język.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

              Netto bede mial okolo 10f.

              Adam1988
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                6.5 to minimum. W miejscu gdzie ja pracuje kazdy zaczyna od 8 a po 3 latach pracy to 9.4 brutto. Co prawda angielski trzeba znac ale tylko podstawy. Okoliczne fimy proponuja podobnie albo i lepiej ;)

                Adam1988
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                  Na czym polega praca za te 8 i ile kosztuje tam utrzymanie??

                  igorigor
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                    Praca polega na pakowaniu przedmiotow do pudelek albo zbieraniu ich z polek ( zbieranie gorsze bo trzeba caly czas chodzic ale co kto lubi, niektorzy lubia) Wynajecie kawalerki to jakies 500f na miesiac + oplaty. Pokoj mozna wynajac za okolo 80f/tydz i w tym sa juz oplaty wliczone. Reszta tak jak w innych czesciach Anglii.

                    Adam1988
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                      U nas za taką pracę płaciliby 5-6zł brutto, oczywiście na umowę zlecenie. Taka różnica.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 24

                      Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                      Prawda jest taka jak ktoś wcześniej napisał. Anglia już nie jest taka jak była kiedyś. Nawet te 5 lat temu kiedy tu przyjechałam było znacznie lepiej, a z opowieści osób które siedzą tu na przykład 10 lat nie ma porównania do tego co było a co dzieje się tutaj teraz. Gdzie nie pójdziesz, dają Ci odczuć że przecież nie jesteś u siebie. Ciągle narzekanie, że Polacy zabierają pracę. Inne traktowanie Anglików i Ciebie mimo, że robisz trzy razy więcej niż oni. Można by pisać i rzucać przykładami. W mieście gdzie mieszkam życie jest na przykład tak drogie, że mimo że mam £10 netto na godzinę ciężko opłacić mieszkanie i przy tym żyć jak człowiek. No chyba że 90% dnia spędzisz w pracy, wtedy masz na wszystko. Ale ile tak da się wytrzymać? Jeśli przyjeżdżasz zarobić, a nie zostać i żyć to przebolejesz i się poswiecisz, ale gdy planujesz tutaj zostać przestaje Ci się takie życie z czasem podobać. Kiedy prawie całą wypłatę musisz wydać na mieszkanie plus wszystkie opłaty. Możesz mieszkać na pokoju i płacić połowę tego, ale mieszkając w Polsce na pokoju też będzie Cię stać na więcej :) o normalna, godna pracę coraz ciężej. Większości oferuje Ci podstawowa stawkę 6.50 a wymagania z kosmosu. Przez 5 lat moja stawka urosła o około 0.30p (nie licząc tej minimalnej która podnoszona jest co roku) a życie( paliwo, żywność Itp) zdrozalo zdecydowanie bardziej odczuwalnie. Nieraz miałam sytuację, że ktoś ze mną rozmawiał, po czasie spytał skąd jestem i nagle rozmowa się urwała. Nie wiem jak jest gdzie indziej, mogę ocenić jedynie miasto w którym mieszkam. Fakt wartość pieniądza jest inna. Ale czy tylko te ££ się liczą?? Każdy myśli jaka Anglia wspaniała, najczęściej przez osoby które przyjadą na 'wakacje' do Polski i opowiadają ile to zarobią i jak tutaj cudownie. Nie powiedzą ile muszą na to pracować i czasem jak. Bo znam osoby, które tu na przykład sprzataja a jadą do Polski i nagle stają się 'menagerami'. Bo przecież to wstyd powiedzieć że się sprząta... Długo by pisać ;)

                      Gość_Manka
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                        Jest tylko jedno " ale " że w Polsce nie mogę zrozumieć dlaczego zwykłego obywatela traktuje się wszędzie jak zło konieczne i zawsze się jest osobą drugiej kategorii , natomiast za granicą jestem w stanie wytłumaczyć sobie dlaczego tak jest. Większość co krytykuje że w Anglii jest źle nadal żyje tam i nie chce wracać dlaczego skoro w mieście mlekiem i miodem płynącym jest tak dobrze.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 26

                        Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                        W zasadzie wiekszosc co napisales to najszczersza prawda i sam bym sie pod tym podpisal. Pamietac nalezy tylko o pewnym malym fakcie. 10 lat temu w Polsce tez zylo sie inaczej. Nawet 5 lat temu bylo inaczej ;)

                        Adam1988
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                          ale 5 lat temu w polsce napewno nie bylo lepiej a gorzej

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 29

                          Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                          Oczywiście, że w Polsce 5/10 lat temu też było inaczej, jednak wciąż nie kolorowo. A Anglia raczej od zawsze kojarzy się z krajem gdzie warto wyjechać, bo jest łatwiej. Tym czasem dużo uległo zmianie. W gronie bliskich znajomych mam osoby którym dobrze żyło się w Polsce, żeby nie powiedzieć bardzo dobrze. I wyjechali do Anglii bo nasluchali się ile to Państwo daje i jak łatwo wszystko przychodzi, a teraz siedzą i płaczą jaki błąd zrobili...

                          Gość_Manka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                          Bo rzeczywistość nie okazała się taka kolorowa jak w opowiadaniach. Nie można powiedzieć, że jest tu źle. Żyje się łatwiej, lecz inaczej. Brakuje obchodzenia Świąt po 'naszemu', rodziny i tak na prawdę życia. Wszystko kręci się w okol pracy i pieniądza i coraz więcej osób to zauważa. Jeśli ktoś jest na tyle mocny, bo ciągle wysłuchiwac narzekania bo Ty z Polski i tylko 'benefity' ciągnie to faktycznie może się odnajdzie. Druga sprawa jest to jak Polacy "pomagają" sobie za granicą. Obywatele innych Panstw, wspierają się nawzajem i jeden za drugim zawsze stanie, czy to w pracy czy na ulicy. Niestety większość z Nas tutaj( nie generalizujac, bo nie wszyscy) tylko patrzy, żeby Tobie było choć ciut gorzej niż jemu.

                          Gość_Manka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 32

                          Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                          tak wlasnie manka ludzie o dobrobycie w anglii i innych podobnych krajach poprostu kitują bo wstydzą sie przyznac jak jest naprawde a kto lyknie ten kit kończy marnie

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 30

                          Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                          Oczywiście, że w Polsce 5/10 lat temu też było inaczej, jednak wciąż nie kolorowo. A Anglia raczej od zawsze kojarzy się z krajem gdzie warto wyjechać, bo jest łatwiej. Tym czasem dużo uległo zmianie. W gronie bliskich znajomych mam osoby którym dobrze żyło się w Polsce, żeby nie powiedzieć bardzo dobrze. I wyjechali do Anglii bo nasluchali się ile to Państwo daje i jak łatwo wszystko przychodzi, a teraz siedzą i płaczą jaki błąd zrobili

                          Gość_Manka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 33

                        Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                        Co robisz za 10 netto na godzine?

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 27

                  Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                  A jakie to miasto w UK?

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                    Ja nie narzekam trzeba mieć troche wyobrażni, sprytu nie tylko doświadczenie się liczy i nie biadolić przed monitorem ze za 6zł się pracuje mnie wychodzi koło 200zł za 6h tj.coś koło 35zł za godzine pracy.Pozdrawiam "SIEROTY" i URZĄD BEZROBOTNYCH.

                    Gość_MATRIX
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Powrót zza granicy do Ostrowca

                      A co robisz, Matrix?

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Biuro Rachunkowe "Complex"
Branża: Biura rachunkowe
Dodaj firmę