Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

Ilość postów: 26 | Odsłon: 1909 | Najnowszy post
  • Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

    Żałuję, że się nie uczyłem za dzieciaka, teraz muszę wegetować za jakieś 2,5 tysiąca miesięcznie, czuję się gorszym człowiekiem, i to do tego stopnia, że nie mogę nawet umówić się z żadną dziewczyną, po prostu się wstydzę. Nie pozwólcie na to żeby wasze dzieci tak skończyły.

    Gość_M
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

      Jak jesteś młody to możesz jeszcze się uczyć.Ale masz rację nauka to podstawa.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

      Ty jesteś młody więc możesz nadrobić stracony czas. Gorzej ze mną, mam 39lat i maturę. Choć zdałam ją bdb, to rodzice uważali, że nie rokuję i musiałam iść do pracy. Siostra, która miała problemy z nauką miała opłacane studia pedagogiczne, dziś pracuje w przedszkolu i rodzice z niej dumni a ja sama jakieś dg ciągnę. Ale racja, dzieci pilnuję i zasuwam, żeby mieć dla nich pieniądze i żeby mogły skończyć dobre, państwowe uczelnie a nie pedagogikę zaoczną.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

        Haha! Zazdrośnica. Ale współczuję rodziców i niesprawiedliwego traktowania. Znam to dobrze.

        SCZ
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

          16:39 a żebyś wiedział, że zazdrośnicą jestem. Ja chciałam iść na medycynę ale dla mnie na kurtkę nie mieli, więc poszłam do pracy, zaczęłam kombinować i do dziś sama jakoś sobie radzę, żeby utrzymać dzieci. A siostra dzięki pieniądzom rodziców jakiś tam papierek ma i pracę na etacie. Akurat pedagogiki nie zazdroszczę, miałam inne ambicje, ale za dużo zawsze pracy miałam i nawet farmacji, o której też skrycie marzyłam nie udało mi się skończyć. A i zacząć nawet.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

            "Zazdrośnica" użyłem żartobliwie, oczywiście tak zostało zrozumiane. Podziwiam pracowitość i życzę sukcesów. Przestań pielęgnować w sobie żal o tamto. Nie przynosi to pożytku, a Ciebie wyniszczać może od środka. Wiem, bo sam mam podobny problem.

            SCZ
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

              21:52 już go nie pielęgnuję. Jestem szczęsliwa na przekór mamusi. I im rzadziej ich widzę tym zdrowsza i szczęsliwsza jestem i zużywam energię na pożyteczne rzeczy. Mam jeszcze plany mimo "podeszłego wieku".

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

        Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

        I znów piszesz o siostrze, która wg ciebie jest beznadziejna no i po pedagogice. Było iść do pracy zapłacić za swoje studia a nie jeździć teraz po siostrze i rodzicach. Nie znoszę takiej postawy. Powiem ci, że w taką niesprawiedliwość rodziców nie wierzę. Albo taka zdolna nie byłaś, albo coś się zadziało o czym po prostu nie piszesz. Wiesz ile dzieciaków bez kasy kiedyś studiowało? Dla chcącego nic trudnego. Samozaparcie jest ważne, narzekaniem i biadoleniem nic się nie osiągnie.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

          Nigdy nie jest za pozno na nauke przeciez , a do założyciela watku , przykro , ze uważasz ze kazda dziewczyna patrzy na zarobki wybranka , skoro masz takie podejście to najwidoczniej jest z Tobą cos nie tak

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

            Nie uważam, po prostu mi wstyd, szkoda, żeby dziewczyna marnowała sobie życie z takim przegrańcem.

            Gość_M
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

              No mosz! Biedny misio się znalazł. Piszesz tak, bo ci potrzeba pocieszenia. Koleżko dwa i pół koła to nie jest wcale tak mało jak na nasze warunki. Znajdziesz mądrą dziewczynę. W Ostrowcu jest dużo ładnych i mam nadzieje mądrych dziewczyn. Sam tu znalazłem moją miłość. Haha

              SCZ
              Zgłoś
              Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

          Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

          17:40 ale gdzie ja po siostrze jadę? Mam jeszcze brata, on akurat najzdolniejszy i też na technikum skończył. Rodzice uważali chyba, ze my musimy sobie sami radzić a siostrze studia kupili. Z siostrą żyjemy bardzo dobrze, a i z rodzicami mam poprawny kontakt, mimo tego jak mnie potraktowali. Ja maturę zdałam bez problemu, angielskiego się nauczyłam a siostra niestety w LO miała poważne problemy i mama używała znajomości... Nie biadolę, wiem, że dziś mi się powodzi lepiej, w sumie ona też zasuwa fizycznie w przedszkolu, ale zarabia sporo mniej. Nie biadolę, nie narzekam ale wiem, że u mnie dzieci będą miały jednakowy start. No i nie da się bez kasy studiować, jeść trzeba, buty mieć trzeba a niestety ja tego minimum nie miałam.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

        Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

        Gościu z 16:26, zirytowałaś mnie:( Na prawdę:( Po pierwsze współczuję Ci, że rodzice nie wspierali Cię finansowo. Tu zgadzam się z Tobą- masz prawo czuć się pokrzywdzona. Ale wiesz wkurzyło mnie, że szydzisz z osób studiujących pedagogikę. Wierz mi nie każdy idzie na takie studia dlatego, że jest mniej inteligentny. Ja studiowałam pedagogikę zaocznie, prócz tego inny kierunek studiów. A pedagogikę studiowałam bo zawsze chciałam pracować z dziećmi. Nawet za cenę mniejszych zarobków. Maturę również zdałam na bdb, prace dyplomowe na obu kierunkach bdb. I wiesz co? Nie czuję się głupsza od osób studiujących prawo czy medycynę. Każdy wybiera własną drogę. Ale proszę Cię nie wrzucaj wszystkich osób studiujących kierunki humanistyczne do jednego wora. Każdy ma inne zainteresowania, predyspozycje. A ten kto jest humanistą nie jest głupi. A na koniec dodam, że nie chcąc obciążać rodziców sama płaciłam za swe studia. Pracowałam ciężko, studiowałam dwa kierunki, robiłam kursy-zarabiałam na to wszystko sama.Studiowałam zaocznie, nie dlatego, że byłam głupia, ale dlatego, że chciałam pracować. Także kochana nie szydź z innych...

        Gość__pedagog
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

          21:14 nie szydzę z nikogo absolutnie. Ja jednak wiem jakie rodzice mieli aspiracje względem siostry i jak zweryfikowali je nauczyciele w LO i pozostała tylko pedagogika, nie z wyboru, z braku laku. Siostra akurat dzieci nie lubi i ze swoim jedynakiem nie daje sobie rady. Mama sie nim zajmuje. Ja z nikogo nie szydzę, są ludzie zdolni, którzy świadomie wybierają konkretne studia i tacy, którzy kalkulująco mogą skończyć a co zdecydowanie odpada. A rodziców się nie wybiera. Dziś wiem, że jak będą chorzy to ja jestem wolna od pomocy, a siostra ma ogromny dług, za studia, utrzymywanie do 30 i opiekę nad dzieckiem całodobową. W sumie mąż się śmieje, że ja mam luz, a co mam to sama na to zapracowałam. Ja z dziećmi w przedszkolu nie usiedziałabym na pewno, choć je bardzo lubię. To nie dla mnie. Lubię poważniejsze zajęcia, jakkolwiek by to nie zabrzmiało. Przedszkolanką być chciałam ale jako przedszkolaczek.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

            Sądzę, że powinnaś inaczej spojrzeć na sprawę. Być może rodzice wiedzieli, że siostra jest mniej zdolna. Dlatego też poświęcili więcej zaangażowania jej edukacji. Spodziewali się, że Ty a także Twój brat dacie sobie radę w życiu, a siostra niekoniecznie... Wiem, że patrząc na wszystko z Twojej perspektywy nie wydaje się to sprawiedliwe. Moi rodzice też nie pomogli mi w edukacji. Też nie miałam lekko. Całe studia chodziłam w jednej kurtce i butach. Było bardzo ciężko. Ale dziś nie mam im tego za złe. Myślę, że nie powinnaś mieć aż takiego żalu do rodziców. A już na pewno nie powinnaś odsuwać się od nich w razie problemów. Pamiętaj, że Twoje dzieciaki będą patrzeć na Twój stosunek i obojętność wobec rodziców. Nie dawaj im złego przykładu. Jeszcze raz podkreślę- rozumiem, że czujesz się pokrzywdzona.Ale większość osób w naszym wieku ( a mam tyle lat co Ty) musiała zarabiać na swoją edukację. I przecież nie każdy z tego powodu musi ,, być wolny od pomocy"...

            Gość__pedagog
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

              Te pedagogi to chyba wszystkie jakieś skręcone so. Tyle bełkotu. A życie proste jest. Albo kochasz wszystkie dzieci jednakowo i traktujesz je sprawiedliwie, albo nie. Proste?

              SCZ
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

                O co ci chodzi? Bo nic nie zrozumiałem :D

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 24

              Odp.: Powiedzcie dzieciom, żeby się uczyły

              Jesteś nieobiektywna i nie znasz problemu zapewne. Ja na pewno nie pomogę rodzicom w niczym. Moje dzieci miały nianię, musiałam wynajmować mieszkanie a odkładaliśmy pieniądze na dom. A siostra z górki, ani niani, dom otworem bo 300m i wnusio nie przeszkadzał babci tak jak moje dzieci. No a dodam, ze syn siostry jest naprawdę okropnym dzieckiem, niewychowany, bije zwierzaki, ja sama niechętnie wpuszczam go do domu, bo mamy psy, kota, świnki morskie a on aby lać wodą zwierzaki, kopać, czy potrząsać klatką a mama lubi papierosy i to jej największa pasja, a dzieciak śliczny, więc idealny...

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -